OPINIE

Data: 27 września 2022 Autor: Jan Hernik

Dywizjon 303 – Polacy bohaterami Bitwy o Anglię

Polscy piloci zapisali się złotymi zgłoskami w historii Wielkiej Brytanii. Dywizjon Myśliwski Warszawski im. Tadeusza Kościuszki 303, który uformowany został 2 sierpnia 1940 roku, odznaczył się wyjątkową skutecznością oraz bohaterstwem w czasie Bitwy o Anglię dorastając tym samym do postawy swojego wielkiego patrona.

ŹRÓDŁO: Picryl

Bitwa o Anglię była kampanią powietrzną, która toczyła się nad południową i centralną Anglią od 10 lipca 1940 do 31 października 1940. Zmasowana ofensywa Niemców miała być przygotowaniem Wysp Brytyjskich do hitlerowskiego desantu, a ataki powietrzne III Rzeszy służyć miały wyniszczeniu RAFu, dominacji w brytyjskiej przestrzeni powietrznej oraz przecięciu szlaków komunikacyjnych aliantów. Walki toczyły się pomiędzy niemieckim lotnictwem Luftwaffe oraz brytyjskimi jednostkami RAF. Po stronie Królewskich Sił Powietrznych Wielkiej Brytanii stanęli polscy piloci z Dywizjonu 303. Była to dla nich okazja nie tylko do zaprezentowania swoich umiejętności bojowych, ale również do rewanżu na Niemcach za pierwszy rok destrukcyjnej wojny, którą III Rzesza rozpoczęła w 1939 roku nalotem na Wieluń i ostrzałem Westerplette przez niemiecki pancernik Schleswig-Holstein.

Decyzją brytyjskiego Dowództwa Lotnictwa Myśliwskiego, Dywizjon 303 został dopuszczony do walk powietrznych nad Wielką Brytanią w połowie sierpnia 1940 roku. Decyzja ta jednak początkowo polegała na ograniczonym zezwoleniu na walkę w roli jednostki rezerwowej. Głównym powodem takiej decyzji był trwający wciąż proces wdrażania polskich lotników w brytyjskie procedury oraz nabywanie umiejętności językowych. Brytyjczycy uważali również, iż Polacy nie będą w stanie opanować brytyjskich technologii lotniczych, gdyż wcześniej latali oni na przestarzałych maszynach. Głównym krytykiem udziału Dywizjonu 303 w Bitwie o Anglię był oficer RAF, Hugh Dowding. Sytuacja zmieniła się, kiedy w pierwszych dniach bitwy Niemcy zaczęli zyskiwać niebezpieczną przewagę. Wówczas dowództwo RAF postanowiło dać szansę Polakom.

Pierwszy lot operacyjny polscy piloci odbyli 24 sierpnia 1940 roku, był to patrol powietrzny nad lotniskiem Northolt. Po pierwszej udanej akcji, Dywizjon 303 rozpoczął regularne patrole brytyjskiej przestrzeni powietrznej. [1]

Pierwszy lot bojowy, w którym Polacy wzięli udział odbył się 30 sierpnia 1940 roku, który z założenia miał nadal być treningiem wdrażającym polski dywizjon do prawdziwej walki powietrznej. Podczas akcji treningowej, której przedmiotem było pozorowanie ataku na brytyjski bombowiec Bristol Blenheim, polski pilot Ludwik Paszkiewicz zauważył w okolicy niemiecki myśliwiec Messerschmitt Bf 110, który został przez niego zestrzelony. Następnego dnia po tej walce dywizjon uznano za „operacyjny” i oficjalnie skierowano go do pełnej służby. Jak wspominał płk Witold Urbanowicz w reportażu dla Polskiego Radia, już po kilku dniach walk, Polscy piloci byli na tyle dobrzy, że stali się instruktorami dla Brytyjczyków. [2] W czasie całej Bitwy o Anglię Niemcy stracili 1733 samoloty (czyli  niemal o 700 więcej niż siły aliantów), a około 650 kolejnych zostało uszkodzonych. Było to więcej niż połowa całego potencjału Luftwaffe.

Dywizjon 303 zaliczany jest do najlepszych jednostek myśliwskich II wojny światowej. W czasie Bitwy o Wielką Brytanię w 1940 roku przypisywano mu 126 pewnych zestrzeleń zaliczonych oficjalnie podczas wojny, co stawiało go na pierwszym miejscu wśród dywizjonów myśliwskich biorących udział w bitwie. W Bitwie o Anglię walczyły cztery polskie dywizjony – dwa bombowe: 300 i 301, dwa myśliwskie: 302 i 303 oraz 81 polskich pilotów w dywizjonach brytyjskich. Jak wskazują oficjalne dokumenty IPN oraz raport Roberta Gretzyngiera i Wojciecha Matusiaka, w walkach wzięło udział 145 polskich lotników, jednak liczba ta nie uwzględnia polskiego personelu technicznego, którego udział w zwycięstwie był równie znaczący. [3]

W uznaniu zasług dla polskich pilotów, którzy walnie przyczynili się do zwycięstwa Wielkiej Brytanii oraz jej sojuszników, w 1948 roku w zachodnim Londynie (koło pierwotnej bazy RAF Northolt) odsłonięto Polish Air Force Memorial, czyli pomnik upamiętniający lotników Dywizjonu 303, którzy pomogli aliantom podczas II wojny światowej. W Polsce również nasi bohaterowie posiadają swoje pomniki, a dniem upamiętniającym ich wkład w zwycięstwo nad Niemcami w powietrznej konfrontacji nad Anglią jest 1 września. [4] Obowiązkiem każdego Polaka jest kultywować pamięć i dziedzictwo dzielnych lotników, którzy w imię wolności stanęli do walki z totalitarnym reżimem.

[1] Grzegorz Śliżewski. Zapomniany sierpień Dywizjonu 303. „Lotnictwo z szachownicą”. 46 (4/2012), s. 32-34, listopad 2012. Wrocław: Wydawnictwo Sanko. ISSN

[2] https://reportaz.polskieradio.pl/artykul/902181

[3] https://ipn.gov.pl/download.php?s=1&id=48598

[4] Izydor Koliński: Regularne jednostki Wojska Polskiego (lotnictwo). s. 173-175.

Wesprzyj nas

Jeżeli przygotowane przez zespół Warsaw Institute treści są dla Państwa przydatne, prosimy o wsparcie naszej działalności. Darowizny od osób prywatnych są niezbędne dla kontynuacji naszej misji.

Wspieram

Wszystkie teksty publikowane przez Fundację Warsaw Institute mogą być rozpowszechniane pod warunkiem podania ich źródła oraz autora. Obrazy nie mogą być wykorzystywane bez pozwolenia.

Tags:

Powiązane wpisy
Top