RUSSIA MONITOR

Data: 10 kwietnia 2019

Rosji niewygodnie w OPEC+. Chce produkować więcej ropy

Z opóźnieniem Rosja zrealizowała swoje zobowiązanie zmniejszenia wydobycia ropy naftowej w ramach kartelu OPEC+. Co więcej, naciskany przez wielkich producentów z Rosnieftem na czele rosyjski rząd najprawdopodobniej będzie chciał od połowy roku zacząć zwiększać produkcję. Ostateczne decyzje zapadną po rozmowach z Arabią Saudyjską, która ustalone ograniczenia woli znosić w zależności od ceny na światowym rynku, a nie według sztywnego kalendarza.

ŹRÓDŁO: KREMLIN.RU

Prezes państwowego Funduszu Inwestycji Bezpośrednich (RDIF) Kiryłł Dmitrijew zasugerował, że Rosja będzie naciskała na wygaszenie ustalonych w ramach OPEC+ ograniczeń produkcji ropy naftowej wraz z końcem czerwca 2019 roku. Wtedy wygasa obowiązujące teraz porozumienie, zgodnie z którym Rosjanie zobowiązali się, że do końca pierwszego kwartału 2019 roku zmniejszą produkcję ropę o 228 000 baryłek dziennie w porównaniu z poziomem z października 2018 roku. Według Moskwy pozytywne trendy na rynku powodują, że można znów poluzować dyscyplinę produkcyjną i rzucić na rynek więcej surowca. Na rosyjskie sugestie zareagował już główny partner Moskwy w OPEC+, Arabia Saudyjska. Minister energii Khalid al-Falih powiedział mediom, że jest jeszcze za wcześnie, by prognozować, czy umowa zostanie przedłużona czy nie po czerwcu. Kluczowy ma być maj. Wtedy też ma się odbyć posiedzenie wspólnego ministerialnego komitetu monitorującego OPEC+, czyli organu złożonego z ministrów energii krajów kartelu. Wiadomo, że już od początku tego roku Rosnieft i inni rosyjscy producenci naciskali na zakończenie udziału Rosji w pakcie OPEC+, tak by można było od razu zwiększyć znacząco wydobycie. Inne stanowisko zajmuje Arabia Saudyjska. Rijad próbuje przekonać OPEC i jego partnerów do zachowania produkcji na obniżonym poziomie, dopóki cena baryłki (Brent) nie osiągnie 70 dolarów na okres dłuższy niż dzień.

Wesprzyj nas

Jeżeli przygotowane przez zespół Warsaw Institute treści są dla Państwa przydatne, prosimy o wsparcie naszej działalności. Darowizny od osób prywatnych są niezbędne dla kontynuacji naszej misji.

Wspieram

Choć Rosja wprowadza ograniczenia w produkcji ropy, w marcu nadal jej wydobycie nie zmniejszyło się do poziomu ustalonego w ramach porozumienia OPEC+. Na koniec miesiąca produkcja ropy w Rosji wynosiła 190 000 baryłek poniżej poziomu z października 2018 roku, który przyjęto jako punkt wyjścia do kolejnych cięć wydobycia. Poinformował o najnowszych danych minister energii Aleksandr Nowak. Nie licząc produkcji w ramach umów PSA, w tym w projektach z międzynarodowymi partnerami w rodzaju Exxon Mobil, wydobycie Rosji na koniec marca wyniosło 225 000 baryłek poniżej poziomu październikowego. Uwagę zwraca, że rosyjskie władze po raz pierwszy biorą pod uwagę PSA przy szacowaniu rozmiaru własnych ograniczeń produkcji ropy. Wydaje się, że to wybieg mający zaciemnić realną realizację zobowiązań w ramach OPEC+. W ramach PSA działają trzy projekty: Sachalin-1 z Exxon Mobil jako operatorem, Sachalin-2 z dominującą rolą Gazpromu oraz złoże naftowe Chariaga, którego operatorem jest państwowa Zarubieżnieft.

Minister Nowak zapewnił, że kwiecień będzie pierwszym pełnym miesiącem w tym roku, kiedy Rosja osiągnie poziom redukcji wydobycia ustalony na 228 000 baryłek dziennie mniej niż w październiku 2018. Z informacji ministerstwa wynika, że udało się to już w pierwszych dniach kwietnia. Zgodnie z umową OPEC+, Rosja zgodziła się zmniejszyć wydobycie o 228 000 baryłek dziennie względem bazy z października 2018 w pierwszym kwartale 2019 roku. To oznacza, że doszło do niewielkiego opóźnienia w realizacji zobowiązania. Rosja przyspieszyła tempo cięć w marcu. Podczas gdy w lutym średnie zmniejszenie dzienne wyniosło 97 000 baryłek, w marcu było to już 130 000.

Wszystkie teksty (bez zdjęć) publikowane przez Fundację Warsaw Institute mogą być rozpowszechniane pod warunkiem podania ich źródła.

Powiązane wpisy
Top