BALTIC MONITOR

Data: 2 grudnia 2019

Kryzys pocztowy w Finlandii. Dymisja ministra, zagrożony premier

Po dwóch tygodniach strajku, który poważnie utrudnił łączność i transport w Finlandii, nadszedł czas politycznych rozliczeń. Jako pierwsza głowę położyła minister samorządu lokalnego i zarządzania własnością, nadzorująca pocztę. Ale opozycja żąda wyjaśnień także od samego premiera. Pewne jest jedno, obecny centrolewicowy rząd popełnił poważne błędy i nie wiadomo, czy skończy się tylko na jednej dymisji.

ŹRÓDŁO: DIGILIBRARY.POSTI.COM

Strajk w poczcie państwowej (Posti), w którym uczestniczyło około 10 tys. pracowników, odbył się w dniach 11-27 listopada. Związki zawodowe sprzeciwiały się objęciu części pracowników poczty zatrudnionych przy rozdzielaniu przesyłek innym zbiorowym układem pracy, w wyniku czego ich zarobki mogłyby ulec zmniejszeniu nawet o 30 proc. Pocztowców w geście solidarności wsparli związkowcy z innych branż. W efekcie doszło do okresowego odwołania lotów krajowych, zagranicznych oraz międzykontynentalnych z lotniska Helsinki-Vantaa, a także kursów promowych do Szwecji i Estonii. W Helsinkach zastrajkowała komunikacja miejska. Strajkiem grozili też dokerzy w fińskich portach. Ostatecznie protest pocztowców zakończył się po zawarciu ugody przez związkowców, która pozwoli utrzymać płace pracowników na dotychczasowym poziomie.

Wesprzyj nas

Jeżeli przygotowane przez zespół Warsaw Institute treści są dla Państwa przydatne, prosimy o wsparcie naszej działalności. Darowizny od osób prywatnych są niezbędne dla kontynuacji naszej misji.

Wspieram

Dwa dni później (29 listopada) do dymisji podała się minister samorządu lokalnego i zarządzania własnością Sirpa Paatero. Opozycja zarzucała jej, że nie radzi sobie z sytuacją kryzysową – przez ponad dwa tygodnie w Finlandii trwał strajk pracowników poczty, wspieranych strajkami w innych branżach. Premier Antti Rinne przyjął rezygnację, przyznając de facto, że minister nie radziła sobie z sytuacją w poczcie państwowej (Posti), nie sprawowała odpowiedniego nadzoru nad tą instytucją i nieodpowiednio reprezentowała rząd w rozmowach z zarządem Posti. Prezes poczty powiedział, że minister Paatero była już latem informowana o planach dotyczących pracowników poczty, ale się temu nie sprzeciwiła. Wcześniej sytuacja w poczcie stała się nawet tematem debaty parlamentarnej. Podczas niej premier twierdził, że zarząd Posti był informowany o negatywnym stanowisku rządu. Opozycja uważa, że jeśli Rinne skłamał w tej sprawie, to też powinien podać się do dymisji.

All texts (expect images) published by the Warsaw Institute Foundation may be disseminated on condition that their origin is stated.

Powiązane wpisy
Top