THE WARSAW INSTITUTE REVIEW

Data: 1 marca 2018    Autorzy: Dr Bogusław Kopka, dr Paweł Kosiński

Zbrodniczy charakter okupacji niemieckiej i sowieckiej

Polityczne i militarne działania Polaków na rzecz odzyskania niepodległości i suwerenności, prowadzone w latach 1939–1945 odbywały się w warunkach niezwykle brutalnych kampanii wojennych (1939, 1941 i 1944–1945 r.) przetaczających się przez ziemie polskie i okrutnej okupacji terytorium RP.

Warszawa, 3 września 2010 r. Podczas podpisania umowy przekazującej kopie cyfrowe zdjęć amerykańskiego filmowca i fotografa Juliena Bryana do Instytutu Pamięci Narodowej, odbyła się prezentacja albumu „Oblężenie Warszawy w fotografii Juliena Bryana”. © Paweł Supernak (PAP)

Regularne działania wojenne prowadzone przez Wehrmacht i Armię Czerwoną w Polsce wyróżniały się licznymi atakami na obiekty cywilne (nawet szpitale) oraz mordowaniem jeńców wojennych i ludności cywilnej (pogwałcenie przepisów Regulaminu dotyczącego praw i zwyczajów wojny lądowej załączonego do IV konwencji haskiej z 1907 r. i konwencji genewskich: o polepszeniu losu chorych i rannych w armiach oraz dotyczącej traktowania jeńców wojennych z 1929 r.).

W oblężonej Warszawie od 7 do 21 września 1939 r. przebywał amerykański dziennikarz i filmowiec Julien Bryan. Po powrocie do Stanów Zjednoczonych opublikował w prasie, a następnie w wydawnictwie albumowym jedyne w swoim rodzaju wstrząsające fotografie. Są to przejmujące obrazy zmasakrowanych zabitych i zrozpaczonych ludzi żywych, którzy w ciągu jednej chwili utracili wszystko, co było dla nich najważniejsze oraz zniszczonych obiektów cywilnych miasta, co spowodowały niemieckie bombardowania. Zdjęcie Kazimiery Kostewicz płaczącej nad zwłokami swej siostry, wykonane 14 września stało się jednym z symboli Września ‘39.

Niemcy i Związek Radziecki jeszcze przed stłumieniem ostatnich ognisk oporu regularnych oddziałów Wojska Polskiego zawarły 28 września 1939 r. Traktat o granicach i przyjaźni, w którym nie tylko stanęły na stanowisku, że na skutek debellacji państwo polskie przestało istnieć, ustaliły w podstawowym zarysie kształt podziału terytorium RP, ale i obiecały sobie nawzajem najściślejszą współpracę przy zwalczaniu wszelkich polskich dążeń niepodległościowych. W ciągu pierwszych tygodni okupacji łamiąc zasady prawa międzynarodowego (przepisy Regulaminu załączonego do IV konwencji haskiej) Niemcy i Związek Radziecki zadekretowały aneksje polskich terytoriów i terytorium Wolnego Miasta Gdańska. Reichstag 1 września uchwalił ustawę o prawnym uznaniu „ustawy konstytucyjnej głowy WMG” o ponownym zjednoczeniu z Rzeszą. Wódz i kanclerz Rzeszy 8 października wydał dekret o podziale i administracji terenów wschodnich (aneksja Pomorza, Wielkopolski, Śląsk i Zagłębia Dąbrowskiego, części województwa krakowskiego, łódzkiego i warszawskiego oraz Suwalszczyzny), a 12 października – o administracji okupowanych terenów polskich (utworzenie Generalnego Gubernatorstwa). Rada Najwyższa ZSRR 1 listopada powzięła uchwałę o przyłączeniu „Zachodniej Białorusi” do Białoruskiej SRR, a 2 listopada – o przyłączeniu „Zachodniej Białorusi” do Białoruskiej SRR. Poza tym obydwaj agresorzy przekazali części polskiego terytorium państwom trzecim: ZSRR 26 października zawarł umowę z Litwą o wcieleniu do niej Wilna wraz z okręgiem (3 sierpnia 1940 r. cała Litwa została anektowana przez ZSRR), a Niemcy 21 listopada – umowę ze Słowacją o wcieleniu do niej 52 gmin na Spiszu i Orawie. Bez przesady można stwierdzić, że był to IV rozbiór Rzeczypospolitej (I nastąpił w 1772, II – 1793, III – 1795 r.).

Po agresji niemieckiej na ZSRR 22 czerwca 1941 r. w ciągu kilku tygodni całe terytorium RP znalazło się pod okupacją niemiecką (Okręg Białystok został włączony do Rzeszy; województwo lwowskie, stanisławowskie i tarnopolskie – do GG jako Dystrykt Galicja; pozostałe tereny do Komisariatu Rzeszy Ukraina i Komisariatu Rzeszy Wschód). Ten stan trwał do początku 1944 r., kiedy Armia Czerwona ponownie zaczęła stopniowo zajmować Polskę, aż na początku maja 1945 całe terytorium RP znalazło się pod kontrolą ZSRR. Granicę wschodnią podyktował Stalin tzw. Polskiemu Komitetowi Wyzwolenia Narodowego w „porozumieniu o polsko-radzieckiej granicy”, podpisanym w Moskwie 27 lipca 1944 r., chociaż PKWN nie posiadał upoważnienia do zawarcia takiej umowy. Kolejną umowę na temat przebiegu granicy polsko-radzieckiej Tymczasowy Rząd Jedności Narodowej zawarł w Moskwie 16 sierpnia 1945 r. (de iure obowiązuje od 5 lutego 1946 r.). Nową granicę zachodnią RP arbitralnie zamarkowali Sowieci, Amerykanie i Brytyjczycy podczas konferencji poczdamskiej (2 sierpnia 1945 r. – rozdział IX uchwał Konferencji Poczdamskiej). Ta prowizoryczna linia rozgraniczenia polskiej i radzieckiej administracji okupacyjnej w Niemczech dopiero stopniowo otrzymywała sankcję prawną (6 lipca 1950 r. – Układ między Rzeczpospolitą Polską a Niemiecką Republiką Demokratyczną o wytyczeniu ustalonej i istniejącej polsko-niemieckiej granicy państwowej, 7 grudnia 1970 r. – Układ między Polską Rzecząpospolitą Ludową a Republiką Federalną Niemiec o podstawach normalizacji ich wzajemnych stosunków, 14 listopada 1990 r. – Traktat między Rzecząpospolitą Polską a Republiką Federalną Niemiec o potwierdzeniu istniejącej między nimi granicy) i międzynarodowe uznanie (12 września 1990 r. – Układ o końcowym uregulowaniu w odniesieniu do Niemiec).

Całą niemiecką i radziecką okupację Polski znaczyły przemoc i zbrodnie. Międzynarodowy Trybunał Wojskowy w Norymberdze, w 1946 r. następująco określił zbrodnie niemieckie: planowanie, rozpoczęcie i prowadzenie wojny napastniczej; morderstwa dokonywane na jeńcach wojennych i ludności cywilnej; masowa eksterminacja w obozach; pokazowe egzekucje; tzw. łapanki uliczne; praca niewolnicza; wysiedlenia ludności; celowe burzenie miast, wsi oraz osiedli; grabież dóbr kulturalnych, majątku i niszczenie skarbów kultury narodowej; wynarodowienie i germanizacja; prześladowania na tle politycznym, rasowym i narodowościowym; niszczenie wszelkich śladów kultury i sztuki polskiej. Wszystkie one zostały popełnione na obywatelach polskich i na terenie okupowanej Polski.

Długofalowym celem polityki Niemiec na okupowanych i anektowanych terenach RP była ich germanizacja (w pierwszej kolejności obszarów wcielonych do Rzeszy, następnie Generalnego Gubernatorstwa, później bardziej atrakcyjnych gospodarczo dalszych terenów położonych na wschodzie). Okupant niemiecki podzielił obywateli Rzeczypospolitej wg nazistowskich kryteriów rasowych: na dole drabiny znaleźli się Żydzi, wyżej etniczni Polacy, jeszcze wyżej Białorusini, sztucznie wydzieleni górale podhalańscy (Goralenvolk), Litwini i Ukraińcy, a najwyżej tzw. Volksdeutsche (od 1940 r. podzieleni na cztery kategorie). Stosownie do tego podziału żydowscy obywatele RP zostali przeznaczeni do masowej eksterminacji w pierwszej kolejności, etniczni Polacy w zasadniczej masie mieli być poddani forsownej eksploatacji jako robotnicy przymusowi, a w dalszej kolejności przesiedleni na bliżej nieokreślony wschód, lojalni wobec Niemiec członkowie mniejszości słowiańskich i górale oraz Litwini znaleźli się pod szczególną ochroną, Volksdeutsche (w zależności od kategorii) w bliższej lub dalszej przyszłości mieli otrzymać pełne prawa obywateli Rzeszy Niemieckiej (Herrenvolku). Taki rozwój wypadków w latach wojny i po wojnie przewidywał Generalny Plan Wschodni. Jego wykonawcą miał być utworzony na mocy dekretu wodza i kanclerza Rzeszy z 7 X 1939 r. Urząd Komisarza Rzeszy do Spraw Umacniania Niemczyzny, z Reichsführerem SS Heinrichem Himmlerem na czele.

Niemcy zaczęli realizować swe plany wobec ziem polskich od masowych potajemnych egzekucji – bez jakichkolwiek wyroków sądowych – ludności (przede wszystkim inteligencji, działaczy politycznych i społecznych) Pomorza, Śląska i Wielkopolski. Wykonawcami tego krwawego dzieła byli członkowie Einsatzgruppen policji niemieckiej, miejscowi Niemcy z Selbschutzu, a nawet żołnierze Wehrmachtu. Następnie jawne i potajemne egzekucje – głównie członków organizacji konspiracyjnych – nasiliły się w Generalnym Gubernatorstwie (m.in. w Warszawie i okolicach) oraz na terenach położonych na wschód od niego. Egzekucje wykonywano też podczas akcji pacyfikacyjnych na wsi (czasem palono ludzi żywcem). Liczne zbrodnie znaczyły niemieckie akcje wysiedleńcze. Częste były przypadki palenia zabudowań i rabowania mienia.

Najważniejszą rolę w realizacji niemieckiej polityki wyniszczenia społeczeństwa polskiego odegrał system obozów, który po wybuchu wojny zaczął się szybko rozwijać i nabierać ludobójczego charakteru. Zbrodnicze obozy podlegały Głównemu Urzędowi Bezpieczeństwa Rzeszy (Reichssicherheitshauptamt), Głównemu Urzędowi Gospodarki i Administracji SS (SS-Wirtschaftsverwaltungshauptamt) i Inspektorowi Obozów Koncentracyjnych (Führungs- und Aufsichtshauptamt – Inspektion der Konzentrationslager). Na terenie okupowanej Polski Niemcy założyli: cztery obozy koncentracyjne – kompleks Auschwitz-Birkenau-Monowitz na terenach wcielonych do Rzeszy oraz Majdanek, Plaszow i Warschau na terenie Generalnego Gubernatorstwa – przy czym Auschwitz-Birkenau i Majdanek były równocześnie obozami zagłady i obozami pracy; cztery odrębne ośrodki zagłady – Kulmhof na terenach wcielonych do Rzeszy oraz Belzec, Sobibor i Treblinka na terenie Generalnego Gubernatorstwa; a także wiele obozów karno-śledczych, przesiedleńczych i przejściowych, pracy przymusowej oraz specjalnych.

Pierwszy transport 135 Polaków z Wolnego Miasta Gdańska dotarł do nowego niemieckiego obozu Stutthof założonego 2 września 1939 r. już tego samego dnia (w 1944 r. zbudowano w nim komorę gazową). Zupełnie niesłychaną niemiecką akcją przeprowadzoną na początku okupacji było aresztowanie i wywiezienie ponad 170 profesorów krakowskich (głównie z najstarszego uniwersytetu w Polsce, Uniwersytetu Jagiellońskiego) do obozu koncentracyjnego w Sachsenhausen. Część z nich została zamordowana lub zmarła z wycieńczenia. Założony z inicjatywy SS-Obergruppenführera, generała Waffen-SS i policji Ericha von dem Bacha-Zelewskiego, Wyższego Dowódcy SS i Policji (HSSPF) w SS-Oberabschnitt Südost Konzentrationslager Auschwitz powstał wiosną 1940 r. W następnych latach obóz ten został przekształcony w kompleks, który rozrósł się do niebywałych rozmiarów. Jego pierwszymi więźniami było 728 Polaków aresztowanych za przestępstwa polityczne w ramach przeprowadzanej w Generalnym Gubernatorstwie „nadzwyczajnej akcji pacyfikacyjnej” (Ausserordentliche Befriedungsaktion). Jednym z więźniów KL Auschwitz był późniejszy święty Kościoła katolickiego, zakonnik franciszkański (Ordo Fratrum Minorum Conventualium), ojciec Maksymilian Maria Kolbe, który oddał swoje życie za życie innego więźnia. Inny więzień Witold Pilecki jeszcze we wrześniu 1940 r. specjalnie dał się schwytać, aby trafić do KL Auschwitz i założyć tam konspirację wojskową. Jej głównym zadaniem miało być przygotowanie wielkiego buntu więźniów. Zagrożony dekonspiracją Pilecki zbiegł z obozu wiosną 1943 r. Jako żołnierz AK walczył w powstaniu warszawskim 1944 r. Po kapitulacji był więźniem niemieckich obozów jenieckich, a po wojnie wstąpił do 2 Korpusu Polskiego we Włoszech. Tam w 1945 r. spisał swój słynny raport z niemal trzyletniego pobytu w KL Auschwitz. W 1946 r. już jako rotmistrz powrócił do kraju z tajną misją nawiązania kontaktu z podziemiem niepodległościowym. Tutaj został aresztowany przez Urząd Bezpieczeństwa, po długim, pełnym tortur śledztwie skazany na karę śmierci i zamordowany strzałem w potylicę w komunistycznym więzieniu w Warszawie. Należy podkreślić, że do różnych niemieckich obozów trafiła wyjątkowo wielka liczba polskich inteligentów (ofiary Intelligenzaktion) i duchownych Kościoła katolickiego (ci zwłaszcza do Dachau – na 2720 księży katolickich osadzonych w obozie było 1780 Polaków, 868 spośród nich zmarło). Niemcy tępili ich szczególnie zajadle za ich polskość i wolę oporu.

W niemieckich obozach, w latach 1942–1944 dokonał się los większości Żydów – obywateli polskich. Przeważnie mordowano ich natychmiast po przybyciu do obozu. Niewielka część tymczasowo pozostawiana przy życiu musiała pracować przy uprzątaniu ciał i porządkowaniu pozostawionych rzeczy. Wielu polskich Żydów zginęło też w indywidualnych i masowych egzekucjach w miejscach zamieszkania oraz w gettach. Podobny los spotkał polskich Romów i Sinti oraz wszystkich psychicznie chorych i starców przebywających w zakładach w: Chełmie, Kobierzynie, Choroszczy, Dziekance, Kocborowie, Kochanówku, Obrzycach i Zofiówce. Masowe zabijanie ludzi odbywało się w ramach uprawnień udzielanych, czy to w formie ustnej, czy pisemnej przez przywódców III Rzeszy z Adolfem Hitlerem, Hermannem Göringiem, czy Heinrichem Himmlerem na czele. Z procederu tego Rzesza Niemiecka czerpała konkretne korzyści finansowe m.in. dzięki zorganizowanej grabieży ofiar.

Odkrycie grobów polskich oficerów i nagłośnienie wiosną 1943 r. przez Niemców radzieckiej zbrodni popełnionej w lesie katyńskim uświadomiło im, jak ważne jest ukrycie przed opinią światową prawdy o własnych zbrodniach. Na terenie obozów i ośrodków zagłady służyły temu celowi krematoria, w których palono ciała zmarłych i zabitych więźniów. Inne działania maskujące prowadzono w ramach szeroko zakrojonej akcji oznaczonej kryptonimem 1005. Zacieraniu śladów zbrodni służył również kamuflaż słowny, którym posługiwała się niemiecka biurokracja zbrodni. W dokumentach objętych klauzulą tajności masowe mordowanie ludzi określano na przykład mianem „specjalnego traktowania”, „czystki”, „wyłączania”, „działalności wykonawczej” lub „akcji bezpośredniej”. W tym samym celu używano też kryptonimów operacyjnych, takich jak: „Akcja Malaria”, „Dożynki”, „Altona”, „Luty” czy „Norymberga”. Trupy zamordowanych nazywano np. „figurami”.

Szczególnie wyrafinowaną zbrodnią na tle rasowym było odbieranie rodzicom dzieci uznanych za nadające się do germanizacji. Spośród ok. 200 tys. zrabowanych dzieci, po zakończeniu działań wojennych udało się odnaleźć zaledwie ok. 30 tys. Niemieckie przesiedlenia koordynował Urząd do Spraw Wysiedlania Polaków i Żydów (Amt für Aussiedlung von Polen und Juden), przemianowany na Centralę Przesiedleńczą (Umwandererzentralstelle). Niemcy dokonali masowych wysiedleń Polaków ze Śląska, Wielkopolski i Pomorza, z okolic Radomia, Dębicy i Lublina oraz z Zamojszczyzny. Innym przejawem terroru okupanta wobec mieszkańców polskich miast były tzw. łapanki (obławy uliczne), których ofiary – podobnie jak setki lat wcześniej niewolników z Afryki – wysyłano na roboty przymusowe w Rzeszy. Wśród wywiezionych było wielu młodocianych, niekiedy dwunastoletnie dzieci.

Okupanci planowali likwidację Warszawy jako centrum polskości i przekształcenie stolicy państwa w prowincjonalne miasto niemieckie. Jej wstępnym etapem był zakaz odbudowy budynków zniszczonych podczas oblężenia miasta we wrześniu 1939 r., następnie zniszczenie i splantowanie getta po stłumieniu powstania 1943 r. oraz pozostałej części miasta po upadku powstania warszawskiego w 1944 r. Niemcy utrudniali wykonywanie praktyk religijnych i prześladowali duchowieństwo, grabili i niszczyli dobra kultury, likwidowali ośrodki życia umysłowego i artystycznego, przekształcili ziemie polskie w międzynarodowe cmentarzysko, gdzie spoczywają prochy większości europejskich Żydów. wielu setek tysięcy radzieckich, kilkudziesięciu tysięcy włoskich, a także kilku tysięcy francuskich i brytyjskich jeńców wojennych.

Niemiecki rasizm i okupacyjne bezprawie doprowadziły do powstania zjawiska „szmalcownictwa” – szantażowania oraz wymuszania okupu na ukrywających się Żydach lub pomagających im Polakach przez ich współobywateli i niejednokrotnie wydawania Żydów Niemcom. Polskie Państwo Podziemne traktowało szmalcownictwo jak zwykły bandytyzm. W prasie konspiracyjnej pisano wyraźnie, że „Każdy Polak, który współdziała z ich [Niemców] morderczą akcją czy to szantażując lub denuncjując Żydów, czy to wyzyskując ich okropne położenie lub uczestnicząc w grabieży, popełnia ciężką zbrodnię wobec praw Rzeczypospolitej Polskiej i będzie niezwłocznie ukarany”. Podziemne sądy wydające wyroki w imieniu RP karały szmalcowników śmiercią. Wyroki śmierci wykonywały specjalne oddziały Armii Krajowej. Niemiecki system rasistowski oraz zastosowanie zasady „divide et impera” przyczyniły się do masowych mordów dokonanych na polskiej ludności przez nacjonalistów ukraińskich na Wołyniu i w Galicji w latach 1943–1944. W wyniku tego niezwykle okrutnego „dzikiego ludobójstwa” zginęło kilkadziesiąt tys. osób. Akcja antypolska Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA) była czystką etniczną, która doprowadziła do trwałych zmian w strukturze narodowościowej południowo-wschodnich terenów RP.

Długofalowym celem polityki ZSRR na okupowanych i anektowanych terenach RP była ich sowietyzacja i depolonizacja. Na terenach okupowanych i anektowanych przez ZSRR wszyscy obywatele Rzeczypospolitej, w zależności od: zapatrywań politycznych (lojalność wobec państwa polskiego i wszelkie postawy antykomunistyczne) oraz stanu zamożności (im kto bogatszy tym bardziej), a także miejsca zamieszkania (tzw. strefa przygraniczna wzdłuż linii rozgraniczenia radzieckiej i niemieckiej sfery interesów) i wykonywanego zawodu (policjanci, pracownicy wymiaru sprawiedliwości, zawodowi wojskowi, leśnicy) niezależnie od narodowości poddani zostali brutalnym represjom. Stalinowski aparat przemocy starał się złamać społeczne morale i zniszczyć w zarodku wszelkie przejawy oporu.

W czasie walk wrześniowych do niewoli radzieckiej trafiło ok 250 tys. polskich żołnierzy i policjantów. Mniej więcej połowa jeńców (w tym wszyscy policjanci i oficerowie wojska) została przekazana do obozów NKWD (koncentracyjnych i pracy), niewielka część zamordowana na miejscu, a reszta wypuszczona na wolność. Wkrótce po zajęciu przez Armię Czerwoną wschodnich województw RP we wrześniu 1939 r. do radzieckich więzień i obozów zaczęli trafiać obywatele polscy, których uznano za „element kontrrewolucyjny”, bądź „niepożądany”. Byli oni sądzeni na mocy paragrafu 58 kodeksu karnego ZSRR. W pierwszej kolejności aresztowaniom, podobnie jak w przypadku okupanta niemieckiego, podlegali działacze polityczni i społeczni, funkcjonariusze administracji i oficerowie, zwłaszcza Korpusu Ochrony Pogranicza. Do wybuchu wojny między Niemcami a Związkiem Radzieckim (22 czerwca 1941 r.) do więzień trafiło około 100 tys. ludzi.

Radzieckie organa bezpieczeństwa działając z polecenia najwyższych władz państwowych (decyzja Biura Politycznego Komitetu Centralnego WKP(b) z 5 marca 1940 r. – podpisana osobiście przez Józefa Stalina) wymordowały jeńców z obozów w Kozielsku, Starobielsku i Ostaszkowie oraz z więzień tak zwanej Zachodniej Białorusi i Ukrainy. Byli to wszyscy pochwyceni policjanci (niezależnie od posiadanego stopnia) i większość oficerów WP (w przeważającej liczbie oficerów rezerwy, czyli ludzi powołanych do wojska w związku z wybuchem wojny, a w cywilu wykonujących różne zawody, wymagające przynajmniej średniego wykształcenia). W sumie zamordowano przynajmniej 25 tys. ludzi: ponad 14 tys. jeńców z wyżej wymienionych obozów odpowiednio w: Katyniu, Charkowie i Kalininie (dzisiaj Twer) oraz ok. 10 tys. więźniów w Bykowni pod Kijowem oraz Kuropatach pod Mińskiem. Poza tym latem 1941 r. doszło do masowych zbrodni podczas ewakuacji więzień. Los wielu więźniów pozostaje nieznany do dzisiaj.

W latach 1939–1941 Sowieci przeprowadzili cztery masowe deportacje (całych rodzin) na wschód (na Syberię i do Azji Środkowej): 1) luty 1940 r. – przede wszystkim osadników wojskowych, urzędników państwowych, służby leśnej oraz pracowników PKP wraz z rodzinami; 2) kwiecień 1940 r. – urzędników państwowych, wojskowych, policjantów, pracowników służby więziennej, nauczycieli, działaczy społecznych, kupców, przemysłowców i bankierów oraz rodziny osób wcześniej aresztowanych przez NKWD, bądź zatrzymanych przy próbie nielegalnego przekroczenia granicy radzieckiej; 3) maj–lipiec 1940 r. – głównie uchodźcy z centralnej i zachodniej Polski przybyli na wschód w czasie działań wojennych 1939 r.; 4) maj–czerwiec 1941 r. – przeważnie inteligenci (osoby z co najmniej średnim wykształceniem), pozostali jeszcze uchodźcy, kolejarze, wykwalifikowani robotnicy i rzemieślnicy, rodziny osób aresztowanych przez NKWD. Ogółem według danych radzieckich wywieziono ok. 325 tysięcy polskich obywateli (210 tys. Polaków, 70 tys. Żydów, 25 tys. Ukraińców i 20 tys. Białorusinów).

Sowieci prześladowali kościoły (niezależnie od wyznania, chociaż głównie rzymsko-katolicki, jako ostoję polskości) – ok. 150 księży wymordowano, a drugie tyle wywieziono na wschód, wszystkie osoby duchowne poddano inwigilacji, liczne świątynie zbezczeszczono, kult ograniczono jedynie do wnętrz kościołów, zakazano nauczania religii do 18 roku życia, a instytucje kościelne obrabowano. W 1940 i 1941 r. ok. 150 tys. obywateli polskich w wieku poborowym wcielono do regularnych jednostek Armii Czerwonej i posłano na wojnę przeciwko Finlandii (1940 r.) oraz Niemcom (1941 r.). Około 100 tys. osób wcielono do batalionów budowlanych Armii Czerwonej.

W wyniku podpisania umowy pomiędzy rządem polskim a radzieckim (układ Sikorski–Majski z 30 lipca 1941 r.), zaczęto uwalniać pozostałych przy życiu obywateli polskich. Akcja ta została wstrzymana w połowie 1942 r. W 1943 r. w wyniku tzw. paszportyzacji (ponownego przymusowego narzucania obywatelstwa radzieckiego) do łagrów znowu trafiło kilka tysięcy Polaków. Po przekroczeniu przedwojennej granicy Rzeczypospolitej Polskiej przez Armię Czerwoną w styczniu 1944 r. i w następnych latach radziecki aparat represji kontynuował politykę z lat 1939–1941. Ofiarami tych działań padali głównie żołnierze Armii Krajowej. W tzw. obławie augustowskiej z lipca 1945 r. aresztowano ok. 2000 osób, z czego 600 zaginęło bez śladu. Szacuje się, że do łagrów wywieziono ok. 50 tysięcy osób z ziem wcielonych do ZSRR i ok. 40 tys. z Polski pojałtańskiej. Część z tych którzy przeżyli wróciła do domów dopiero parę lat po śmierci Stalina (5 marca 1953 r.). Żaden radziecki zbrodniarz winien śmierci obywateli polskich nie został nawet osądzony.

Warszawa, 13 kwietnia 2018 r. Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej. Rzeczy osobiste pomordowanych zaprezentowane w Muzeum Katyńskim w Warszawie. © Leszek Szymański (PAP)

Rozmiar strat poniesionych przez Polskę podczas II wojny światowej

Choć Rzeczpospolita należała do grona państw zwycięskiej koalicji antyhitlerowskiej, wyszła z II wojny światowej jako kraj niesuwerenny i okrojony terytorialnie. Przez wiele dziesiątek lat była uzależniona od Związku Radzieckiego i bezpowrotnie utraciła niezwykle cenne dla kultury i dziedzictwa narodowego miasta – Lwów i Wilno. W wyniku wojny i okupacji Polska poniosła olbrzymie straty w ludziach, majątku narodowym i dorobku kulturalnym. Jeśli brać je proporcjonalnie do wielkości populacji, wówczas okaże się, że Polska poniosła największe straty spośród wszystkich państw biorących udział w II wojnie światowej. Zginęli niemal wszyscy polscy Żydzi, boleśnie przetrzebiona została warstwa inteligencka (lekarze, prawnicy, nauczyciele i inżynierowie), praktycznie przestało istnieć ziemiaństwo. Do dzisiaj brak jest precyzyjnych danych na ten temat. Stało się tak z różnych powodów. Można wśród nich wymienić: masowość zbrodni, anonimowość ofiar i zacieranie śladów przez sprawców (skrajnym przykładem są tu ofiary komór gazowych, natychmiast spalone w krematoriach, których szczątki jeszcze rozgnieciono walcami), przesunięcia granic (zwłaszcza, że granice w latach 1939–1989 były wyjątkowo „pilnie strzeżone”, a kontakty zagraniczne maksymalnie ograniczane), przesiedlenia ludności (zważywszy, że oprócz przesiedleń i deportacji oraz ucieczek wojennych, również po wojnie doszło do „repatriacji” obywateli polskich ze wschodu na zachód i odwrotnie) i narzucenie na wiele dziesiątek lat ustroju komunistycznego (już przez sam fakt ograniczenia swobody badań, dostępu do źródeł archiwalnych i cenzury publikacji, ale też strachu świadków przed ujawnieniem faktów niewygodnych dla komunistycznej władzy). Odzyskanie wolności i suwerenności po 1989 r. pozwoliło na przystąpienie do „zakazanych” wcześniej badań nad zbrodniami radzieckimi, ale upływ czasu sprawił, że zabrakło wielu świadków. Dlatego mimo starań podjętych w ostatnich latach nie udało się policzyć wszystkich ofiar wojny – obywateli RP, ani też przywrócić tożsamości znanym, lecz anonimowym ofiarom represji reżimu hitlerowskiego i stalinowskiego. Podobnie jest z danymi dotyczącymi strat materialnych. Na jedynym kompleksowym opracowaniu dotyczącym polskich strat wojennych przygotowanym przez pracowników Biura Odszkodowań Wojennych przy Prezydium Rady Ministrów Rzeczypospolitej Polskiej i wydanym w styczniu 1947 r. (Sprawozdanie w przedmiocie strat i szkód wojennych Polski w latach 1939–1945) ciąży piętno wszelkich wyżej wymienionych ograniczeń. Natomiast późniejsze studia na temat strat i szkód wojennych stanowią ważne uzupełnienie naszej wiedzy, ale odnoszą się jedynie do pewnych zagadnień szczegółowych. Można tu wymienić np. Raport o stratach wojennych Warszawy, opracowany przez zespół pod przewodnictwem Wojciecha Fałkowskiego, Warszawa 2004; Raport o stratach wojennych Poznania 1939–1945, pod redakcją Andrzeja Saksona i Andrzeja Skarzyńskiego, Poznań 2008; czy opracowanie Polska 1939–1945. Straty osobowe i ofiary represji pod dwiema okupacjami, pod redakcją Tomasza Szaroty i Wojciecha Materskiego, Warszawa 2009. Z raportu opracowanego przez zespół historyków i architektów na zlecenie prezydenta Warszawy Lecha Kaczyńskiego wynika dobitnie, że stolica Polski „poniosła podczas II wojny światowej najwyższe procentowo straty spośród wszystkich miast europejskich”. Według polskiego Instytutu Pamięci Narodowej w latach 1939–1945 łączne straty śmiertelne obywateli polskich pod okupacją niemiecką wyniosły ok. 5,5 mln osób (w tym ok. 2,8 mln polskich Żydów, z czego obozach i ośrodkach zagłady zginęło prawie 1,9 mln). Szacunki dotyczące polskich ofiar ZSRR opiewają na nie mniej niż 150 tys. ofiar śmiertelnych.

Bibliography (in English)

Bartoszewski Władysław, The blood shed unites us; pages from the history of help to the Jews in occupied Poland, Warszawa, Interpress, 1970

Eberhardt Piotr, Ethnic Groups and Population Changes in Twentieth-Century Central-Eastern Europe: History, Data, Analysis, translated by Jan Owsinski, London, Routledge, 2015

Eberhardt Piotr, Political Migrations In Poland 1939–1948, Warsaw, Wydawnictwa Uniwersytetu Warszawskiego, 2015

Gniazdowski Mateusz, Losses Inflicted on Poland by Germany during World War II. Assessments and Estimates—an Outline, “The Polish Quarterly of International Affairs”, 2007 (16), no. 1, p. 94–126 – This article is available from the Central and Eastern European Online Library at https://www.ceeol.com/search/article-detail?id=152061

Lukas Richard C., Forgotten Holocaust. The Poles Under German Occupation 1939-44, New York, Hippocrene Books, 2012

Mauldin Wayman Parker, Akers Donald S., The Population of Poland, Washington, U.S. Govt. Print. Off., 1954

1939–1945 War Losses of Poland, ed. Roman Nurowski, Warsaw, Zachodnia Agencja Prasowa, 1960

Piesowicz Kazimierz, Social and demographic consequences of World War II and the German occupation in Poland, “Oeconomica Polona. Journal of the Economic Committee of the Polish Academy of Sciences and of the Polish Economic Society” 1983, Vol. 10, nr. 1, p. 65–94

Piotrowski Tadeusz, Poland’s Holocaust. Ethnic Strife, Collaboration with Occupying Forces and Genocide in the Second Republic, 1918–1947, Jefferson (North Carolina)-London, McFarland Publishing, 1998

Poles Victims of the Nazi Era – This article is available from the United States Holocaust Memorial Museum at https://www.ushmm.org/m/pdfs/2000926-Poles.pdf

Proch Franciszek, Poland’s Way of the Cross, 1939-1945, New York, Polish Association of Former Political Prisoners of Nazi and Soviet Concentration Camps, 1987

Righteous among nations. How Poles helped the Jews, 1939–1945, edited by Władysław Bartoszewski and Zofia Lewin, London, Earlscourt Publications Ltd., 1969; The Samaritans. Heroes of the Holocaust, by Władysław Bartoszewski and Zofia Lewin, New York, Twayne Publishers, [1970]

Statement on war losses and damages of Poland in 1939–1945, Warsaw, Poland Bureau of War Damages (BOW), 1947

Zieliński Henryk, Population changes in Poland, 1939–1950, New York, National Committee for a Free Europe, 1954

Wszystkie teksty (bez zdjęć) publikowane przez Fundację Warsaw Institute mogą być rozpowszechniane pod warunkiem podania ich źródła.

Powiązane wpisy
Top