Data: 20 grudnia 2021

Nord Stream 2 pod specjalną ochroną

Po rozmowie z Władimirem Putinem Joe Biden ostrzegł, że w razie napaści Rosji na Ukrainę, zablokowane zostaną dostawy gazu poprzez Nord Stream 2. Problem w tym, że Niemcy nie zamierzają w tej kwestii ulegać USA. Biden odblokowując projekt sam pozbawił się możliwości wywarcia presji na Berlin. Nord Stream 2 nie będzie więc żadnym argumentem Zachodu wobec Rosji, co zresztą dosłownie stwierdził nowy kanclerz Austrii.

ŹRÓDŁO: BUNDESTAG.DE

Kanclerz Niemiec Olaf Scholz wypowiedział się przeciwko wiązaniu pozwolenia na użytkowanie gazociągu Nord Stream 2 z wysiłkami na rzecz złagodzenia kryzysu na Ukrainie. – Jeśli chodzi o Nord Stream 2, to jest to projekt sektora prywatnego — powiedział polityk SPD po szczycie UE w Brukseli. Takie stanowisko nie dziwi. 15 grudnia na posiedzeniu plenarnym Bundestagu, Scholz w swoim kanclerskim expose w ogóle pominął kwestię Nord Stream 2. To pokazuje, że Niemcy nie biorą pod uwagę politycznego wykorzystywania w jakikolwiek sposób gazociągu. A właśnie to zapowiadał po rozmowie z Putinem 7 grudnia Joe Biden. Okazało się jednak, że Berlin i Waszyngton nie mogą dojść do porozumienia w sprawie szczegółowych warunków, w których należałoby wstrzymać import gazu Nord Stream 2. Choćby nie określono stopnia agresji rosyjskiej, który miałby wywołać niemieckie retorsje. Ostatnie wypowiedzi Scholza jedynie potwierdzają, że Berlin od początku nie zamierzał nic robić ws. Nord Stream 2, gdyby na wschodzie wybuchła wojna. To z kolei stawia pod wielkim znakiem zapytania gwarancje bezpieczeństwa dla Ukrainy, jakie USA i Niemcy uzgodniły w lipcu 2021 roku przy okazji odblokowania przez Bidena dokończenia budowy Nord Stream 2. Szczególnie że i tamto lipcowe memorandum jest ogólnikowe i tak naprawdę nie ma charakteru wiążącego dokumentu. Nastawienie europejskich adwokatów Nord Stream 2 i szerzej, zacieśniania współpracy z Rosją, jest jasne. Ukraina ich nie obchodzi. Jak powiedział w wywiadzie dla niemieckiego dziennika „Die Welt” nowy austriacki kanclerz Karl Nehammer, „Nord Stream 2 to ważny projekt, który daje Unii Europejskiej bezpieczeństwo dostaw energetycznych”. Dodał, że „to projekt europejski, który nie powinien być wykorzystywany jako środek nacisku przeciwko Moskwie”. Austria ma udziały w bałtyckim rurociągu Nord Stream 2 poprzez firmę energetyczną ÖMV, zaś Gazprom kontroluje duże magazyny gazu w Austrii.

Wesprzyj nas

Jeżeli przygotowane przez zespół Warsaw Institute treści są dla Państwa przydatne, prosimy o wsparcie naszej działalności. Darowizny od osób prywatnych są niezbędne dla kontynuacji naszej misji.

Wspieram

Wszystkie teksty publikowane przez Fundację Warsaw Institute mogą być rozpowszechniane pod warunkiem podania ich źródła oraz autora. Obrazy nie mogą być wykorzystywane bez pozwolenia.

Powiązane wpisy
Top