Data: 26 listopada 2020 Autor: Paweł Paszak

Chiny starzeją się w błyskawicznym tempie

Pod koniec 2019 r. liczba obywateli Chin w wieku powyżej 60 lat przekroczyła 254 miliony, co przekłada się 18,1% całości populacji. Liczba ta ma wzrosnąć do 300 milionów w 2025 r. i 400 milionów w 2035 r. Wśród naukowców panuje konsensus co do tego, że w nadchodzących dekadach proces starzenia się społeczeństwa gwałtownie przyspieszy, co skutkować będzie piętrzącymi się trudnościami dla systemu gospodarczego i emerytalnego Chin. Obawy dotyczące możliwości spowolnienia gospodarczego skłoniły w 2016 r. władze KPCh do rozluźnienia „polityki jednego dziecka” jednakże nie przełożyło się to na poprawę wskaźnika dzietności. Problemy demograficzne stanowić będą jedną z najpoważniejszych barier dla dalszego rozwoju ekonomicznego ChRL i mogą uniemożliwić realizację wielu ambitnych planów obecnej władzy – w tym podwojenia PKB do 2035 r.

ŹRÓDŁO: PIXY.ORG

Według Państwowego Biura Statystycznego ChRL w 2019 r. wskaźnik urodzeń na 1000 mieszkańców spadł do 10.48, a wskaźnik dzietności utrzymał się poniżej 1.7, co odzwierciedla większą aktywizację zawodową kobiet, rosnące koszty utrzymania potomstwa oraz zmiany we wzorcach społecznych. Poziom dzietności, który uznawany jest za niezbędny do podtrzymania aktualnej wielkości danej populacji to 2,1. Tym samym współczynnik uzależnienia, oddający proporcję ludności pracującej do zawodowo nieaktywnej, będzie dynamicznie wzrastał. W konsekwencji zarysowanych trendów udział ludności w wieku produkcyjnym ma skurczyć się o 23% w 2050 r.

Proces ten będzie ogromnym wyzwaniem dla gospodarki, która swój rozwój zawdzięczała m. in. przewadze wynikającej z niższych kosztów pracy. Od początku XXI wieku za stosunkowo szybkim wzrostem wynagrodzeń nie podążał proporcjonalny wzrost w produktywności, a zatem efektywności pracy. Stanowi to niekorzystny kierunek, gdyż Chiny jednocześnie przestają być krajem taniej siły roboczej, wciąż wyraźnie ustępując najbardziej rozwiniętym gospodarkom świata pod względem produktywności. W dłuższym horyzoncie czasowym może doprowadzić to do stagnacji na wzór Japonii, która z jednej z faz ekspansywnego rozwoju weszła w etap długofalowego spowolnienia.

Wesprzyj nas

Jeżeli przygotowane przez zespół Warsaw Institute treści są dla Państwa przydatne, prosimy o wsparcie naszej działalności. Darowizny od osób prywatnych są niezbędne dla kontynuacji naszej misji.

Wspieram

Wyjątkowo niski próg przejścia na emeryturę (60 lat dla mężczyzn i 55/50 lat dla kobiet) generować będzie ogromne koszty dla systemu emerytalnego, który zaczyna mieć coraz większe problemy z wypłacalnością. Jaskrawym przykładem jest prowincja Heilongjiang, która w 2019 r. zgłosiła stratę w wysokości 56 mld yuanów (ok. 8,5 mld USD). W miarę narastania kryzysu demograficznego władze centralne będą w coraz większym stopniu zmuszone do dokonywanie wielomiliardowych transferów środków w celu umożliwienia wypłaty bieżących świadczeń. By przeciwdziałać tym niekorzystnym procesom, rząd może podjąć kroki na rzecz podniesienia wieku emerytalnego oraz stworzenia systemu dodatków i ulg zachęcających do podejmowania decyzji o posiadaniu potomstwa. Pierwsza droga, choć korzystna z ekonomicznego punktu widzenia, niesie bardzo duży potencjał do niezadowolenia społecznego. Już w 2013 r. zostało wprawdzie zapowiedziane, że wiek zostanie podniesiony, ale obawa przed reakcją opinii publicznej skutecznie powstrzymała próby realizacji zapowiedzi. Tym niemniej oczekuje się, że do 2023 roku dojdzie do tej drastycznej decyzji, gdyż pokolenie boomu demograficznego z przełomu lat 50. i 60. wejdzie w okres przejścia na emeryturę. Paradoksalnie terapia szokowa może doprowadzić do przyjęcia bardziej pro-socjalnego podejścia KPCh i zwiększenia wysiłków na rzecz redystrybucji majątku państwowego w celu utrzymania legitymizacji wśród społeczeństwa.

Wszystkie teksty publikowane przez Fundację Warsaw Institute mogą być rozpowszechniane pod warunkiem podania ich źródła. Obrazy nie mogą być wykorzystywane bez pozwolenia.

Powiązane wpisy
Top