Data: 22 grudnia 2022 Autor: Grzegorz Kuczyński

Zełenski w Waszyngtonie. Nie będzie ustępstw wobec Rosji

Sam fakt wizyty Wołodymyra Zełenskiego w Waszyngtonie, ale też to, co mówili przywódcy Ukrainy i USA, to zdecydowane przesłanie dla Rosji. Wspierany przez Amerykanów i szereg innych państw zachodnich Kijów nie zamierza odpuszczać w wojnie z Rosją. Jeśli rozmowy, to tylko po wycofaniu się agresora z terytorium ukraińskiego. Ukraina otrzyma Patrioty, ale wciąż nie ATACMS. Joe Biden zasugerował, że silnego wsparcia także dla ofensywnych możliwości ukraińskiego wojska nie chcą pewne kraje NATO.

ŹRÓDŁO: POTUS Twitter https://twitter.com/POTUS/status/1605752493186719748

Wizyta Zełenskiego w stolicy USA nie przypadkiem zbiegła się z ogłoszeniem przez Pentagon szczegółów kolejnego pakietu pomocy wojskowej dla Ukrainy. Oprócz baterii systemu obrony powietrznej Patriot w transzy znalazły się m.in. precyzyjna amunicja artyleryjska, precyzyjne bomby lotnicze, ponad 150 pojazdów, a także amunicja do sowieckich systemów artylerii rakietowej Grad. Łączna wartość przekazanego pakietu to ok. 1,85 mld dolarów. Oznacza to, że wartość pomocy wojskowej zadeklarowanej przez USA od 24 lutego to ok. 21,2 mld dolarów. Administracja Bidena chce w 2023 roku przeznaczyć na pomoc Ukrainie jeszcze więcej pieniędzy. Ale żeby zrealizować pełny plan trzeba mieć polityczne poparcie w Kongresie, a po przejęciu Izby Reprezentantów przez republikanów, nie jest to tak oczywiste. W tym kontekście należy też postrzegać wizytę Zełenskiego, a zwłaszcza jego wystąpienie w Kongresie. Zarówno on, jaki i Biden, wyrazili nadzieję, że Kongres wkrótce przyjmie pakiet wydatków niemal 45 mld dolarów na pomoc dla Ukrainy, dołączony do projektu nowego budżetu USA. Biden pytany o dostarczenie Ukrainie rakiet dalekiego zasięgu stwierdził, że przesłanie takiej broni może złamać jedność NATO i że sojusznikom zależy, by nie dopuścić do III wojny światowej. Prezydent USA miał zapewne na myśli Niemcy i Francję. Prezydent Emmanuel Macron właśnie powtórzył tezy o zapewnieniu „gwarancji bezpieczeństwa” Rosji. Występując nieco później w Kongresie, Zełenski – zwracając się o zwiększenie pomocy wojskowej dla Ukrainy – mówił, że Amerykanie nie muszą wysyłać swoich żołnierzy na tę wojnę, bo ukraińscy żołnierze znakomicie sobie poradzą. Wizyta Zełenskiego w USA – pierwsza jego zagraniczna podróż po wybuchu wojny – miała przede wszystkim znaczenie polityczne. Miała zademonstrować światu i Rosji poparcie USA dla Ukrainy, miała wpłynąć na nastawienie amerykańskich elit politycznych i Amerykanów, być może już w części zmęczonych tą wojną i być może zastanawiających się nad kolejnymi miliardami wydawanymi z ich podatków na wojnę Ukrainy z Rosją. Ale też ta wizyta wzmocniła morale Ukraińców i osłabiła morale Rosjan. Nie jest przypadkiem, że tuż przed wylotem do USA Zełenski bez problemów mógł odwiedzić swych żołnierzy na linii frontu w Bachmucie, co kontrastuje z wizytami rosyjskich person w strefie przyfrontowej, kończących się ukraińskimi atakami na miejsca, gdzie przebywali. Wcześniej był to szef sztabu generalnego gen. Walerij Gierasimow, a teraz Dmitrij Rogozin, który od Putina dostał specjalną misję na ziemiach okupowanych.

Wesprzyj nas

Jeżeli przygotowane przez zespół Warsaw Institute treści są dla Państwa przydatne, prosimy o wsparcie naszej działalności. Darowizny od osób prywatnych są niezbędne dla kontynuacji naszej misji.

Wspieram

Wszystkie teksty publikowane przez Fundację Warsaw Institute mogą być rozpowszechniane pod warunkiem podania ich źródła oraz autora. Obrazy nie mogą być wykorzystywane bez pozwolenia.

Powiązane wpisy
Top