Data: 28 stycznia 2021 Autor: Paweł Paszak

Chiny – nieoczekiwany wygrany pandemii?

Dzięki relatywnemu sukcesowi w walce z pandemią Chiny jako jedyna z największych gospodarek świata zakończyły rok 2020 z wzrostem PKB na poziomie 2,3%. Rekordowy poziom osiągnął także eksport napędzany rosnącym popytem na towary elektroniczne i sprzęt medyczny. W 2020 r. nadwyżka handlowa osiągnęła 535 mld dolarów, co stanowi wzrost o 27% w porównaniu z 2019 r. i najlepszy wynik od 2015 r. Ponadto Chiny wyprzedziły Stany Zjednoczone (134 mld dolarów) w rankingu głównych odbiorców bezpośrednich inwestycji zagranicznych (BIZ/FDI) z wynikiem 163 mld dolarów – wzrost o 4% w stosunku do 2019 r. Przedpandemiczne prognozy wskazywały, że Chiny staną się największa gospodarką świata w 2035 r., jednak wzrost ich PKB przy równoczesnej recesji w USA najprawdopodobniej przybliżył ten moment o 7 lat.

ŹRÓDŁO: PIXABAY

W ostatnim tygodniu stycznia 2020 r., gdy Chiny doprowadziły do ogólnokrajowej blokady, ich perspektywy były bardzo niekorzystne. Większość analityków oczekiwała, że pandemia może stać się wydarzeniem, które pogrąży nadzieje Chin na zdobycie statusu globalnego mocarstwa i obnaży niewydolność ich systemu politycznego. Początkowo dostępne dane potwierdzały tego typu prognozy. W lutym wskaźnik PMI (Purchasing Managers Index), odzwierciedlający aktywność finansową menadżerów, spadł do 35,7 pkt, czyli do najniższego poziomu w historii prowadzenia statystyk. Z kolei w całym pierwszym kwartale PKB Chin skurczyło się o 6,8,% – po raz pierwszy od 1992 r., gdy władze zaczęły podawać dane kwartalne.

Na kwestie ekonomiczne nałożyła się fala krytyki związana z tuszowaniem przypadków pierwszych zakażeń, której symbolem stała się sprawa doktora Li Welianga – lekarza zmuszonego do milczenia przez chińskie władze, który w lutym 2020 r. zmarł na COVID-19. Jednym z głównych zarzutów stawianych administracji Xi Jinpinga było zignorowanie informacji o nowym wirusie i zwlekanie z wprowadzeniem blokady komunikacyjnej. Spóźniona reakcja połączona z masowymi migracjami w okresie chińskiego Nowego Roku doprowadziły do transmisji wirusa na terenie kraju i zagranicą. Niezależne badania przeprowadzone przez Uniwersytet w Southampton wykazały, że blokada Wuhan wprowadzona tydzień wcześniej ograniczyłaby liczbę zakażonych o 65%, dwa tygodnie wcześniej o 86%, zaś trzy tygodnie wcześniej aż o 95% i najprawdopodobniej zapobiegłaby pandemii.

W kolejnych miesiącach wspólny wysiłek społeczeństwa, medyków i administracji państwowej pozwolił na skuteczną kampanię walki z COVID-19, podczas gdy zdecydowana większość państw Zachodu nie była w stanie poradzić sobie z rozprzestrzenianiem się wirusa. Pozwoliło to władzom w Pekinie na stopniowe odmrożenie gospodarki i normalizację życia społecznego. Dzięki relatywnemu sukcesowi w walce z pandemią Chiny jako jedyna z największych gospodarek świata zakończyły rok 2020 z wzrostem PKB na poziomie 2,3%. Rekordowe wartości osiągnął także eksport z Chin napędzany rosnącym światowym popytem na towary elektroniczne i sprzęt medyczny. W 2020 r. nadwyżka handlowa osiągnęła 535 mld dolarów, co stanowi wzrost o 27% w porównaniu z 2019 r. i najlepszy wynik od 2015 r. Ponadto Chiny wyprzedziły Stany Zjednoczone w rankingu głównych odbiorców bezpośrednich inwestycji zagranicznych (BIZ/FDI) z wynikiem 163 mld dolarów – wzrost o 4% w stosunku do 2019 r. Proporcje te mogą się jednak odwrócić już w 2021 r., gdyż rok wcześniej przewaga Stanów Zjednoczonych wynosiła 111 mld dolarów (251 vs 140 mld).

Wesprzyj nas

Jeżeli przygotowane przez zespół Warsaw Institute treści są dla Państwa przydatne, prosimy o wsparcie naszej działalności. Darowizny od osób prywatnych są niezbędne dla kontynuacji naszej misji.

Wspieram

Przedstawione wyżej statystyki dowodzą, że mimo strukturalnych problemów Chiny z pandemii wyszły relatywnie wzmocnione. W szczególności dotyczy to ich systemowej rywalizacji ze Stanami Zjednoczonymi, których wizerunek bardzo mocno ucierpiał w konsekwencji kryzysu wewnętrznego związanego z wyborami oraz nieadekwatnej reakcji na pandemię. Japan Center for Economic Research przewiduje, że w latach 2028-2029 gospodarka ChRL przeskoczy gospodarkę Stanów Zjednoczonych pod względem nominalnego PKB. Zamiana na szczycie zestawienia stanowi naturalny bieg spraw, wziąwszy pod uwagę potencjał demograficzny Chin i ich stabilny rozwój w ostatnim czasie. O ile relatywne osłabienie pozycji USA i Zachodu stanowi trend zauważalny od dekad, pandemia spowodowała, że uległ on przyspieszeniu. Przedpandemiczne prognozy wskazywały, że Chiny staną się największa gospodarką świata w 2035 r., jednak wzrost PKB Chin przy równoczesnej recesji w USA najprawdopodobniej przybliżył ten moment o 7 lat.

Miarą mocarstwowości i pozycji w systemie międzynarodowym jest także zdolność do samodzielnego wyprodukowania skutecznej szczepionki na COVID-19. Do tej pory jedynie kilka koncernów na świecie zdołało opracować szczepionki zapewniające odpowiednią skuteczność a wśród nich znalazły się specyfiki koncernów Sinopharm (CoronaVac, BBIBP-CorV) i Can Sino Biologics (Convidicea). Dzięki dostępowi do produkowanych w kraju szczepionek władze są nie tylko w stanie zaszczepić mieszkańców najbardziej narażonych regionów, ale ponadto wykorzystać je do budowy wpływów politycznych w ramach tzw. dyplomacji szczepionkowej. Rzeczywista skuteczność chińskich specyfików budzi jednak uzasadnione wątpliwości – wg. badań przeprowadzonych w Brazylii skuteczność szczepionki Sinopharm wyniosła zaledwie 50%. Mimo tych wątpliwości, postępy Chin w gospodarce, dyplomacji medycznej i walce z COVID-19 stały się fundamentem dla narracji o wyższości chińskiego modelu rozwojowego, służącego budowie poparcia wewnętrznego. Wspierają one również promowaną przez władze chińskie narrację o zmierzchu Zachodu i nieuchronnym zwycięstwie Chin w rywalizacji ze Stanami Zjednoczonymi.

Przyszłości Chin nie należy jednak traktować w kategoriach deterministycznych. Władze w Pekinie mierzą się z szeregiem strukturalnych problemów, które mogą spowolnić rozwój kraju w dłuższym horyzoncie czasowym. Jedną z potencjalnych barier są pogarszające się perspektywy demograficzne. Pod koniec 2019 r. liczba obywateli Chin w wieku powyżej 60 lat przekroczyła 254 miliony, co przekłada się na 18,1% całości populacji. Liczba ta ma wzrosnąć do 300 milionów w 2025 r. i 400 milionów w 2035 r. Proces ten będzie generował dodatkowe obciążenia dla systemu fiskalnego i emerytalnego. Do powyższych dochodzi problem rosnącego zadłużenia gospodarstw domowych, władz lokalnych i przedsiębiorstw. Według danych Institute of International Finance (IIF) w I kwartale 2020 r. poziom zadłużenia Chin zwiększył się z 302 do 318%. W II kwartale mógł on osiągnąć poziom nawet 335%. Tempo przyrostu zadłużenia oraz wzrastająca liczba ryzykownych kredytów generować będą dodatkowe zagrożenie dla stabilności systemu finansowego. Pogłębiające się dysproporcje zarobkowe między poszczególnymi prowincjami oraz między terenami wiejskimi i aglomeracjami miejskimi niosą z kolei problemy związane z koniecznością dużych transferów społecznych. Obawy budzą również działania władz zmierzające do pełnego podporządkowania przedsiębiorstw prywatnych i organizacji społecznych interesom i celom Komunistycznej Partii Chin. W wymiarze międzynarodowym głównym problemem pozostają relacje gospodarcze z USA i możliwość dalszego utrudniania transferów najbardziej nowoczesnego sprzętu i oprogramowania.

Wszystkie teksty (bez zdjęć) publikowane przez Fundacje Warsaw Institute mogą być rozpowszechniane pod warunkiem podania ich źródła.

TAGS: Białoruś, Polska, dezinformacja, polski sędzia, Tomasz Szmydt 

Powiązane wpisy
Top