THE WARSAW INSTITUTE REVIEW

Data: 4 grudnia 2019    Autor: dr Krzysztof Księżopolski

Nowe otwarcie w polityce energetycznej i bezpieczeństwa energetycznego w Polsce po wyborach parlamentarnych 2019 roku

Oddanie do użytku pierwszej w województwie lubuskim stacji regazyfikacji skroplonego gazu LNG oraz gazyfikacja gminy Dobiegniew, Polska, 27.09.2019. © Lech Muszyński (PAP)

Uwarunkowania polityki energetycznej i bezpieczeństwa energetycznego

Kampania wyborcza do parlamentu, która odbyła się w 2019 roku, nie wniosła nowych elementów do polskiej polityki energetycznej. Dyskusja była słaba i żadne z ugrupowań nie przedstawiło pomysłów mogących stanowić nową jakość. Problemy w polityce energetycznej są bardzo poważne i w przyszłej i następnych kadencjach parlamentu nie da się od nich uciec. Szczególnie istotne są kwestie cen energii elektrycznej i bezpieczeństwa energetycznego. W kategorii obaw społecznych kwestie energetyczne zajmują jedno z czołowych miejsc. Pogorszenia się̨ sytuacji gospodarczej zdecydowanie obawia się̨ i obawia się̨ 54,5 proc., Polek i Polaków., pogorszenia stanu środowiska – 53,6 proc., podwyżki podatków – 70 proc., podwyżek cen żywności – 65,2 proc., kryzysu w służbie zdrowia – 63,9 proc., a podwyżek cen energii elektrycznej – aż̇ 63,6 proc[1]. Brak logiki i postrzeganie przez wyborców z jednej strony kwestii środowiskowych jako zagrożenie, a z drugiej cen energii elektrycznej wynika z braku dyskusji i szczerego stwierdzenia, iż za poprawę jakości środowiska trzeba płacić między innymi podwyższając ceny energii elektrycznej. Z perspektywy wzrostu dochodów gospodarstw domowych w Polsce podczas ostatnich 4 lat rządów PiS istnieje przestrzeń na podwyższanie cen energii elektrycznej. Przeciętny dochód w gospodarstwie domowym na jedną osobę wzrósł z 1386 złotych w 2015 roku, do 1693 złotych w 2018 roku. Zmniejszył się udział wydatków w dochodzie rozporządzalnym z 78,7% do 70,1% w analogicznym okresie[2]. Niestety politycy wykazywali tendencję do utwierdzania wyborców w przekonaniu, iż zagwarantują obecny poziom cen energii elektrycznej. W kontekście spowolnienia gospodarczego i sytuacji przedsiębiorstw energetycznych nie jest to możliwe. Bez wzrostu cen energii elektrycznej nie jest możliwe przeprowadzenie transformacji energetycznej w sposób, który nie będzie prowadził do energetycznego rozbioru Polski[3]. Na uwarunkowania polityki energetycznej składają się nie tylko kwestia przekonań obywateli w zakresie polityki energetycznej, ale również zagadnienia ograniczeń wynikających z braku dostatecznych własnych zasobów ropy naftowej i gazu, wzrastającej presja ze strony Unii Europejskiej, w tym najsilniejszych państw (Niemiec i Francji) na sektor elektroenergetyczny, wykorzystywanie ropy naftowej i gazu jako politycznego i ekonomicznego narzędzia odziaływania Rosji na Polskę oraz słabości instytucjonalne, kulturowe i analityczne, w tym dezinformacji[4]. Wymieniony katalog stanowi o wyzwaniach jakie stoją przed polityką energetyczną w nadchodzących latach.

Zasadniczym problemem wpływającym na bezpieczeństwo energetyczne i jakość prowadzonej polityki energetycznej jest słabość polskiej polityki i ograniczona skłonność do kompromisu. Porażka w przygotowaniu przez Ministerstwo Energii – PPE do 2040 roku, która nie wyszła ze stadium projektu wynika z niezrozumienia, iż tworzenie polityki energetycznej jest procesem politycznym wymagającym dialogu. Efektem takiej negatywnej oceny jest rozwiązanie Ministerstwa Energii, z powstaniem którego w 2015 roku wiele osób wiązało jakościową zmianę. Jednak mimo tych słabości kluczowy dla bezpieczeństwa energetycznego i przyszłości polityki energetycznej jest projekt Baltic Pipe, rozbudowa LNG oraz rozwój infrastruktury przesyłowej. Ich realizacja daje możliwość manewru strategicznego w polityce energetycznej po 2022 roku. Oznacza to uzyskanie przez Polskę możliwości zaspokojenia wszystkich potrzeb w zakresie importu gazu z innego kierunku niż Rosja, wzrostu jej znaczenia regionalnego oraz wykorzystywanie gazu jako paliwa przejściowego w okresie transformacji[5]. Wyzwolenie się z uścisku rosyjskiego niedźwiedzia nie oznacza jednak, iż kwestie bezpieczeństwa energetycznego zostaną rozwiązane i katalog wyzwań zostanie wyczerpany. To niestety jeden z fragmentów znacznie szerszej układanki, której celem jest zapewnienie bezpieczeństwa energetycznego, którego kluczem jest posiadanie technologii, umożliwiającej zapewnienie konkurencyjnej gospodarki, uogólniając – bezpieczeństwa ekonomicznego w wymiarze surowcowo-energetycznym[6].

Słabości technologiczne

Badania dotyczące potencjału technologii niskoemisyjnych wskazują, iż Polska nie posiada zadowalającej ilości patentów gwarantujących wykorzystanie rodzimych technologii do wzmacniania bezpieczeństwa energetycznego w tym obszarze. Ten czynnik obok braków infrastrukturalnych w obszarze sieci gazowych oraz możliwości zakupów gazu od innego dostawcy niż Rosja stanowi największe ograniczenie w zakresie realizacji polityki energetycznej i zapewnienia bezpieczeństwa energetycznego. Dopiero od 2022 roku, po zrealizowaniu Baltic Pipe i innych inwestycji infrastrukturalnych, Polska uzyska możliwość manewru strategicznego, otwierającego drogę do zwiększenia udziału OZE. Kwestie budowy infrastruktury energetycznej umożliwiające uniezależnienie się od dostaw gazu z Rosji znajdują się w fazie realizacji i jest prawie pewne, iż po 2022 roku problem ten zostawię wreszcie rozwiązany.

Pełnomocnik rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej Piotr Naimski podczas uroczystości podpisania umowy w Warszawie z amerykańską firmą Solar Turbines na dostawę i serwis kompletu agregatów sprężarkowych do trzech tłoczni gazu wchodzących w skład Programu Baltic Pipe. Warszawa, Polska, 14.08.2019. © Rafał Guz (PAP)

W związku z powyższym kwestie technologii niskoemisyjnych są w tej chwili zasadniczym wyzwaniem wpływającym na przyszłą politykę energetyczną i bezpieczeństwo energetyczne po 2022 roku. Porównanie państw o podobnym PKB wskazuje, iż posiadają one znacznie więcej patentów w zakresie technologii niskoemisyjnych niż Polska (patrz wykres nr.1). Niewątpliwie na ten fakt mogą wpływać uwarunkowania kultury i polityki energetycznej, słabości myślenia strategicznego oraz problemy analizy i zarządzania charakterystyczne dla państw znajdujących się w transformacji, do których zalicza się Polska.

W Polsce dominują wnioski patentowe w grupie „procesy termiczne i urządzenia”. Obserwacja ta oznacza, iż zmiana kierunków badań rozwojowych, czego efektem jest przyrost patentów w danej grupie, wymaga decyzji politycznej dotyczącej przyszłej struktury miksu energetycznego, czyli odejście od drogi path dependency. Brak przyjętej polityki energetycznej, a jedynie projekt Polskiej Polityki Energetycznej do 2040 roku z 2018 roku i jego nowelizacja kilka dni po wyborach, a przed likwidacją Ministerstwa Energii spowodowała brak jasnego określenia kierunku, w jakim należy prowadzić badania. Oczywiście przyjęcie i realizacja programu „Czyste powietrze”, zakładającego termomodernizację budynków i zmianę źródeł ciepła, czy inne programy mogą stanowić impuls do prowadzenia badań, jednak będą one ukierunkowane na odbiorców indywidualnych, czyli gospodarstwa domowe lub wielkość środków jest zbyt ograniczona. Tym samym ich wpływ na badania i rozwój technologii potrzebnych całej gospodarce jest ograniczony.  Dane zawarte w bazie Patsnap wskazują, iż problem ten nie dotyczy jedynie Polski, ale całego regionu Europy Środkowej i Wschodniej.

W bazie danych patentów Patspan tylko niewielka ich liczba jest aktywna (7%). Na podstawie zapytania[7] do bazy zidentyfikowano 130 aktywnych patentów. W większości patenty te były opublikowane stosunkowo niedawno tj. w latach 2016-2019, ale zdarzały się też starsze. Stąd można przypuszczać, że stanowiły one rozwiązania najnowszych bieżących problemów. Najwięcej aktywnych dotyczyło energii z wiatru (43), w dalszej kolejności gospodarowania ciepłem (30), a w następnej kolejności pomp ciepła (29), następnie biogazu (18), biomasy (5), biopaliw (4) i termalno-hybrydowy (1). Dane Patspan nie są dla nas pocieszeniem, ale wskazują na konieczność wydostania się z marginalizacji technologicznej.  W krajach EŚW bez mała 21% to patenty zarejestrowane przez spółki z udziałem kapitału zagranicznego, co świadczy o występowaniu pewnej zależności pomiędzy napływem BIZ, a wzrostem eko-innowacyjności. Tym samym jednym ze sposobów przezwyciężania marginalizacji są inwestycje bezpośrednie.

Polska szansą dla biznesu

Wzrastająca presja na sektor elektroenergetyczny ze strony najsilniejszych państw Unii Europejskiej, słabości technologiczne w zakresie technologii niskoemisyjnych, import energii elektrycznej z zagranicy oraz ceny energii elektrycznej na rynku hurtowym powodują, iż Polska staje się wyśmienitym rynkiem do inwestycji. Średnie ceny energii elektrycznej na rynku hurtowym w Polsce w 2017 roku wyniosły 158 zł na MWh, a w 2018 roku 225 zł za MWh. W przeliczeniu na euro przy kursie 4,3 zł to odpowiednio 36,74 euro w 2017 oraz 52,3 euro za MWh. Uzyskiwane ceny podczas aukcji przeprowadzonych w Polsce w technologii wiatrowej wyniosły od 157 do 216 zł za MWh. Zmniejszające się ceny technologii OZE, zarówno w wietrze, jak również w energetyce słonecznej powodują, iż w najbliższych latach należy oczekiwać zwiększenia inwestycji w OZE ze strony inwestorów krajowych i zagranicznych, nawet bez mechanizmów wsparcia w postaci gwarantowanego wsparcia przez okres 15 lat. Zapowiedziano już pierwsze inwestycje w energetykę słoneczną (500 MW) z udziałem kapitału chińskiego oraz inwestycje w wiatr przez Polenergię.

Zakończenie rozbudowy infrastruktury gazowej do 2022 roku spowoduje, iż ograniczenie rozwoju OZE wynikające z niechęci importu gazu rosyjskiego do Polski zniknie. Tak więc należy oczekiwać wykorzystania przez rząd w Polsce manewru strategicznego, zwiększającego udział OZE w miksie energetycznym. Biorąc pod uwagę dotychczasowe doświadczenia dotyczące problemów w formułowaniu polityki energetycznej, proces ten będzie miał charakter spontaniczny i oparty o kalkulacje ekonomiczne przedsiębiorstw. Obecnie pojedyncze sygnały wskazują, iż nawet mimo braku działań rządu ekonomia w sposób nieubłagany wymusza takie rozwiązania na przedsiębiorstwach.

Wnioski

Otwartym pytaniem jest to dotyczące reakcji wielkich przedsiębiorstw energetycznych w Polsce na zachodzące zmiany regulacyjne i rynkowe, które powodują spadek opłacalności produkcji energii elektrycznej z węgla. Jeśli będą chciały przetrwać, muszą inwestować w technologie niskoemisyjne, czyli OZE lub atom. Takie projektysą już w portfelach inwestycyjnych.  Najbardziej perspektywicznym z punktu widzenia polityki energetycznej państwa jest budowa elektrowni wiatrowych na morzu (offshore) z racji możliwych generacji energii elektrycznej, oraz uczynienie z tej technologii towaru eksportowego zwiększającego konkurencyjność naszej gospodarki. Przepaści technologicznej między Polską, a czołowymi państwami posiadającymi technologii OZE nie da się przezwyciężyć szybko – do 2022 roku – jednak postawienie na wspieranie tego obszaru ma zasadnicze znaczenie dla bezpieczeństwa energetycznego Polski. Istotnymi ograniczeniami w harmonijnym rozwoju OZE jest przywiązanie do obecnie prowadzonej polityki path dependency oraz wielorakie słabości, skutkujące brakiem polityki energetycznej. Jej przyjęcie dawałoby jasny sygnał przedsiębiorstwom jakich działań ze strony rządu należy oczekiwać w tej, i w następnych kadencjach, czego efektem byłoby zmniejszenie ryzyka politycznego inwestycji/ To z kolei wiąże się ze zmniejszeniem kosztów oraz zachęceniem do zwiększania wydatków na badania i rozwój, co jest szczególnie istotne z perspektywy bezpieczeństwa energetycznego. Obecnie kluczowe dla rozwoju OZE i możliwego manewru strategicznego jest dokończenie Baltic Pipe oraz rozbudowa innych elementów infrastruktury importu i transportu gazu – bez spełnienia tego elementu polityka energetyczna będzie ograniczona. Dotychczasowe działania w tym zakresie wskazują na dużą determinację i sukcesy w realizacji tych inwestycji, jednak im bliżej jej ukończenia należy oczekiwać zwiększonego poziomu dezinformacji, presji na rząd oraz innych działań charakterystycznych dla wojny hybrydowej.
 


[1] K. Księżopolski, Prosument w badaniach opinii publicznej i programach partii politycznych, Warszawa 2019, s.19

[2] GUS, Budżet gospodarstw domowych 2018 r., s.20

[3] K.Ksiezopolski, Economic security and integration of electricity market in Trimarium, ISS, nr 1/2017, s. 151-166,

[4] K.Księżopolski, Polityka klimatyczno-energetyczna Polski w latach 2014-2015, ISECS, Warszawa 2015,

[5] K.Ksiezopolski, Strategy Game. Euro Norwegian Cooperation in the Fileld of Energy Security and Energy Efficiency. Methodology, Recommendation and Conclusions, Warsaw 2017 r,

[6] K.Księżopolski,  Bezpieczeństwo ekonomiczne, Dom Wydawniczy Elipsa, Warszawa 2012,

[7] W przypadku bazy patentowej firmy Patsnap zastosowano wyszukiwanie następujących fraz dotyczących patentów: wind energy, wind power, PV thermal hybrid, solar photovoltaic, solar thermal, bioenergy, biogas, energy efficiency, Heating – (systems, SFH, efficiency), low emission transport, electric mobility, hydrogen (transport), biofuels, geothermal energy, heat pumps. Uwzględniono jedynie patenty aktywne, czyli takie, które są opłacone.

All texts published by the Warsaw Institute Foundation may be disseminated on the condition that their origin is credited. Images may not be used without permission.

TAGS:

Powiązane wpisy
Top