Data: 29 kwietnia 2021

Rosja przygotowuje grunt pod spotkanie Bidena z Putinem

Wysocy rangą przedstawiciele Rosji mówią o przygotowaniach do szczytu Biden-Putin, ale jednocześnie grożą reakcją na ewentualne kolejne „nieprzyjazne kroki” USA. Widać jednak, że Kremlowi bardzo zależy na takim spotkaniu, stąd stosunkowo umiarkowana reakcja na ostatni pakiet sankcji amerykańskich, a może też wycofanie części wojsk znad granicy Ukrainy.

ŹRÓDŁO: KREMLIN.RU

Szef MSZ Rosji Siergiej Ławrow ostrzegł 25 kwietnia, że jego kraj jest gotów na kolejne działania wobec USA, jeśli w relacjach dwustronnych dojdzie do „dalszej eskalacji”. Ławrow ocenił, że USA podejmują „nieprzyjazne kroki” wobec Rosji. Moskwa zapowiedziała umieszczenie USA na liście „krajów nieprzyjaznych”, co ma mieć konkretne negatywne skutki dla funkcjonowania misji dyplomatycznych takich państw. Ławrow w wywiadzie dla państwowej telewizji potwierdził, że Rosja rozważa propozycję przywódcy USA Joe Bidena, by zorganizować spotkanie z prezydentem Władimirem Putinem. Według Ławrowa Moskwa przyjęła pozytywnie propozycję spotkania na szczycie. Tego samego dnia doradca prezydenta Rosji ds. polityki zagranicznej Jurij Uszakow powiedział, że spotkanie Putina z Bidenem może odbyć się w czerwcu. Miejsce ewentualnego spotkania nie jest znane, ale ma ono się odbyć w państwie trzecim. Jednym z potencjalnych miejsc szczytu są Helsinki. W sprawie spotkania prezydentów rozmawiali kilka dni wcześniej sekretarz Rady Bezpieczeństwa Rosji Nikołaj Patruszew i doradca Białego Domu ds. bezpieczeństwa narodowego Jake Sullivan. Moskwa rozmawia z Waszyngtonem w sprawie oferty spotkania prezydentów złożonej przez Bidena Putinowi mimo tego, że już następnego dnia USA nałożyły na Rosję kolejne sankcje – związane głównie z cyberatakiem grupy hakerów powiązanych z rosyjskim wywiadem na cele w USA w 2020 roku. Dodatkowe sankcje obejmują m.in. rosyjskie obligacje rządowe i wydalenie 10 dyplomatów, w tym osoby podejrzane o szpiegostwo. Sankcje personalne wprowadzono wobec 32 osób zamieszanych w próby ingerowania w amerykańskie wybory w 2020 roku. Restrykcjami objęto sześć firm. Moskwa zareagowała wydaleniem takiej samej liczby amerykańskich dyplomatów i zmusiła de facto ambasadora USA do wyjazdu do Waszyngtonu „na konsultacje”. Jednak nie zaprzestała rozmów z Białym Domem na temat szczytu Biden-Putin. Dla przywódcy Rosji takie spotkanie ma ogromne znaczenie. Zostanie przedstawiane jako dowód na to, że USA traktują Rosję na niemal równym sobie poziomie. Potwierdzi pozycję Rosji jako jednego z najważniejszych mocarstw świata. Otworzy drogę do ewentualnych porozumień z USA – choćby odnośnie Ukrainy – liczy Kreml.

Wesprzyj nas

Jeżeli przygotowane przez zespół Warsaw Institute treści są dla Państwa przydatne, prosimy o wsparcie naszej działalności. Darowizny od osób prywatnych są niezbędne dla kontynuacji naszej misji.

Wspieram

Wszystkie teksty publikowane przez Fundację Warsaw Institute mogą być rozpowszechniane pod warunkiem podania ich źródła oraz autora. Obrazy nie mogą być wykorzystywane bez pozwolenia.

Powiązane wpisy
Top