RUSSIA MONITOR

Data: 9 maja 2019

Wyroki za pucz w Czarnogórze. To był spisek GRU

W stolicy Czarnogóry Podgoricy dobiegł końca proces spiskowców, którzy na jesieni 2016 roku próbowali przeprowadzić zamach stanu. Operacja została zaplanowana i realizowana pod nadzorem agentów rosyjskiego wywiadu wojskowego. Uzbrojeni serbscy nacjonaliści mieli sprowokować szturm opozycji na siedzibę parlamentu i zamordować premiera. Plan spalił na panewce, bo jeden ze spiskowców zawiadomił czarnogórskie służby. Czarnogóra w czerwcu 2017 roku została 29. członkiem NATO.

ŹRÓDŁO: SKUPSTINA.ME

Sąd Najwyższy Czarnogóry skazał grupę 14 Rosjan, Serbów i Czarnogórców oskarżonych o terroryzm i stworzenie organizacji przestępczej w ramach operacji mającej na celu przeprowadzenie zamachu stanu w październiku 2016 roku. Operację realizowano pod nadzorem i przy pomocy agentów GRU. „Celem tej organizacji było uniemożliwienie Czarnogórze przystąpienia do NATO” – powiedziała sędzia, odczytując wyrok. Wśród skazanych są dwaj oficerowie rosyjskiego wywiadu wojskowego. Zostali skazani zaocznie za zorganizowanie próby puczu. Eduard Szyszmakow dostał łącznie 15 lat więzienia. Władimir Popow został skazany na łącznie 12 lat więzienia. Dwaj liderzy prorosyjskiego opozycyjnego Frontu Demokratycznego, Andrija Mandic i Milan Knezevic dostali po 5 lat więzienia, zaś ich kierowca Mihajlo Cadenovic na 1,5 roku. Wśród skazanych jest 9 obywateli Serbii – najwyższy wyrok (8 lat) usłyszał Bronislav Dikic, były generał serbskiej policji. Większość oskarżonych była sądzona zaocznie.

Wesprzyj nas

Jeżeli przygotowane przez zespół Warsaw Institute treści są dla Państwa przydatne, prosimy o wsparcie naszej działalności. Darowizny od osób prywatnych są niezbędne dla kontynuacji naszej misji.

Wspieram

Z terenu Serbii i z udziałem serbskich nacjonalistów, rosyjski wywiad wojskowy GRU przygotował i przeprowadził operację, której celem było obalenie prozachodnich władz w Podgoricy. Spiskowcy chcieli siłą zająć parlament w noc po wyborach, zamordować premiera Milo Djukanovicia oraz zainstalować prorosyjski rząd, który zablokuje wejście kraju do NATO. Operacja się nie udała, bo jeden ze spiskowców poinformował o wszystkim czarnogórskie służby. Część puczystów zatrzymano, inni zbiegli do Serbii. W tym dwaj odgrywający kluczową rolę oficerowie GRU. Zostali oskarżeni zaocznie. Dość szybko ustalono prawdziwą tożsamość jednego z nich. Okazało się, że to Eduard Szyszmakow vel Szyrokow. W 2014 roku, gdy był attache wojskowym w Warszawie, został wydalony z Polski za działalność szpiegowską. Po dwóch latach udało się też w końcu ustalić tożsamość drugiego spiskowca z GRU. To Władimir Moisiejew – też pracował w Polsce, w tym samym czasie, co Szyszmakow vel Szyrokow. Rosja konsekwentnie zaprzecza, jakoby miała cokolwiek wspólnego z puczem. Skazanie liderów Frontu Demokratycznego może zaostrzyć spór polityczny w Czarnogórze. Finansowane i wspierane przez Moskwę ugrupowanie od miesięcy organizuje uliczne protesty i dąży do destabilizacji kraju. Obaj szefowie Frontu utrzymują, że prozachodnie władze Czarnogóry sfabrykowały zarzuty, a proces ma charakter polityczny.

Wszystkie teksty (bez zdjęć) publikowane przez Fundację Warsaw Institute mogą być rozpowszechniane pod warunkiem podania ich źródła.

Powiązane wpisy
Top