Data: 20 czerwca 2021

Szojgu za Miedwiediewa. Ostry wyborczy kurs Kremla

W Rosji oficjalnie ruszyła kampania przed wyborami do Dumy we wrześniu 2021 roku. Władimir Putin wskazał czołówkę listy Jednej Rosji, partii władzy, której celem ma być utrzymanie większości konstytucyjnej mimo kiepskich notowań. Stąd brutalne działania reżimu wykluczające de facto z wyborów opozycję i ograniczające możliwość monitoringu fałszerstw. Putin może obawiać się demonstracji po głosowaniu, dlatego przyjął ostry kurs już teraz, ucząc się na błędach Łukaszenki. Postawienie na czele listy wyborczej Jednej Rosji ministrów obrony i spraw zagranicznych wskazuje też na brutalną retorykę w kampanii. Siergiej Szojgu jako „jedynka”, zamiast typowanego dotąd Dmitrija Miedwiediewa, służyć ma zaś mobilizacji elektoratu który kiedyś głosował na obóz władzy. Szojgu jest bowiem jednym z najpopularniejszych polityków w Rosji, Miedwiediew zaś znajduje się na przeciwnym biegunie.

ŹRÓDŁO: KREMLIN.RU

Prezydent Rosji Władimir Putin 19 czerwca na zjeździe rządzącej partii Jedna Rosja w Moskwie wskazał kandydatów na najwyższe miejsca na jej liście wyborczej. Wymienił m.in. ministrów obrony i spraw zagranicznych, Siergieja Szojgu i Siergieja Ławrowa, pominął zaś Dmitrija Miedwiediewa, choć ten jest formalnie przewodniczącym partii. Pięć lat temu Miedwiediew był jedynym kandydatem na krajowej liście wyborczej Jednej Rosji. To kolejny etap usuwania w cień prezydenta w latach 2008-2012. Na początku 2020 roku Miedwiediew przestał być bowiem premierem. Obecnie zasiada w Radzie Bezpieczeństwa. Nie jest jednak wcale przesądzone, że to koniec kariery Miedwiediewa. Równie dobrze może chodzić o odświeżenie jego wizerunku i przez dłuższy czas trzymanie go z dala od podejmowania niepopularnych wśród Rosjan decyzji. Z kolei „jedynka” Szojgu podsyca spekulacje, że może być następcą Putina. Jest to jednak mało prawdopodobne, choćby z powodu wieku (66 lat) i pochodzenia (jest Tuwińcem) ministra obrony. Raczej chodzi o wykorzystanie w wyborach popularności wojska, jak i samego Szojgu. Jednak to nie wystarczy do miażdżącego zwycięstwa w wyborach. Oczywiście będą też masowe fałszerstwa, ale już teraz Kreml zadbał o osłabienie opozycji. Ocenia się, że w wyniku wprowadzonych zmian prawnych, łącznie nawet 9 mln obywateli pozbawionych zostało biernego prawa wyborczego. Dwie trzecie, to osoby z podwójnym obywatelstwem lub zezwoleniem na pobyt stały w innych państwach. W maju z kolei weszła w życie ustawa zabraniająca kandydowania w wyborach wszelkiego szczebla osobom, powiązanym z „organizacjami ekstremistycznymi” – co uderza głównie w ok. 200 000 osób związanych ze strukturami Aleksieja Nawalnego. Sam Nawalny wezwał swych zwolenników, by wzięli udział w jego strategii głosowania w wyborach parlamentarnych we wrześniu, oddając głos na tych kandydatów, którzy mają największą szansę pokonać przedstawicieli rządzącej partii Jedna Rosja.

Wesprzyj nas

Jeżeli przygotowane przez zespół Warsaw Institute treści są dla Państwa przydatne, prosimy o wsparcie naszej działalności. Darowizny od osób prywatnych są niezbędne dla kontynuacji naszej misji.

Wspieram

Wszystkie teksty (bez zdjęć) publikowane przez Fundacje Warsaw Institute mogą być rozpowszechniane pod warunkiem podania ich źródła.

TAGS:

Powiązane wpisy
Top