Data: 19 sierpnia 2022 Autor: Grzegorz Kuczyński

Krym to nowy front w wojnie obronnej Ukrainy z Rosją

Ostatnie uderzenia ukraińskie w cele na okupowanym przez Rosję Krymie pokazują, jak kruche jest panowanie Moskwy nad tym półwyspem. Od dłuższego czasu mówiło się o kontrofensywie ukraińskiej w obwodzie chersońskim. Dziś widać, że możliwości Ukrainy są dużo większe. Nie chodzi tylko o odbicie ziem na południu kraju, zajętych przez Rosję po 24 lutego, ale być może nawet próbę odzyskania Krymu. W najgorszym przypadku doprowadzenia do sytuacji strategicznej, w której walka o utrzymanie panowania nad półwyspem będzie dla Rosji niezwykle kosztowna. Militarnie i ekonomicznie.

ŹRÓDŁO: Flickr

Sądząc po wypowiedziach polityków ukraińskich, atak na most przez Cieśninę Kerczeńską to tylko kwestia czasu. Tak, jak USA dały zielone światło dla ataków na cele na Krymie, tak zapewne może być z mostem krymskim. Nie przypadkiem doradca prezydenta Ukrainy Mychajło Podoljak powiedział w rozmowie z brytyjskim „The Guardian”, że most prowadzący na Krym, zbudowany przez Rosję po aneksji półwyspu, jest uzasadnionym celem wojskowym. Wspomniany Podoljak bardzo szczerze przyznał, że strategia ukraińska w walce przeciwko armii rosyjskiej polega obecnie na „niszczeniu logistyki, szlaków zaopatrzenia i składów amunicji oraz innych obiektów infrastruktury wojskowej”. Jest to możliwe dzięki posiadaniu zachodnich systemów artylerii o odpowiednim zasięgu i precyzji. Tego samego dnia, w rozmowie z Voice of America, minister obrony Ołeksij Reznikow powiedział, że Stany Zjednoczone i inni zachodni partnerzy, którzy dostarczają Ukrainie broń, nie nakładają na Kijów żadnych ograniczeń w związku z atakowaniem rosyjskich celów na okupowanym Krymie. Ataki na ważne cele logistyczne na Krymie osłabiają potencjał wojskowy Rosji na zachodnim brzegu Dniepru. Seria ataków na Krymie zaczęła się od eksplozji w obiekcie sztabu rosyjskiej Floty Czarnomorskiej w Sewastopolu, do której doszło 31 lipca. Rosyjskie media pisały wówczas o dronie przenoszącym ładunek wybuchowy. 17 sierpnia rano na okupowanym Krymie wybuchł pożar w podstacji transformatorowej w mieście Dżankoj. Dżankoj to kluczowy węzeł drogowy i kolejowy, który odgrywa ważną rolę w zaopatrywaniu operacji Rosji na południu Ukrainy. Doszło też do detonacji składu amunicji w pobliskiej wsi Majskie. 9 sierpnia na skutek detonacji i pożaru w bazie w Nowofedoriwce zniszczeniu lub uszkodzeniu uległo około 20 samolotów rosyjskich.

Wesprzyj nas

Jeżeli przygotowane przez zespół Warsaw Institute treści są dla Państwa przydatne, prosimy o wsparcie naszej działalności. Darowizny od osób prywatnych są niezbędne dla kontynuacji naszej misji.

Wspieram

Wszystkie teksty publikowane przez Fundację Warsaw Institute mogą być rozpowszechniane pod warunkiem podania ich źródła oraz autora. Obrazy nie mogą być wykorzystywane bez pozwolenia.

Powiązane wpisy
Top