Data: 24 października 2022

Nowa amerykańska strategia działań w Arktyce. Nowe pole rywalizacji mocarstw?

Arktyka jest domem dla ponad czterech milionów ludzi. Pomimo stosunkowo niskiego poziomu zaludnienia, obszar ten posiada kluczowe znaczenie ze względu na bogate zasoby surowców naturalnych, znaczenie strategiczne oraz militarne. Administracja Joe Bidena podchodzi kompleksowo do prowadzenia swojej polityki zagranicznej, a dowodem na to jest budowa nowej strategii, która na celu ma wypracowanie przewagi nad rywalami w światowej rozgrywce geopolitycznej.

ŹRÓDŁO: Twitter (Arctic Today)

Arktyka obejmuje część Rosji, Kanady, Norwegii, Szwecji, Finlandii, Alaskę (Stany Zjednoczone), Grenlandię (terytorium duńskie), Islandię oraz Ocean Arktyczny. Do tej pory status prawny Arktyki nie został uregulowany żadną ustawą międzynarodową. Obecnie istnieją dwie podstawowe teorie regulujące przynależność terytoriów tego regionu. Według pierwszej, teorii morza pełnego, obszar Arktyki w całości objęty jest prawem wolności żeglugi. Druga teoria mówi natomiast o sektorach, a według niej państwo, które przylega do obszarów arktycznych rości sobie prawo do wszelkich terytoriów, odkrytych i nie odkrytych, które leżą w jego sektorze. Jak wskazuje United States Geological Survey, dno morskie Arktyki kryje co najmniej 90 miliardów baryłek ropy naftowej i ok. 1,67 biliona metrów sześciennych gazu ziemnego. To niemal 22 procent światowych zasobów tych surowców.[1] Obficie występują tam również złoża klatratu metanu. Bogactwa naturalne powodują, że państwa regionu arktycznego prowadzą spór o prawa do ich wydobycia.

Oficjalny komunikat wydany przez administrację Białego Domu wskazuje, iż Stanom Zjednoczonym zależy na spokoju i współpracy w regionie Arktyki. Zaprezentowanie nowej strategii, której realizacja przewidziana jest w czasie kolejnej dekady, jest kontynuacją doktryny obowiązującej od 2013 roku. Aktualizacja w postaci nowej strategii kładzie jednak większy nacisk na ochronę klimatu, i co najważniejsze, z racji na pojawiające się możliwości otwarcia nowych szlaków morskich,  na rywalizację strategiczną, która znacząco przyśpieszyła z powodu zmian klimatycznych, wojny napastniczej Federacji Rosyjskiej na Ukrainie oraz rosnących wysiłków Chińskiej Republiki Ludowej na rzecz rozszerzania strefy wpływów w tym regionie.

Pierwszym sygnałem zagrożenia ze strony Chińskiej Republiki Ludowej w Arktyce dla administracji Joe Bidena mógł być szczyt na Alasce, na którym po raz pierwszy spotkali się nowi przedstawiciele Waszyngtonu ze swoimi chińskimi odpowiednikami. Miejsce ich spotkania, przypadkowe lub nie, musiało dać do myślenia sekretarzowi Blinkenowi. W obliczu rosnących napięć na Pacyfiku, mniej rozpowszechnionym w świadomości decydentów i ekspertów wydaje się być fakt, iż przewodniczący ChRL Xi Jinping dąży do uczynienia swojego państwa „wielkim mocarstwem polarnym” do 2030 roku.[2] Jak w swoim raporcie „Northern expedition: China’s Arctic activities and ambitions” dla Brookings Institution pisza Rush Doshi, Alexis Dale-Huang, Gaogi Zhang, Arktyka jest w postrzeganiu Chińskiej Republiki Ludowej wyznacznikiem „nowych granic strategicznych”, o zbadanie i kontrolę których wraz z Antarktydą, dnem morskim i przestrzenią kosmiczną toczy się obecnie rywalizacja między największymi geopolitycznymi mocarstwami świata. Dążenia do działań w tych obszarach otwarcie deklarują Chiny.

Dla Federacji Rosyjskiej, obszar Arktyki stanowi podobne wyzwanie jak dla pozostałych hegemonicznych pretendentów do kontroli nad tym miejscem. Perspektywa Rosji jest jednak nieco inna. Z uwagi na coraz szerzej zakrojone działania państw takich jak Stany Zjednoczone, czy Chińska Republika Ludowa, Federacja Rosyjska traci widoczną pozycję lidera w tym regionie. Warto jednak dodać, iż nadal utrzymuje ponad połowę wybrzeża Oceanu Arktycznego i dysponuje największa liczbą lodołamaczy.[3] O znaczeniu Arktyki w kontekście wojny na Ukrainie oraz procesu rozszerzania składu NATO mówił w maju przedstawiciel rosyjskiego MSZ, Nikołaj Korczunow. Wskazał, iż ze względu na chęć przystąpienia Szwecji i Finlandii do NATO, terytorium Arktyki może przekształcić się w teatr działań wojennych.[4]

Wraz ze zmianami klimatycznymi, zmniejsza się ilość lodu na Biegunie Północnym, który do tej pory blokował dużą część szlaków morskich w tym regionie. Oczywistym jest wówczas fakt, że światowe mocarstwa rozpoczną starania o kontrolę nad jak największą częścią transportowej i terytorialnej mapy Oceanu Arktycznego. Do tego obszaru przenieść się może również część napięć międzynarodowych. Potencjalne otwarcie pełnego szlaku transportowego w Arktyce połączyłoby bowiem bezpośrednią drogą morską Amerykę Północną z Eurazją. Niewątpliwe korzyści płynące z handlu, ułatwienia dostępu do złóż naturalnych przyniosłyby ze sobą również zagrożenia. Potencjalne otwarcie drogi w Arktyce będzie równoznaczne z utworzeniem najkrótszego kanału pomiędzy Stanami Zjednoczonymi, a ich konkurentami w regionie Oceanu Spokojnego.

Najnowsza, arktyczna strategia Stanów Zjednoczonych zakłada cztery podstawowe filary:

  1. Bezpieczeństwo

Pierwszorzędnym celem administracji Bidena w Arktyce są działania prewencyjne, które służyć mają neutralizacji wszelkich zagrożeń dla Stanów Zjednoczonych. Działania podjęte w tym zakresie polegać będą na koordynacji podejścia do kwestii bezpieczeństwa wraz z sojusznikami USA w regionie. Stany Zjednoczone planują również utrzymywać regularną obecność wojskową i dyplomatyczną w regionie.

  1. Zmiana klimatu i ochrona środowiska

Administracja Joe Bidena deklaruje pełną współpracę ze stanem Alaska w celu pracy nad odpowiedzią na toczące się zmiany klimatyczne w obszarze Bieguna Północnego oraz ochrony środowiska naturalnego Arktyki.

  1. Zrównoważony rozwój gospodarczy

Rząd Stanów Zjednoczonych deklaruje dążenia do zrównoważonego rozwoju i poprawy warunków życia mieszkańców Alaski. Zapowiedziane zostały inwestycje w infrastrukturę i wsparcie rozwijających się sektorów gospodarki.

  1. Współpraca międzynarodowa

Pomimo wyzwań dla współpracy arktycznej wynikających z wojny Rosji na Ukrainie, Stany Zjednoczone będą działać na rzecz utrzymania współpracy arktycznej, w tym w ramach Rady Arktycznej. Biały Dom deklaruje również dążenia do przestrzegania prawa międzynarodowego, zasad, norm i standardów w Arktyce.

Poprzez nową strategię arktyczną, Stany Zjednoczone uznają, że nie ma jasnej granicy pomiędzy amerykańską polityką wewnętrzną, a zagraniczną w tym zakresie. Oznacza to, iż administracja Joe Bidena bierze pod uwagę nie tylko teorię o wolnym dostępie do Arktyki, ale również dążyć będzie do odgrywania coraz większej roli na tym obszarze. Rozwój znaczenia strategicznego Alaski oznaczać będzie również wzrost wpływów Stanów Zjednoczonych w Arktyce. W miejscu tym znajduje się obecnie około 22,000[5] amerykańskich żołnierzy rozlokowanych w 9  bazach wojskowych. Wraz z postępującym się otwieraniem nowych szlaków morskich w tym regionie, patrząc na podstawowe założenie nowej strategii arktycznej, spodziewać się można, iż w nadchodzących latach zwiększy się tam liczba żołnierzy sił zbrojnych Stanów Zjednoczonych, a nastawiony na produkcję stoczniową przemysł zbrojeniowy USA, aby kompleksowo odpowiedzieć na rosnące zagrożenia geopolityczne, musi większa wagę przywiązać do produkcji nie tylko okrętów podwodnych, ale również lodołamaczy.

[1] US Congressional Hearing. „Strategic Importance of the Arctic in US Policy.” Page 15.

[2] https://www.brookings.edu/research/northern-expedition-chinas-arctic-activities-and-ambitions/

[3] https://pism.pl/publikacje/Polityka_Rosji_wobec_Arktyki

[4] https://www.money.pl/gospodarka/rosja-ostrzega-wojna-moze-przeniesc-sie-na-nowy-teren-6771579480996352a.html

[5] https://www.jber.jb.mil/Units/Alaskan-Command/

Wesprzyj nas

Jeżeli przygotowane przez zespół Warsaw Institute treści są dla Państwa przydatne, prosimy o wsparcie naszej działalności. Darowizny od osób prywatnych są niezbędne dla kontynuacji naszej misji.

Wspieram

Wszystkie teksty publikowane przez Fundację Warsaw Institute mogą być rozpowszechniane pod warunkiem podania ich źródła oraz autora. Obrazy nie mogą być wykorzystywane bez pozwolenia.

Tags:

Powiązane wpisy
Top