Data: 21 grudnia 2022 Autor: Grzegorz Kuczyński

Mołdawia uniezależnia się od Gazpromu

Władze Mołdawii zaczęły po raz pierwszy w historii sprowadzać gaz, który nie pochodzi od Gazpromu. Prozachodnie władze w Kiszyniowie dążą do dywersyfikacji importu i gromadzenia rezerw w związku z polityką rosyjskiego koncernu, który szantażuje Mołdawię ograniczeniem dostaw na tle politycznym.

ŹRÓDŁO: MoldovaGaz https://www.moldovagaz.md/rom/centrul-de-presa/galerie-foto?slug=galerie-foto

Mołdawia planuje pozwać Gazprom za niewypełnienie zobowiązań wynikających z umowy na dostawy gazu. Pełniący w rządzie funkcję ministra ds. infrastruktury i rozwoju regionalnego wicepremier Andrei Spinu ogłosił, że zerwanie jakiejkolwiek współpracy z rosyjskim koncernem ma związek z szantażowaniem Mołdawii na tle politycznym przez Gazprom. Rosjanie w październiku ograniczyli dostawy gazu do Mołdawii o ponad 30 proc., a także grozili kolejnym ograniczeniem w grudniu. Pod koniec listopada Gazprom wycofał tę groźbę, ale oznajmił, że zastrzega sobie prawo do zmniejszenia lub wstrzymania przyszłych dostaw, jeśli Mołdawia nie dokona uzgodnionych płatności. Przetrwanie tegorocznej zimy przez Mołdawię bez rosyjskiego gazu ma być efektem podjętych przez państwową spółkę Energocom inwestycji w zwiększenie rezerw magazynowych surowca, a także jego zakupów poza granicami kraju. Władze Mołdawii zgromadziły największe w ponad 30-letniej historii republiki rezerwy gazu – podał wicepremier Andrei Spinu. Zapasy wystarczą na około dwa miesiące w razie zupełnego wstrzymania dostaw przez Rosję. Mołdawia, jeden z najbiedniejszych krajów Europy, jest uzależniona od rosyjskiego gazu, a od czasu inwazji Rosji na Ukrainę mocno odczuwa skutki gwałtownego wzrostu cen. Mołdawia wraz z rosyjską inwazją na Ukrainę rozpoczęła sprowadzanie gazu ziemnego z rynków międzynarodowych, głównie z Rumunii. Na początku grudnia na zachodzie Mołdawii rozpoczęto przesył gazu rurociągiem biegnącym z rumuńskich Jass do mołdawskiego Ungheni. Wtedy też interkonektorem łączącym systemy przesyłowe Bułgarii i Grecji (IGB) popłynął gaz do Mołdawii. Interkonektor IGB jest częścią Południowego Korytarza Gazowego. Łączy Bułgarię z gazociągami, którymi gaz z Azerbejdżanu płynie przez Turcję i Grecją do Włoch. Poprzez IGB surowiec dostaje też Bułgaria, odcięta od rosyjskich dostaw od kwietnia. Na razie IGB ma wolne moce przesyłowe. Po rozpoczęciu dostaw dla Mołdawii jego przepustowość jest wykorzystywana w 80 proc. Tą drogą płynie do tego kraju gaz z Azerbejdżanu przez Turcję. Władze w Ankarze pomogą rządowi Mołdawii zapewnić bezpieczeństwo energetyczne, dostarczając jej gaz, ogłosił 7 grudnia w Stambule turecki minister spraw zagranicznych Mevlut Cavusoglu. Według niego władze w Ankarze zwracają szczególną uwagę na strategiczne partnerstwo z Kiszyniowem, z powodu łączących Turcję i Mołdawię więzi historycznych i kulturowych. Dodał, że jego kraj popiera autonomię tureckojęzycznej Gagauzji, ale uznaje ten region za integralną część Mołdawii.

Wesprzyj nas

Jeżeli przygotowane przez zespół Warsaw Institute treści są dla Państwa przydatne, prosimy o wsparcie naszej działalności. Darowizny od osób prywatnych są niezbędne dla kontynuacji naszej misji.

Wspieram

Wszystkie teksty publikowane przez Fundację Warsaw Institute mogą być rozpowszechniane pod warunkiem podania ich źródła oraz autora. Obrazy nie mogą być wykorzystywane bez pozwolenia.

Powiązane wpisy
Top