Data: 14 lipca 2020 Autor: Paweł Paszak

Strategiczne partnerstwo Chin i Rosji w dobie pandemii

Relacje między ChRL i Federacją Rosyjską w dekadzie 2010-2020 uległy wyraźnemu wzmocnieniu w wymiarze politycznym, gospodarczym i wojskowym, skłaniając część obserwatorów do stwierdzenia, że osiągnęły one status nieformalnego sojuszu wojskowego. Jak jednak na strategiczne partnerstwo obydwu państw wpłynęła pandemia COVID 19? Mimo początkowych napięć wywołanych szybkim odcięciem połączeń z Chinami przez stronę rosyjską, pandemia stała się okazją do dalszego pogłębienia współpracy politycznej i zwiększenia skali współpracy gospodarczej.

ŹRÓDŁO: KREMLIN.RU

PKB Rosji w kwietniu i maju zmniejszyło się odpowiednio o – 12,1% – 10,9% r/r a przez pierwsze 5 miesięcy budżet FR zanotował deficyt w wysokości 407 mld RUB. W pierwszym kwartale udział Chin w handlu zagranicznym Federacji Rosyjskiej osiągnął najwyższy w historii poziom 17,3%. Wzrost wynikał z rekordowych zakupów rosyjskiej ropy (21.07 mln ton), co stanowiło konsekwencję wyjątkowo niskich cen surowca na światowych rynkach. W przestrzeni informacyjnej służby obydwu państw zaangażowały się w skoordynowane działania na rzecz podważania wizerunku Unii Europejskiej, NATO i USA. Zmiany w konstytucji Federacji Rosyjskiej oraz wprowadzenie ustawy o bezpieczeństwie narodowym w Hongkongu spotkały się z możliwą do przewidzenia krytyką ze strony państw zachodnich i wzajemnym zrozumieniem wyrażonym przez prezydentów Xi Jinpinga i Władimira Putina.

Spoiwem relacji rosyjsko-chińskich jest dążenie do ograniczenia dominacji Stanów Zjednoczonych i Zachodu, co skutkować ma powstaniem świata wielobiegunowego, w którym Rosja i Chiny będą odgrywać proporcjonalnie większą rolę. Słabość głównych rywali jest niezwykle istotna, biorąc za punkt wyjścia utrzymanie politycznego status quo w obydwu państwach. Motywacje chińskich i rosyjskich elit sprawiają, że będą one dążyć do „podwójnego rozłączenia” (double decoupling) w stosunkach transatlantyckich. Miałoby ono polegać na maksymalnym uniezależnieniu Europy od Stanów Zjednoczonych oraz wykorzystywaniu i pogłębianiu podziałów występujących wśród państw europejskich. Rozbity wewnętrznie Zachód i Europa stanowić będą mniej wymagających konkurentów, co pozwoli zarówno Chinom jak i Rosji na realizację własnych interesów bez groźby interwencji zewnętrznej. Z tego względu obydwa państwa koordynują swoje działania choćby w odniesieniu do działalności dezinformacyjnej na terenie Europy. 27 kwietnia Sekretarz Generalny NATO Jens Stoltenberg przestrzegał przed działaniami wymierzonymi w jedność sojuszu, a 10 czerwca 2020 r. podobne ostrzeżenie w odniesieniu do Chin wydała Komisja Europejska.

Płaszczyzną sprzyjającą pogłębianiu relacji dwustronnych pozostaje niezmiennie współpraca gospodarcza i energetyczna. Chiny są dla Rosji również najważniejszym partnerem handlowym, a wartość wymiany w 2018 r. przekroczyła 108 mld USD, czyli więcej niż skumulowana wartość obrotów z Niemcami (56,69 mld USD), Japonią (21,26 mld USD) i Włochami (26,98 mld USD). Rosja odgrywa nieporównywalnie mniejszą rolę w polityce gospodarczej Chin, gdyż zajmuje dopiero dziesiąte miejsce na liście najważniejszych partnerów. Całkowita wartość handlu zagranicznego ChRL to ponad 4,5 bln USD, zatem na Rosję przypada niespełna 3,5% tej kwoty. Pełni ona jednak istotną funkcję, gdyż stanowi ważne źródło tanich surowców energetycznych, ograniczając uzależnienie od importu z Afryki i Bliskiego Wschodu szlakami przez Ocean Indyjski. W dobie nasilającej się rywalizacji morskiej pomiędzy USA, Indiami, Japonią i częścią państw Azji Południowo-Wschodniej zapewnienie dostaw węglowodorów drogą lądową stanowi ważny atut strategiczny.

Rosja od lat dziewięćdziesiątych jest także dla Chin najważniejszym źródłem zaawansowanego technologicznie sprzętu wojskowego takiego jak: samoloty Su-35, Su-30 MKK, systemy rakietowe S-300, S-400 czy silniki odrzutowe Al.-31FM2 do samolotów wielozadaniowych piątej generacji J-20. To również z Rosji zakupione zostały łodzie podwodne klasy Kilo oraz przeciwokrętowe pociski manewrujące SS-N-27/SS-N-22. W 2019 r. Władimir Putin ogłosił ponadto, że Rosja pomoże Chinom w stworzeniu systemu wykrywania rakiet balistycznych. Zakupy sprzętu stanowiły dotychczas ważny element relacji dwustronnych jednak rosnący potencjał naukowo-techniczny ChRL oraz prężnie rozwijający się przemysł zbrojeniowy mają szansę pozbawić Rosję jednego z niewielu realnych atutów, które jej pozostały.

Wesprzyj nas

Jeżeli przygotowane przez zespół Warsaw Institute treści są dla Państwa przydatne, prosimy o wsparcie naszej działalności. Darowizny od osób prywatnych są niezbędne dla kontynuacji naszej misji.

Wspieram

Mimo że kontakty między dwoma państwami od 2014 r. stały się niezwykle intensywne, nie oznacza to, że pozbawione są napięć. Azja Środkowa stanowi jeden z potencjalnych punktów spornych, który ma szansę zagrozić długofalowemu rozwojowi relacji. Dla elit rosyjskich obszar poradziecki, określany także jako „bliska zagranica”, stanowi sferę żywotnych interesów Federacji Rosyjskiej o decydującym znaczeniu dla jej bezpieczeństwa i wielkomocarstwowej tożsamości. Z tego względu pojawienie się konkurencyjnych podmiotów traktowane jest przez Moskwę z perspektywy „gry o sumie zerowej”, wedle której korzyści odnoszone przez jedno państwo wiążą się z analogicznymi stratami dla drugiego. Do tej pory władze w Pekinie starały się nie antagonizować relacji ze strategicznym partnerem, ograniczając swoje działania prawie wyłącznie do wymiaru gospodarczego. W odniesieniu do Azji Środkowej nastąpił swoisty podział pracy, w którym Rosja posiada dominującą pozycję w odniesieniu do współpracy wojskowej, działając głównie poprzez Organizację Układu o Bezpieczeństwie Zbiorowym. Chiny starają się natomiast ograniczać aktywność we współpracy energetycznej, inwestycyjnej i kredytowej oraz przeciwdziałać zjawiskom radykalizacji i terroryzmu w ramach Szanghajskiej Organizacji Współpracy. Do tego dochodzą projekty Pasa i Szlaku oraz Euroazjatyckiej Unii Gospodarczej, które zmierzają do wzmocnienia ekonomicznych wpływów każdego z państw.

Jednym z kluczowych problemów może stać się rosnąca przewaga materialna i demograficzna Chin, skutkująca wzrostem poczucia zagrożenia wśród elit i antychińskimi nastrojami w społeczeństwie. Starcia między oddziałami Chińskiej Armii Ludowo-Wyzwoleńczej i sił zbrojnych Indii udowodniły, że Rosja daleka jest od jednoznacznego opowiadania się po stronie Pekinu. Prezydent Putin osobiście zaangażował się w mediacje pomiędzy obydwoma stronami oraz wyraził zgodę na przyspieszenie kontraktu na dostawę 33 samolotów bojowych (Su-30 MKI i MiG-29) dla Indii. Dla Rosji władze w New Delhi to jeden z głównych partnerów z okresu zimnej wojny oraz jeden z najważniejszych rynków zbytu dla rosyjskiego przemysłu zbrojeniowego. Rosnące dysproporcje w potędze Chin i Rosji sprawiają, że władze na Kremlu poszukują sposobów potencjalnego zrównoważenia coraz silniejszego partnera. Strategiczne partnerstwo z Indiami, które zaliczają się do regionalnych rywali ChRL, stanowi zatem naturalny kierunek działań.

Zauważalne w ostatnim czasie próby adaptacji Sojuszu Północnoatlantyckiego do wyzwań związanych ze wzrostem potęgi ChRL mogą stworzyć nowe pole dla współpracy Pekinu i Moskwy. Do niedawna NATO pozostawało na marginesie chińskich zainteresowań, jednak świadomość, że sojusz może stać się jednym z narzędzi globalnej rywalizacji USA z Chinami sprawiła, że kwestia ta spotyka się z rosnącym zainteresowaniem kręgów eksperckich. Jeżeli udałoby się przezwyciężyć różnice dzielące państwa członkowskie i przyjąć bardziej konfrontacyjny kierunek wobec ChRL, współpraca Pekinu i Moskwy zyskałaby najprawdopodobniej dodatkowy wymiar.

Na przestrzeni ostatnich kilku lat w USA trwają dyskusję nad możliwym resetem w stosunkach z Rosją, który umożliwiłby skupienie się na polityce wobec Chin. „Odwrócenie” sojuszy jest scenariuszem mało realnym zważywszy na kompleksowe różnice interesów i percepcji państw zachodnich i Rosji. Znacznie bardziej prawdopodobna jest opcja ograniczonego, sektorowego odprężenia, służąca amerykańskiej polityce powstrzymywania Chin i wprowadzająca dodatkowy element równowagi do stosunków na linii Pekin-Moskwa.

Wszystkie teksty (bez zdjęć) publikowane przez Fundacje Warsaw Institute mogą być rozpowszechniane pod warunkiem podania ich źródła.

TAGS:

Powiązane wpisy
Top