UKRAINE MONITOR

Data: 23 kwietnia 2018

Ukraiński Kościół Prawosławny ma być niezależny od Rosji

Deputowani ukraińskiego parlamentu, Rady Najwyższej Ukrainy (ukr. Верховна Рада), poparli apel prezydenta Ukrainy Petra Poroszenki (ukr. Петро Порошенко ) do Patriarchy Konstantynopola Bartłomieja i Świętego Synodu Patriarchatu Konstantynopolskiego o wydanie dekretu uznającego niezależność Ukraińskiej Cerkwi Prawosławnej.

ŹRÓDŁO: PRESIDENT.GOV.UE

Tym samym ukraińskie państwo wsparło działania Ukraińskiej Cerkwii Prawosławnej Kijowskiego Patriarchatu i Ukraińskiej Autokefalicznej Cerkwi Prawosławnej, które dążą do zjednoczenia trzech instytucjonalnych nurtów kościoła prawosławnego na Ukrainie i uniezależnienia się od Patriarchatu Moskiewskiego. (Na Ukrainie funkcjonują trzy kościoły – trzy odłamy prawosławia: Ukraińska Cerkiew Prawosławna Moskiewskiego Patriarchatu, wspierana przez Moskwę; Ukraińska Cerkiew Prawosławna Kijowskiego Patriarchatu; Ukraińska Autokefaliczna Cerkiew Prawosławna, która powstała jako opozycja w dwudziestoleciu międzywojennym i jest związana z ukraińską emigracją, np. w Kanadzie). Zdaniem deputowanych ukraińskiego parlamentu, naród ukraiński nie przyjmuje już idei jedności kościelnej z patriarchą moskiewskim Cyrylem (ros. Кирилл), który, w opinii ukraińskich deputowanych, nie tylko nie wystąpił w obronie prawosławnych chrześcijan, cierpiących w wyniku rosyjskiej agresji na wschodzie Ukrainy i Krymie, lecz stał się między innymi jednym z głównych ideologów „ruskiego miru” (ros. русский мир – rosyjski świat), a więc jednym z architektów dzisiejszej wojny hybrydowej Rosji przeciwko Ukrainie.

Zwolennicy autokefalii liczą, iż Moskwa straci kolejną dźwignię nacisku na Ukrainę. „Konieczne jest wyraźne nakreślenie linii. Nie mogę rozpatrywać państwowości w kontekście kwestii politycznych, – powiedział kijowskiej gazecie Den’ (ukr. День) arcybiskup Jewstratij Zoria (ukr. Євстратій Зоря), rzecznik Kijowskiego Patriarchatu, zapytany o tocząca się dyskusję, – dla mnie jest oczywiste, że kwestia państwowości i niepodległości Ukrainy nie może być obszarem debaty politycznej. Państwowość jest aksjomatem, który wszyscy ukraińscy obywatele muszą zaakceptować. W Rumunii, Bułgarii, Gruzji, i ostatecznie w Rosji, istnieją prawosławne, lokalne autokefaliczne kościoły. Dlatego Ukraina, jako niezależne państwo, i naród ukraiński również mają do tego prawo. Problemy z podziałem prawosławia na Ukrainie, które nasiliły się w 1992 roku, były związane ze sposobem traktowania ukraińskiej państwowości i podmiotowości narodu ukraińskiego. Putin powiedział, że dla niego Rosjanie i Ukraińcy są jednym narodem. Oznacza to, że wyklucza on istnienie narodu ukraińskiego jako podmiotu. Tak samo traktuje Ukrainę. W rosyjskiej polityce istnieje pewien konsensus. Dla nich Ukraina, jako państwo, nie istnieje. Uważają, że jest to „wibracja” historii. /…/ Ten aspekt jest szczególnie wykorzystywany przez instytucje kościelne Moskiewskiego Patriarchatu, który stara się poprzez swoje wpływy w świecie prawosławnym utrzymywać Kijowski Patriarchat w sztucznej izolacji. Tak, by nawet księża i wierni, którzy nie podzielają wizji „ruskiego miru”, pozostali w kościelnych instytucjach kościoła rosyjskiego. Jestem przekonany, że jeśli kościół ukraiński otrzyma swoją niezależność, to 2/3 wiernych Patriarchatu Moskiewskiego z Ukrainy dokona wyboru na rzecz Ukraińskiego Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego. To nie moje życzenia, to dane z sondaży” .

Według najnowszego sondażu Centrum Razumkowa, przeprowadzonego między 23-28 marca br., w latach 2010-2018 liczba parafian Cerkwii Prawosławnej Moskiewskiego Patriarchatu zmniejszyła się z 24 do 13 proc. wszystkich wiernych. Wśród wiernych Cerkwi Kijowskiego Patriarchatu Centrum Razumkowa odnotowało przeciwną tendencję: wzrost liczby parafian z 15 do 29 proc. (Za prawosławnych uważa siebie 67 proc. Ukraińców, 9,4 proc. – za grekokatolików, 2,2 proc. – za protestantów) .

Według badań, 27 proc. respondentów poparło pomysł zjednoczenia się prawosławnej Ukrainy wokół Cerkwi Prawosławnej Kijowskiego Patriarchatu. Nieco mniej (23 proc.) są zdania, że kościoły prawosławne Ukrainy powinny się zjednoczyć w jednym Kościele, który dąży do niepodległości. Wskazuje to, zdaniem badaczy, na duży potencjał „zjednoczeniowy” wśród Ukraińców wyznania prawosławnego .
Niektórzy eksperci twierdzą, że duża liczba parafii w Patriarchacie Moskiewskim na Ukrainie (od jednej trzeciej do dwóch trzecich) przeniesie się do lokalnego kościoła. Ma to wynikać z tego, że Patriarchat Moskiewski znajduje się w kraju, który prowadzi agresję przeciwko państwu ukraińskiemu. I przynajmniej ze względów bezpieczeństwa narodowego konieczne jest ograniczenie działalności tej struktury kościelnej .

Stworzenie autokefalicznego kościoła na Ukrainie, zdaniem biskupa Mykołaja Danylewicza (ukr. Миколай Данилевич), rzecznika Ukraińskiej Cerkwi Prawosławnej Moskiewskiego Patriarchatu, wymaga zgody wszystkich lokalnych kościołów, w tym Patriarchatu Moskiewskiego. Odpowiada mu arcybiskup Kijowskiego Patriarchatu Zoria: „Patriarcha Ekumeniczny ma prawo przekazać tomos (dekret o autokefalii) Ukraińskiemu Kościołowi lokalnemu, a Patriarchat Moskiewski może poprzeć tę decyzję, jeśli sobie tego życzy” .

Zdaniem biskupa Danylewycza, Moskwa nie jest przeciwna autokefalii, idzie jej głównie o to, by nie była to „autokefalia antyrosyjska”. Również twierdzi, że dekret patriarchy ekumenicznego nie wystarczy, aby uzyskać status autokefalicznego kościoła, gdyż „…autokefalia, zgodnie z porozumieniami na szczeblu prawosławnym, jest zatwierdzana przez wszystkie lokalne kościoły prawosławne…”, i wspiera się doświadczeniem Unii Europejskiej, mówiąc: „…jeśli Ukraina będzie wstępowała do Unii Europejskiej, będzie konieczne, aby wszystkie 28 krajów zgodziły się na wejście Ukrainy do UE; a tutaj wszystkie 15 lokalnych kościołów muszą zatwierdzić ukraińską autokefalię. Dlatego konieczne jest negocjowanie ze wszystkimi, w tym z Moskwą” – dodaje .

Ta wyraźna zmiana tonu wypowiedzi hierarchów Ukraińskiej Cerkwi Moskiewskiego Patriarchatu również wskazuje na zwiększające się szanse realizacji projektu zjednoczeniowego Poroszenki. Wydarzenia z nim związane mogą występować według następującego scenariusza: w maju w Konstantynopolu Święty Synod zatwierdza decyzję o autokefalii Ukraińskiej Cerkwi Prawosławnej; następnie w Kijowie zbierze się Synod z udziałem wszystkich biskupów, którzy podpisali apel do patriarchy (możliwe, że niektórzy biskupi z Ukraińskiej Cerkwi Patriarchatu Moskiewskiego wezmą w nim udział); po odczytaniu przez przedstawiciela Patriarchatu Ekumenicznego tomosu, biskupi wybiorą spośród siebie prymasa nowego kościoła. To, zgodnie z planem władz ukraińskich, powinno nastąpić do końca lata. Przed 1030 Rocznicą Chrztu Ukrainy – Rusi .

Wszystkie teksty (bez zdjęć) publikowane przez Fundację Warsaw Institute mogą być rozpowszechniane pod warunkiem podania ich źródła.

Powiązane wpisy
Top