RUSSIA MONITOR

Data: 21 kwietnia 2017

Londyn ostro o Rosji

Chemiczny atak reżimu Asada na ludność cywilną i rakietowa odpowiedź USA przyniosły radykalne zmiany w polityce międzynarodowej. Jednym z efektów nowej fazy kryzysu syryjskiego jest pogorszenie stosunków Rosji z Wielką Brytanią. Zdecydowana postawa Londynu jest wyraźnie konsultowana z Amerykanami.

© EPA/FEHIM DEMIR PAP/EPA

Najpierw Boris Johnson odwołał wizytę w Moskwie planowaną na 10 kwietnia. Szef MSZ Wielkiej Brytanii ocenił, że „ostatnie wydarzenia w Syrii fundamentalnie zmieniły sytuację”. Była to reakcja na atak chemiczny na miejscowość Chan Szajchun, w którym zginęło ponad 80 osób, w tym 30 dzieci. Johnson wyraźnie dał do zrozumienia, że swój plan uzgodnił z Reksem Tillersonem. To sekretarz stanu USA zawiózł do Moskwy posłanie – także Londynu. W ten sposób Brytyjczycy chcieli pokazać jedność Zachodu wobec Rosji. Johnson dał wyraźnie do zrozumienia, że woli pozostać w Londynie, by uzgodnić wspólne stanowisko z innymi krajami G-7. Londyn naciskał na uczestników szczytu w Lukce, żeby zaostrzyć sankcje wobec Rosji, jeśli ta nie zrezygnuje ze wspierania reżimu Asada. Jak wynika z informacji „Timesa”, szczegóły nowych sankcji uderzających w najważniejsze osoby w rosyjskiej administracji, zostały spisane w formie dokumentu. Dyskusja zakończyła się jednak po myśli zwolenników zachowania status quo w stosunku Zachodu do Rosji. Potwierdza to też wizyta Tillersona w Moskwie, która obniżyła temperaturę sporu.

Nie zmienia to faktu, że dziś to Londyn jest głównym krytykiem Kremla. Niewykluczone, że taki podział ról uzgodnili w rozmowie telefonicznej 10 kwietnia Theresa May i Donald Trump. Obecnie Brytyjczycy jasno stawiają sprawę: Putin ma okazję, by zerwać z Asadem, inaczej nie ma co liczyć na poprawę relacji z Zachodem. Takie przesłanie zawarli w swoich artykułach na łamach brytyjskiej prasy Johnson oraz minister obrony Michael Fallon. Ten drugi napisał nawet, że „Rosja jest pośrednio odpowiedzialna za każdą śmierć cywila” w Syrii. Kilka dni później Johnson zaproponował Rosji, by położyła kres wojnie w Syrii. Cofnęła poparcie dla Asada (warunek wstępny) i przyłączyła się do wielkiej międzynarodowej koalicji walczącej z Państwem Islamskim.

Wcześniej oczekiwano, że podczas wizyty w Moskwie Johnson może rozmawiać o przeglądzie kiepskich w ostatnich latach relacji Wielkiej Brytanii z Rosją. Samo za siebie mówi, że miało to być pierwsze od pięciu lat spotkanie szefów dyplomacji Zjednoczonego Królestwa i Rosji. Bardzo ostre reakcje Moskwy na odwołanie wizyty wskazują, jak duże nadzieje z przyjazdem Johnsona wiązała Rosja. Wydarzenia w Syrii zmieniły radykalnie podejście Londynu do Rosji. Potwierdza to nie tylko retoryka czołowych polityków brytyjskich. Odpowiedzialne za bezpieczeństwo cybernetyczne struktury agencji wywiadu elektronicznego GCHQ ostrzegły przed hakerskimi atakami na instytucje i przedstawicieli państwa.

Wszystkie teksty (bez zdjęć) publikowane przez Fundację Warsaw Institute mogą być rozpowszechniane pod warunkiem podania ich źródła.