ROMANIA MONITOR

Data: 11 września 2019

Opóźnienia przy budowie gazociągu BRHA. Winni… archeolodzy

Podczas prac ziemnych w okręgu Gorj na południu Rumunii natrafiono na stanowiska archeologiczne. Teraz muszą zostać one przebadane, zanim ulegną zniszczeniu. To oznacza natomiast opóźnienia w budowie gazociągu BRHA.

ŹRÓDŁO: ROMANIAJOURNAL.RO

Gazociąg BRHA (Bulgaria-Romania-Hungary-Austria) ma w przyszłości ma umożliwić transport gazu z obszaru Morza Czarnego. Tymczasem, podczas prac nad elementami tej magistrali energetycznej, natrafiono na problemy. W okręgu Gorj odkryto bowiem stanowiska archeologiczne. Na terenie budowy muszą zostać teraz przeprowadzone ratownicze badania wykopaliskowe, co może znacznie opóźnić prace.

Wesprzyj nas

Jeżeli przygotowane przez zespół Warsaw Institute treści są dla Państwa przydatne, prosimy o wsparcie naszej działalności. Darowizny od osób prywatnych są niezbędne dla kontynuacji naszej misji.

Wspieram

Stanowiska archeologiczne są spodziewane na odcinku około dziesięciu kilometrów. Tylko część tego typu obiektów można przewidzieć wcześniej, dzięki zlokalizowanym w przeszłości stanowiskom. Inwestycje związane z pracami ziemnymi są niestety zawsze obarczone tego typu ryzykiem.
Inwestycję rozpoczęto w pierwszym kwartale bieżącego roku i już wtedy mówiło się, że najprawdopodobniej dojdzie do opóźnień. Wszelkie decyzje podjęte zostały bowiem już w 2017 roku, przez ówczesnego ministra energii Tomę Petcu. Wówczas planowano, że budowa gazociągu zostanie ukończona do końca 2020 roku. W obecnej sytuacji, termin prac stoi pod znakiem zapytania.
Choć na razie nic na to nie wskazuje, to w trakcie prowadzenia inwestycji można spodziewać się dodatkowych problemów. Na przykład protestów ekologów, bo nitka gazociągu ma przebiegać między innymi przez cenne przyrodniczo obszary Natura 2000.
Docelowo, gazociąg ma umożliwić transport gazu wydobywanego na obszarze Morza Czarnego. Dzięki połączeniu z innymi inwestycjami w przyszłości będzie też możliwy transport za jego pośrednictwem surowca z Morza Kaspijskiego. Gazociąg ma umożliwić transport z terytorium Rumunii łącznie prawie sześciu miliardów metrów sześciennych gazu rocznie – 4,4 miliarda do Węgier i Austrii oraz 1,5 miliarda poprzez odgałęzienie do Bułgarii.
Na terenie Rumunii gazociąg ma mieć niemal 550 kilometrów długości. Koszt całej inwestycji to 479 miliardów euro. Gdy zostanie ukończona, pozwoli Rumunii na pełną eksploatację złóż gazu zlokalizowanych na jej wodach terytorialnych.

Wszystkie teksty (oprócz zdjęć) opublikowane przez Warsaw Institute mogą być rozpowszechniane pod warunkiem podania ich pochodzenia.

Powiązane wpisy
Top