Data: 29 grudnia 2022 Autor: Grzegorz Kuczyński

Po zmianie kierownictwa SBU skuteczniejsza w walce z Rosją

Walka z agenturą rosyjską, poszukiwanie aktywów biznesmenów objętych sankcjami, wreszcie ochrona kluczowych osób i instytucji państwa przed akcjami wroga. Służba Bezpieczeństwa Ukrainy ma pełne ręce roboty. Krytykowana za działania (właściwie ich brak) w pierwszej fazie wojny, po radykalnej wymianie kierownictwa latem tego roku, SBU działa dużo skuteczniej.

ŹRÓDŁO: СБУ викрила масштабну корупційну схему в ДСНС, яка ставила під загрозу життя тисяч українців (ssu.gov.ua)

Służba Bezpieczeństwa Ukrainy poinformowała 27 grudnia o wykryciu wartej prawie 49 mln dolarów partii 160 tys. ton rudy żelaza, przechowywanej w portach ukraińskich, a należącej do firmy rosyjskiego oligarchy Aliszera Usmanowa. Nałożono na nią areszt. To kolejna tego typu akcja w ostatnich miesiącach wymierzona w „wątpliwe” aktywa. Tydzień wcześniej SBU poinformowała, że znalazła w przygranicznych rejonach obwodu czernihowskiego olbrzymi arsenał rosyjskiej broni. Przejęto dziesiątki skrzyń wypełnionych rakietami i amunicją przeciwpancerną. W listopadzie i grudniu SBU przeprowadziła też szereg działań operacyjnych w obiektach i wobec osób należących do Ukraińskiej Cerkwi Prawosławnej Patriarchatu Moskiewskiego. – Stosunkowo niedawno udaremniliśmy rosyjskie próby zamachów na ministra obrony Ołeksija Reznikowa i szefa wywiadu wojskowego (HUR) Kyryło Budanowa – oznajmił 21 grudnia p.o. szefa Służby Bezpieczeństwa Ukrainy Wasyl Maluk. Szef SBU dał do zrozumienia, że przeciwnik opracowuje plany zamachu również na niego oraz na wielu innych przedstawicieli władz w Kijowie. SBU wyraźnie zwiększyła aktywność w walce z rosyjską agenturą po kadrowej czystce w lipcu 2022 roku. Po inwazji rosyjskiej było wiele zastrzeżeń do skuteczności kontrwywiadu. Właściwie nikt nie miał wątpliwości, że błyskawiczna utrata południa Ukrainy, z Chersoniem na czele, była skutkiem zdrady w SBU. Zresztą już wcześniej, gdy budowano struktury przyszłego ruchu oporu na ziemiach okupowanych, dowództwo sił specjalnych w Kijowie (odpowiedzialne za to zadanie) nie informowało lokalnych struktur SBU o swych poczynaniach z powodów bezpieczeństwa. Szefem SBU był jednak przyjaciel prezydenta Iwan Bakanow. Ale w warunkach wojennych nawet to go nie uratowało, tym bardziej że do służby przyszedł z zewnątrz i dawał się manipulować, nie rozprawił się z agenturą rosyjską w służbie (choć to również zarzut do wszystkich kolejnych szefów SBU po 2014 roku). W połowie lipca Wołodymyr Zełenski poddał potężnej krytyce SBU, przytaczając dokładne liczby jej pracowników, którzy zdradzili na rzecz Rosji. Konsekwencją była zmiana szefa SBU. P.o. szefa Służby Bezpieczeństwa Ukrainy został generał brygady Wasyl Maluk. Zełenski zwolnił też zastępcę Bakanowa i czterech kolejnych szefów obwodowych struktur Służby (już wcześniej zwolnił m.in. szefów SBU w obwodach charkowskim i chersońskim).

Wesprzyj nas

Jeżeli przygotowane przez zespół Warsaw Institute treści są dla Państwa przydatne, prosimy o wsparcie naszej działalności. Darowizny od osób prywatnych są niezbędne dla kontynuacji naszej misji.

Wspieram

Wszystkie teksty publikowane przez Fundację Warsaw Institute mogą być rozpowszechniane pod warunkiem podania ich źródła oraz autora. Obrazy nie mogą być wykorzystywane bez pozwolenia.

Powiązane wpisy
Top