Data: 5 listopada 2021

Szef CIA w Moskwie. Wysłał go prezydent Biden

William Burns, dyrektor Centralnej Agencji Wywiadowczej, złożył dwudniową wizytę w stolicy Rosji. Amerykańska delegacja udała się do Moskwy na polecenie Joe Bidena. Wiadomo o co najmniej dwóch spotkaniach szefa CIA: z szefem rosyjskiego wywiadu SWR i z sekretarzem Rady Bezpieczeństwa FR.

ŹRÓDŁO: SCRF.GOV.RU

Podczas dwudniowej wizyty w Moskwie (2-3 listopada) najpierw William Burns spotkał się z Nikołajem Patruszewem, jednym z najbliższych współpracowników prezydenta Putina, wpływowym sekretarzem Rady Bezpieczeństwa FR. W zwięzłym komunikacie po spotkaniu służby prasowe Rady podały jedynie, że „tematem rozmów były stosunki rosyjsko-amerykańskie”. Czego dokładnie dotyczyło spotkanie – nie wiadomo. To było to pierwsze spotkanie Patruszewa z Burnsem jako szefem CIA, aczkolwiek panowie się znają, bo Amerykanin był ambasadorem USA w Moskwie w latach 2005-2008. Był też uważany za jednego z architektów polityki tzw. resetu, prowadzonej przez administrację Baracka Obamy wobec Rosji. Drugim ważnym punktem wizyty Burnsa było spotkanie z dyrektorem Służby Wywiadu Zagranicznego (SWR) Siergiejem Naryszkinem. Jak podały służby prasowe SWR, rozmowa dotyczyła walki z międzynarodowym terroryzmem i współdziałania wywiadów USA i Rosji. Jak zaznaczają Rosjanie, spotkanie odbyło się z inicjatywy amerykańskiej. Wizyta delegacji z szefem CIA na czele odbyła się na polecenie prezydenta Bidena. To kolejne kontakty amerykańsko-rosyjskie na wysokim szczeblu. Kilkanaście dni temu w Moskwie gościła Victoria Nuland z Departamentu Stanu. Zarówno tamta wizyta, jak i spotkania szefa CIA, świadczą o determinacji Bidena do szukania poprawy relacji USA z Rosją.

Wesprzyj nas

Jeżeli przygotowane przez zespół Warsaw Institute treści są dla Państwa przydatne, prosimy o wsparcie naszej działalności. Darowizny od osób prywatnych są niezbędne dla kontynuacji naszej misji.

Wspieram

Wszystkie teksty (bez zdjęć) publikowane przez Fundacje Warsaw Institute mogą być rozpowszechniane pod warunkiem podania ich źródła.

TAGS: Białoruś, Polska, dezinformacja, polski sędzia, Tomasz Szmydt 

Powiązane wpisy
Top