UKRAINE MONITOR

Data: 15 kwietnia 2018

Rosyjski ślad w „Ukraińskim Wyborze”

W związku z aresztowaniem Nadii Sawczenko (ukr. Надія Савченко), Bohaterki Ukrainy, podejrzanej o przygotowywanie zamachu terrorystycznego na czołowych polityków Ukrainy z prezydentem na czele, pojawiają się w mediach różne wersje jej życiorysu, powiązań politycznych i wywiadowczych. Zapowiada się polityczny thriller mocno związany z rozpoczętą już kampanią prezydencką.

ŹRÓDŁO: EN.KREMLI.RU

Ciekawa informacja nadeszła z Administracji Prezydenta Ukrainy. Okazało się, że służby specjalne tego kraju nie sprawdzały dossier Sawczenko przed nadaniem jej przez prezydenta Petra Poroszenkę (ukr. Петро Порошенко) tytułu Bohatera Ukrainy. Prezydent i jego współpracownicy opierali się wyłącznie na narracjach o Sawczenko, przedstawianych przez media, szczególnie przez Internet. W okazywaniu względów przyszłej bohaterce prezydent konkurował wówczas z Julią Tymoszenko (ukr. Юлія Тимошенко), która umieściła więzioną Nadzieję na pierwszym miejscu list wyborczych swojej partii Bat’kiwszczyna (ukr. Батьківщина – Ojczyzna) w wyborach do Rady Najwyższej Ukrainy. Dzisiaj, w różny sposób, oboje się od niej dystansują. Poroszenko przygotował grunt, by oznajmić, że został wprowadzony w błąd. Tymoszenko „po kobiecemu” współczuje swojej deputowanej, zagubionej w gąszczu brutalnej polityki.

Prokurator generalny Ukrainy Jurij Łucenko (ukr. Юрій Луценко) stwierdził w jednym z wielu wywiadów telewizyjnych, że ważnym tropem w śledztwie jest „rosyjski ślad”. Prokuratorzy badają powiązania Sawczenko z Wiktorem Medwedczukiem (ukr. Віктор Медведчук), liderem organizacji społecznej „Ukraiński Wybór”, prywatnie i politycznie dobrym znajomym prezydenta Rosji Władimira Putina (ros. Владимир Путин). Rodzicami chrzestnymi córki państwa Medwedczuków są Putin i Swietłana Miedwiediewa (ros. Светлана Медведева), żona premiera Rosji.

Medwedczuk jest zwolennikiem sojuszu Ukrainy z Rosją. „Ukraiński Wybór” zakłada również federalizację Ukrainy, jej podział na samodzielne regiony, o NATO i Unii Europejskiej w programie organizacji nie ma mowy, co jest to zgodne z linią Kremla. Jednak w obecnym konflikcie Ukrainy z Rosją najistotniejszy nie jest program polityczny Medwedczuka, lecz to, że ma on numer telefonu do Putina. Jest szarą eminencją Kremla. Robi to, czym zajmował się przez całe dotychczasowe zawodowe życie.

Jako młody prawnik bronił z urzędu oskarżonego o antysowiecką działalność ukraińskiego poetę Wasyla Stusa (ukr. Василь Стус). Jego rola w tym procesie polegała na wsparciu prokuratora. W odzyskującej wolność Ukrainie mówił, że takie wówczas były czasy i sam nie mógł wykonywać zawodu adwokata – wszystko było przecież podporządkowane KGB. Gdy był szefem administracji prezydenta Ukrainy Leonida Kuczmy (ukr. Леонід Кучма) przygotował projekt polityczny pt. „Wiktor Janukowycz”, którego realizację wywróciła do góry nogami Pomarańczowa Rewolucja. Ostatnim zadaniem Medwedczuka w kancelarii Kuczmy było przygotowanie projektu zmiany konstytucji Ukrainy, ograniczenie uprawnień prezydenta Wiktora Juszczenki (ukr. Віктор Ющенко), lidera Pomarańczowej Rewolucji – projektu przyjętego przez europejskich i rosyjskich negocjatorów w ostatniej fazie „pomarańczowego konfliktu”.

Obecnie Medwedczuk, bliski kolega Putina, oligarcha związany z Donbasem i Krymem, jest obok Kuczmy, swego byłego szefa, przedstawicielem Ukrainy w Porozumieniach Mińskich. Ostatnio zajmuje się wymianą jeńców. Jak twierdzi Sawczenko, rodziny ukraińskich jeńców piszą do Medwedczuka, bo on jest w tej sprawie najbardziej skuteczny, a przecież Medwedczuk też należy do ukraińskiego narodu. Prokuratorowi generalnemu Ukrainy w sprawie udziału w „rosyjskim śladzie” Medwedczuk i Sawczenko odpowiadają podobnie: „nigdy się nie spotkaliśmy”, „nigdy ze sobą nie mieliśmy żadnego kontaktu”; nie mówią też pod swoim adresem złego słowa .

Medwedczuk oświadczył, że przygotowuje pozew przeciwko Łucence, prokuratorowi generalnemu, za rozpowszechnianie o nim nieprawdziwych informacji. Twierdził, w wywiadzie dla BBC Ukraina, że nie ma nic wspólnego z działalnością Sawczenko . Niejako przy okazji zapowiedział swój start w wyborach do Rady Najwyższej. „Nie prowadzę statystyki moich rozmów z Władimirem Putinem i Petrem Poroszenką; trudno powiedzieć z kim rozmawiam częściej – dorzucił – to wynika z mojej funkcji «nieformalnego ambasadora Rosji»” .
Jednym z pierwszych wyników sprawy Sawczenko okazał się powrót do oficjalnej ukraińskiej polityki Medwedczuka. Szary kardynał pojawił się w centrum uwagi ukraińskiej opinii publicznej. Wraz z nim zarysowało się nowe pole do publicznej, przynajmniej medialnej, dyskusji o relacjach ukraińsko-rosyjskich – dzisiaj i w nieznanej przyszłości. Być może jest to propagandowa zapowiedź nadchodzących politycznych zmian, przynajmniej w konflikcie o Donbas.

Wszystkie teksty (bez zdjęć) publikowane przez Fundację Warsaw Institute mogą być rozpowszechniane pod warunkiem podania ich źródła.

Powiązane wpisy
Top