Data: 11 stycznia 2021

Podsumowanie konfliktu w Górskim Karabachu

1 grudnia 2020 roku doszło do przejęcia kontroli przez stronę Azerbejdżańską nad regionem laczyńskim, który przez ostatnie ćwierć wieku był kontrolowany przez Ormian. Wcześniej, bo już 25 listopada, wojska azerbejdżańskie przejęły kontrolę nad rejonem kelbadżarskim, łączącym Górski Karabach z Armenią a pięć dni wcześniej Azerowie przejęli kontrolę nad regionem agdamskim. Te zmiany terytorialne wynikały z porozumienia podpisanego przez stronę armeńską i azerbejdżańską pod auspicjami Rosji w nocy z 11 na 12 listopada 2020 roku.

ŹRÓDŁO: WIKIMEDIA COMMONS

Konflikt o Górski Karabach pomiędzy Azerbejdżanem a Armenią rozpoczął się wraz z upadkiem Związku Radzieckiego. Enklawa zamieszkiwana częściowo przez Ormian, na terytorium wchodzącym w skład Azerbejdżanu, znajdowała się pod kontrolą Armenii od czasu zwycięskiej wojny na początku lat 90. Przez ostatnie 3 dekady, chociaż nie był to „konflikt zamrożony”, to działania zbrojne miały charakter incydentalny, a żadna ze stron nie mogła wyjść z impasu.

Wydarzenia, które miały miejsce jesienią 2020 roku, są przełomowe dla tego regionu, w którym doszło do wielu przemian geopolitycznych. Z perspektywy bezpieczeństwa w szerszym ujęciu można zaobserwować wiele nowych zjawisk w relacjach międzypaństwowych, w szczególności wyparcie organizacji międzynarodowych z decydowania o przyszłości Górskiego Karabachu.

Kontekst regionalny

Działania zbrojne podjęte we wrześniu tego roku przez Baku zmieniły zasadniczo rozkład sił i przesądziły o zwycięstwie Azerbejdżanu, który uzyskał kontrolę nad wszystkimi terytoriami swojego państwa nie wchodzącymi w skład Górskiego Karabachu, które dotychczas były kontrolowane przez siły armeńskie. Ormianie natomiast utrzymali kontrolę jedynie nad 25% całości terytorium Górskiego Karabachu, tracąc chociażby miasto Szusza znajdujące się jedynie kilkanaście kilometrów od stolicy regionu Stepankaretu, przez które szła droga łącząca Górski Karabach z Armenią.

Straty Armenii, chociaż były znaczne, to przedłużanie działań zbrojnych w przypadku nie podpisania porozumienia z Azerbejdżanem sprawiłoby, że azerbejdżańskie siły zbrojne mogłyby całkowicie przejąć kontrolę nad Górskim Karabachem. Armia tego państwa jest lepiej wyposażona od oddziałów armeńskich, duże znaczenie w prowadzeniu działań wymierzonych w Ormian miały nowoczesne, bezzałogowe drony, którymi dysponowały siły azerbejdżańskie (sprzęt ten pochodził głównie z Turcji, która wspiera Baku w konflikcie z Erewaniem, oraz z Izraela). Dodatkowym czynnikiem, który przesądził o przegranej armii armeńskiej, była postawa Rosji. Moskwa wpiera militarnie Armenię, posiada również bazy wojskowe na terytorium tego państwa. Jednakże strona rosyjska chciała utrzymać swoją pozycję dominującą jako rozjemcy w konflikcie i nie zaangażowała się we wsparcie wojskowe sił armeńskich w Górskim Karabachu. Moskwa jednocześnie twierdziła, że jej zobowiązania zapewnienia bezpieczeństwa Armenii dotyczą jedynie terytorium Republiki Armenii, a nie terytoriów będących de iure częścią Azerbejdżanu.

Wesprzyj nas

Jeżeli przygotowane przez zespół Warsaw Institute treści są dla Państwa przydatne, prosimy o wsparcie naszej działalności. Darowizny od osób prywatnych są niezbędne dla kontynuacji naszej misji.

Wspieram

Biorąc pod uwagę wiarygodność Rosji wśród państw sprzymierzonych, takich jak Armenia czy Białoruś, taka decyzja może wydawać się nielogiczna ponieważ pozycja Rosji jako siły utrzymującej bezpieczeństwo w strefie post radzieckiej została ograniczona. Jednakże biorąc pod uwagę, że obecnie panujący układ polityczny w Armenii, z premierem Nikolem Paszynianem na czele, został wybrany w wyniku determinacji społeczeństwa obywatelskiego w tym państwie, a nie poprzez wsparcie ze strony Rosji, można założyć, że osłabienie rządu w Armenii jest jednym z celów politycznych Kremla. Przegrana wojna o Górski Karabach i możliwość dalszego wypierania Ormian z tego regionu stanowi znaczne obciążenie dla rządu Nikola Paszyniana, który musi się mierzyć z licznymi protestami w Armenii, co stawia go również w słabszej pozycji wobec Moskwy.

Porozumienie pomiędzy Armenią i Azerbejdżanem było zwycięstwem dyplomatycznym Rosji, która nadal posiada możliwości utrzymania swoich wpływów na Kaukazie Południowym. W ramach porozumienia pomiędzy stronami, gwarantem bezpieczeństwa nowej pomniejszonej armeńskiej enklawy w Azerbejdżanie będzie Rosja, która będzie odpowiadać za szlaki komunikacyjne pomiędzy Górskim Karabachem a Armenią. Dotychczas strona armeńska kontrolowała korytarz lanczański, umożliwiający swobodny transport pomiędzy Stepankaretem a Republiką Armenii. Rosyjskie wojska będą również odpowiedzialne za zapewnienie korytarza przez terytorium Republiki Armenii pomiędzy Azerbejdżanem oraz eksklawą tego państwa w Nachiczewanie.

W wymiarze militarnym konflikt w Górskim Karabachu był jednoznacznie zwycięstwem Azerbejdżanu oraz wspierającej go Turcji. Możliwość prowadzenia swobodnego transportu pomiędzy Azerbejdżanem a graniczącym z Turcją Nachiczewanem z pewnością wzmocni współpracę obydwu stron. Ze względu na wspólne więzi kulturowe,  kraje te są najbliższymi koalicjantami w regionie, który po ostatnich wydarzeniach stał się  polem rywalizacji strategicznej pomiędzy Rosją a Turcją, mających decydujący wpływ na rozwiązanie tego konfliktu. Rosja w wymiarze dyplomatycznym, natomiast Turcja w wymiarze militarnym jako koalicjant zwycięskiego Azerbejdżanu.

W konflikcie o Górski Karabach  nie można było odnotować zaangażowania państw Unii Europejskiej oraz Stanów Zjednoczonych. Grupa Mińska, powołana w latach 90 do rozwiązania tego konfliktu, w skład której oprócz Rosji wchodzą również Stany Zjednoczone oraz Francja pod auspicjami OBWE, nie odegrała żadnej roli w tym konflikcie. Państwa Unii Europejskiej zaapelowały jedynie o deeskalację konfliktu, jednakże nie prowadziły żadnych działań mediacyjnych. Wydaje się, że taka postawa wynika przede wszystkim z ograniczonych możliwości odziaływania na politykę wobec Kaukazu Południowego przez państwa Zachodu. Włączenie Armenii, Azerbejdżanu oraz Gruzji w program Partnerstwa Wschodniego oraz polityki sąsiedztwa było budowane w kontekście procesu integracji europejskiej Turcji. Obecnie Unia Europejska posiada bardzo ograniczone narzędzia odziaływania politycznego na Ankarę, która prowadzi autonomiczną politykę współpracy w regionie Kaukazu Południowego, Bliskiego Wschodu oraz Bałkanów Zachodnich.

Podsumowanie

Sytuacja w Górskim Karabachu w krótkiej oraz średniej perspektywie będzie zależała od trwałości osiągniętego porozumienia. Pewien status quo oraz dążenie do „zamrożenia” tego konfliktu zostały działaniami wojsk azerbejdżańskich zniweczone poprzez przeprowadzenie zwycięskiej ofensywy. Biorąc pod uwagę zarówno postawę Rosji i Turcji, jak również możliwości wojskowe Armenii oraz Azerbejdżanu, nie można wykluczyć, że Baku przejmie kontrolę nad całością swojego terytorium w najbliższych latach. Przewaga wojskowa Azerbejdżanu umożliwia Baku wygraną w wojnie z Armenią, która bez wsparcia rosyjskiego nie ma możliwości prowadzenia jakichkolwiek działań ofensywnych wobec swojego wschodniego sąsiada.

Tekst pierwotnie ukazał się na łamach „Dziennika Związkowego” oraz „Polish Express”.

Autor: Jakub Lachert

Jakub Lachert jest doktorantem na Wydziale Nauk Politycznych i Studiów Międzynarodowych Uniwersytetu Warszawskiego. Jego zainteresowania badawcze to: polityka sąsiedztwa Unii Europejskiej, w tym, w szczególności, polityka wschodnia, Partnerstwo Wschodnie, Bałkany Zachodnie w procesie integracji z UE.

Wszystkie teksty (bez zdjęć) publikowane przez Fundacje Warsaw Institute mogą być rozpowszechniane pod warunkiem podania ich źródła.

TAGS: 

 

Powiązane wpisy
Top