Data: 27 maja 2021

Fiasko szczepionkowej dyplomacji Rosji

Rosja po raz kolejny nie poradziła sobie z technologicznymi ograniczeniami jej gospodarki. Tym razem chodzi o wyspecjalizowany sektor: produkcji szczepionki Sputnik V. Rosja zrealizowała dotychczas tylko 8 proc. zamówień zagranicznych na szczepionkę Sputnik V. Z zakontraktowanych ilości inne kraje dostały dotychczas małą część, a wynika to z problemów z produkcją preparatu w Rosji.

ŹRÓDŁO: WIKIMEDIA

Rosja porozumiała się dotychczas z innymi krajami na dostawy łącznie ponad 205 mln dawek Sputnika V, co umożliwiłoby zaszczepienie około 100 mln ludzi na świecie. Rosja sprzedaje swój produkt za niską cenę (około 10 dolarów za dwie dawki), która jest dostępna dla wielu biednych krajów. Pfizer i inne zachodnie szczepionki są i będą droższe niż Sputnik V. Koszty pracy i wysokiej jakości produkcji na Zachodzie są znacznie wyższe niż w Rosji, a szczepionki są produkowane przez sektor prywatny, w przeciwieństwie do państwowego projektu Kremla. Jednak z Rosji wyeksportowano jedynie 16,3 mln dawek. Przy czym zdecydowana większość przypadła na trzy kraje: Argentynę, Meksyk i Węgry. Pozostałe dostały dotychczas śladowe ilości Sputnika V. Na przykład wierny sojusznik Kremla Wenezuela otrzymała zaledwie 2 proc. zamówionych szczepionek. Honduras mniej niż 1 proc. (40 000 dawek z zamówionych 4,2 mln), a Sri Lanka mniej niż nawet pół procent (15 000 z zamówionych 13 mln). Lepiej wypada Uzbekistan, który dostał co dziesiątą dawkę z zamówionego miliona. Wenezuela już w grudniu 2020 roku podpisała z Rosją umowę na dostawę Sputnika V w ilości wystarczającej do zaszczepienia 10 mln ludzi. Rząd w Caracas spodziewał się dostać preparat do końca marca 2021, ale Rosjanie dostarczyli zaledwie 430 000 dawek dla zaszczepienia 215 000 osób. Rosja liczyła na to, że dzięki masowemu eksportowi Sputnika V do różnych krajów na świecie, głównie Ameryki Łacińskiej i Azji, uzyska polityczne korzyści, ale i oczywiście finansowe. Jednak potwierdzają się ostrzeżenia, formułowane już w 2020 roku, że działające na terenie Rosji zakłady nie poradzą sobie z produkcją takich ilości szczepionki. A przecież nie są obciążone produkcją na użytek krajowy, bo wielu Rosjan nie chce się szczepić, a władze wcale do tego nie zachęcają, bo ważniejsze jest użycie Sputnika V na zewnątrz. Rosja ma siedem centrów produkcji Sputnika V. Niewątpliwie w tych ośrodkach jest wielu wykwalifikowanych specjalistów i wiele nowoczesnego sprzętu technicznego, ale od czasów sowieckich rozproszona masowa produkcja w Rosji zawsze była nękana nierówną jakością, a zwłaszcza kontrolą jakości. Kreml wywiera polityczną i administracyjną presję na ośrodki produkcyjne Sputnika V, aby produkować jak najwięcej i jak najszybciej, aby zrealizować listę kontraktów zagranicznych, która z każdym dniem rośnie. Rosyjskie zdolności produkcyjne Sputnika V są jednak niskie. Stąd widoczne od początku dążenie Rosji, aby nie tylko sprzedawać za granicę gotową szczepionkę, ale też zawierać umowy w różnych krajach na produkcję Sputnika V. Teraz dochodzą informacje, że są problemy nie tylko z szybką produkcją szczepionki, ale też z zachowaniem jej norm. Oficjalnie wiadomo, że produkcją Sputnika V zajmuje się w Rosji sześć spółek. Ich łączna moc produkcyjna to 40 mln dawek miesięcznie. Ale wiadomo, że nie wytrzymują tego tempa. W całym pierwszym półroczu 2021 roku Rosja planuje wyprodukować 80 mln dawek szczepionki – czyli trzy razy mniej, niż zakładano.

Wesprzyj nas

Jeżeli przygotowane przez zespół Warsaw Institute treści są dla Państwa przydatne, prosimy o wsparcie naszej działalności. Darowizny od osób prywatnych są niezbędne dla kontynuacji naszej misji.

Wspieram

Wszystkie teksty publikowane przez Fundację Warsaw Institute mogą być rozpowszechniane pod warunkiem podania ich źródła oraz autora. Obrazy nie mogą być wykorzystywane bez pozwolenia.

Powiązane wpisy
Top