RUSSIA MONITOR

Data: 24 lipca 2018

Perska gra Putina

Sojusz rosyjsko-irański dawno nie był wystawiony na tak ciężką próbę. Najpierw Moskwa i Teheran starły się na czerwcowym szczycie OPEC+ o zwiększenie poziomu wydobycia ropy naftowej. Potem, w lipcu doszło do szczytu w Helsinkach, na którym Władimir Putin i Donald Trump rozmawiali w cztery oczy także o Syrii i roli Iranu. Szczegóły nie są znane, ale prawdopodobnie prezydent USA chciał uzyskać od Putina obietnicy ograniczenia roli Iranu w Syrii, a być może nawet zupełnej eliminacji. To cel tercetu Izrael – Arabia Saudyjska – Zjednoczone Emiraty Arabskie.

ŹRÓDŁO: KREMLIN.RU

12 lipca w Rosji gościł doradca Alego Chameneia ds. polityki międzynarodowej Ali Akbar Velayati. Tuż po spotkaniu Putina z Benjaminem Netanyahu, Irańczyk uzyskał jednak zapewnienie, że Rosja nadal w pełni popiera Iran, broni układu z 2015 roku (ws. programu atomowego Iranu) oraz uważa za całkowicie usprawiedliwioną obecność wojskową Irańczyków w Syrii. Nie wszystkich w Teheranie to uspokoiło – zwłaszcza, że po szczycie helsińskim pojawiły się spekulacje, że Moskwa i Waszyngton zrobiły pierwszy duży krok w stronę układu, który sprowadzać się będzie do wyeliminowania Irańczyków z Syrii. Póki co jednak nie widać tam oznak takiego porozumienia. Także w obszarze ropy pewne kroki rosyjskie niekorzystne dla Iranu trudno już ogłaszać zmianą kursu w polityce wobec Teheranu.

Na spotkaniu pod koniec czerwca członkowie OPEC i inni producenci ropy uzgodnili, że zmniejszą restrykcje na produkcję surowca, zwiększając wydobycie o 1 mln baryłek dziennie. Co piąta baryłka zwiększonej produkcji przypadła na Rosję. Na czerwcowym szczycie OPEC+ koalicji Rosji, Arabii Saudyjskiej i ZEA próbowały sprzeciwić się Iran, Irak i Wenezuela. Bezskutecznie. Jednak ta zmiana (Iranowi w obliczu sankcji amerykańskich zależy na jak najniższym poziomie globalnego wydobycia, a jak najwyższych cenach) nie musi uderzyć mocno w Teheran. Należy pamiętać, że głównymi odbiorcami ropy irańskiej są Chiny, Indie, Korea Południowa i Turcja. Indie kupują za rupie, Chińczycy dramatycznie łakną ropy, Turcja też mówi, że decyzje USA nie będą miały wpływu na jej zakupy ropy w Iranie (import z tego kraju to ponad 50% zakupów zewnętrznych ropy przez Turcję). Współpracy z Iranem nie zamierza zrywać Irak: Bagdad wysyła surowiec z Kirkuku do irańskiego Kermanshah, a potem dostaje gotowe paliwa dla południa Iraku. Ale najważniejsza jest Rosja i jej postawa. Tymczasem podczas wizyty Alego Akbara Velayatiego w Moskwie (tuż przed szczytem w Helsinkach) uzgodniono, że Rosja zainwestuje w irańską energetykę 50 mld dolarów. Rozmowy ws. inwestycji w wydobycie z irańskim resortem ropy prowadzą Rosnieft’ i Gazprom. Wcześniej umowę na eksploatację dwóch złóż podpisała Zarubieżnieft’. Tak więc mimo deklarowanego zbliżenia stanowisk Putina i Trumpa, akurat w sprawie irańskiej ropy Rosja i USA mają zupełnie inne poglądy.

All texts published by the Warsaw Institute Foundation may be disseminated on the condition that their origin is credited. Images may not be used without permission.

Powiązane wpisy
Top