ROMANIA MONITOR

Date: 20 grudnia 2018

Polskie roboty dla rumuńskiej armii

Rumuńskie Siły Powietrzne (Forțele Aeriene Române) pozyskały roboty saperskie Gryf wyprodukowane przez Przemysłowy Instytut Automatyki i Pomiarów (PIAP). Urządzenia mają wiele różnorodnych zastosowań, między innymi mogą służyć do rozpoznania terenu, wykrywania i przenoszenia ładunków pirotechnicznych, a nawet wykorzystywania bojowego

ŹRÓDŁO: ANTYTERRORYZM.COM

Na razie nie wiadomo, na jaką dokładnie liczbę robotów opiewa zamówienie rumuńskiej armii. Kilka tygodni wcześniej identyczne maszyny zamówiło między innymi polskie Ministerstwo Obrony Narodowej. Wtedy była mowa o trzydziestu pięciu sztukach o łącznej wartości osiemdziesięciu milionów złotych. Cena jednego robota wynosi więc ponad dwa miliony złotych, choć pamiętać należy że w łącznej kwocie zawarto także między innymi dodatkowe oprzyrządowanie oraz pakiety szkoleń dla przyszłej obsługi.

Roboty mogą być wykorzystywane na wiele sposobów. Dzięki niewielkim rozmiarom (długość około 90 cm) i zastosowanym napędom (kołowy i gąsienicowy) potrafią one pokonywać znaczne nierówności terenu i prowadzić akcję także w wąskich przestrzeniach. Z kolei waga nieprzekraczająca czterdziestu kilogramów sprawia, że do transportu i użycia robota wystarczą zaledwie dwie osoby. Producent chwali się możliwością pokonywania wzniesień o kącie nachylenia do 45°. Standardowe ramię pozwala natomiast sięgnąć na odległość niemal dwóch metrów. Dodatkowo, całość można rozmontować co jest pomocne w transporcie.

Urządzenia są przede wszystkim wyposażone w ramię manipulujące z chwytakiem, które jest w stanie przenieść ładunek o masie do 15 kilogramów. Polskie roboty mają jednak budowę modułową, co pozwala na korzystanie z wielu innych rozwiązań. Producent przewidział między innymi montaż szerokiego zakresu czujników i kamer, między innymi służących do wykrywania oparów materiałów wybuchowych, noktowizora czy rentgena.

Robota można także wyposażyć w różnorodne wyposażenie dodatkowe, takie jak wyrzutnik pirotechniczny, a nawet w samopowtarzalną strzelbę czy wybijak do szyb. W przypadku problemów z łącznością sterowanie odbywa się natomiast dzięki nawijarce do światłowodu przenoszącego informacje pomiędzy robotem a jego użytkownikiem.

Na życzenie zamawiającego roboty, które przygotowano dla armii rumuńskiej, zostały zmodyfikowane. Otrzymały między innymi nowoczesny panel kontrolny i sterowanie za pomocą dwóch joysticków. Rumuńska wersja posiada także nożyce do cięcia przewodów, wybijak do szyb, przebijak do opon czy uchwyt służący do montażu bezodrzutowego wyrzutnika pirotechnicznego.
Premiera polskich robotów PIAP Gryf miała miejsce w 2012 roku. Od tej pory były one eksportowane do wielu krajów, między innymi do Indonezji czy Korei Południowej. Wśród zamawiających można znaleźć także polskie formacje. Gryfy trafiły między innymi do policji, gdzie służą do wykrywania i neutralizacji ładunków wybuchowych. Inne konstrukcje opracowane przez PIAP służą natomiast w takich krajach jak Arabia Saudyjska, Zjednoczone Emiraty Arabskie, a nawet Szwajcaria.

Polityka, PSD, ALDE, Koalicja rządząca, Wybory, Tariceanu, Dancila

Related posts
Top