BALTIC MONITOR

Data: 26 grudnia 2018

Łotwa upublicznia komunistyczne archiwa

Na podstawie nowych regulacji przyjętych w 2018 roku na Łotwie ujawniono dokumenty archiwalne Komitetu Bezpieczeństwa państwowego sowieckiej Łotwy. Dostęp do tzw. „Worków Czeki” jest otwarty dla wszystkich. Wystarczy wejść na podstronę łotewskich archiwów kgb.arhivi.lv.

ŹRÓDŁO: WIKIMEDIA.ORG

Opublikowane w Internecie dokumenty zawierają indeksy: alfabetyczny, statystyczny, książkę telefoniczną pracowników KGB oraz dokumenty komitetu centralnego komunistycznej partii Łotwy. Dostęp do nich można uzyskać po rejestracji na stronie internetowej łotewskich archiwów.

Tak zwane „Worki Czeki” (taka popularnie mówi się o upublicznionych dokumentach) w większości są pozostałością pod sowieckich archiwach, które nie zostały zniszczone lub wywiezione pod koniec funkcjonowania ZSRS. Upublicznione przez archiwum dokumenty dotyczą lat 1953 – 1991. Lwia część z dokumentów pochodzi z lat 80-tych.

Najwięcej emocji wzbudziły karty osobowe agentów bezpieki operującej w ówczesnym społeczeństwie. Na każdej z kart znajdują się podstawowe dane takie jak imię, nazwisko, miejsce urodzenia i pseudonim. Znajdują się tam też informacje o pochodzeniu etnicznym oraz miejscu zatrudnienia. Brakuje na nich jednak szczegółowych informacji dotyczących formy współpracy, okoliczności rekrutacji czy dobrowolności współpracy.

Agenci KGB na świeczniku?

Wśród papierów znajdujących się w „Workach Czeki” znalazły się dokumenty wskazujące na współprace z KGB ludzi związanych z łotewską polityką, kulturą czy życiem religijnym. W dokumentach znaleziono nazwiska dzisiejszych polityków z prawej jak i z lewej strony sceny politycznej. Jednym z najgłośniejszych jakie rozbrzmiały było nazwisko dwukrotnego premiera Łotwy – Ivarsa Godmanisa. Ten jednak już kilka lat temu został zlustrowany przez łotewskie sądy, które stwierdziły, że Godmanis nie był agentem.

Drugim najczęściej powtarzanym nazwiskiem, które znalazło się w archiwaliach jest prawosławny metropolita Rygi i całej Łotwy – Aleksander Kudriaszow. Został on zarejestrowany jako tajny współpracownik w 1982 roku pod pseudonimem „Czytelnik”.
Publikowane informacje znajdujące się w zasobach łotewskich archiwów nie mają konsekwencji prawnych. Na Łotwie pełną i prawomocną procedurę lustracji mogą przeprowadzić jedynie sądy. Tak więc samo pojawienie się nazwiska danej osoby w „Workach Czeki” jednoznacznie nie przesądza o współpracy z KGB.

Kolejne partie dokumentów łotewskiego KGB zostaną opublikowane na stronach archiwów w styczniu nadchodzącego roku.

Wszystkie teksty (bez zdjęć) publikowane przez Fundację Warsaw Institute mogą być rozpowszechniane pod warunkiem podania ich źródła.

Powiązane wpisy
Top