Data: 29 sierpnia 2023 Autor: Grzegorz Kuczyński

Wybory prezydenckie w 2024 roku? Zełenski podjął decyzję

Jeśli w przyszłym roku, zgodnie z kalendarzem wyborczym, odbędą się wybory prezydenckie, a wojna z Rosją będzie wciąż trwała, Wołodymyr Zełenski będzie się ubiegał o reelekcję. Prezydent w ostatnim czasie wskazał też warunki, od których spełnienia uzależnione jest zorganizowanie wyborów.

ŹRÓDŁO: president.gov.ua

Zełenski zaznacza, że przeprowadzenie wyborów jest uzależnione od spełnienia wielu warunków, od możliwości ich sfinansowania, przez zapewnienie bezpieczeństwa, po zagwarantowanie w nich udziału tym Ukraińcom, którzy masowo wyjechali z kraju po inwazji Rosji. Konieczne jest też zapewnienie możliwości oddania głosu wojskowym, także tym walczącym na pierwszej linii frontu. Nawet tam powinni być międzynarodowi obserwatorzy – zaznacza Zełenski. Zełenski uważa, że koszt przeprowadzenia głosowania powinny pokryć kraje Zachodu, bo – jak powiedział – nie wyda na wybory nawet jednej hrywny z budżetu na prowadzenie wojny z Rosją i finansowanie sił zbrojnych. To trochę odpowiedź na sugestie sojuszników, że chcieliby zorganizowania wyborów na Ukrainie pomimo wojny. Zełenski mówi: skoro zależy wam na tych wyborach, to dajcie na nie pieniądze. Zgodnie z konstytucją kolejne wybory parlamentarne na Ukrainie powinny odbyć się jesienią 2023 roku, natomiast prezydenckie – w marcu 2024 roku. Obowiązujące prawo zabrania jednak przeprowadzania głosowania w warunkach stanu wojennego. Zełenski nie widzi w tym wypadku większego problemu: „jeśli nasi parlamentarzyści są gotowi, ponieważ wtedy potrzebujemy zmian w ustawodawstwie, w kodeksie wyborczym, aby zrobić to szybko”. Media przypomniały Zełenskiemu, że startując w wyborach w 2019 roku, zapewnił on, że jeśli wygra, to poprzestanie na jednej kadencji. Teraz mówi on jednak, że nie może „zostawić kraju i rodaków” w tak ciężkiej sytuacji. Generalnie, widać, że Zełenski przyjął następującą strategię ws. wyborów: nie jestem wielkim zwolennikiem ich organizowania w czasie wojny, ale skoro chcecie, to zróbmy to, dajcie jednak na to pieniądze i przyślijcie obserwatorów, także na front, żeby potem nie było zastrzeżeń do uczciwości wyborów.

Wesprzyj nas

Jeżeli przygotowane przez zespół Warsaw Institute treści są dla Państwa przydatne, prosimy o wsparcie naszej działalności. Darowizny od osób prywatnych są niezbędne dla kontynuacji naszej misji.

Wspieram

Wszystkie teksty (bez zdjęć) publikowane przez Fundacje Warsaw Institute mogą być rozpowszechniane pod warunkiem podania ich źródła.

TAGS:

Powiązane wpisy
Top