Data: 29 października 2021

Koniec gazowej wojny Rosji z Mołdawią

Rząd Mołdawii i rosyjski Gazprom ogłosiły 29 października przedłużenie umowy na dostawy gazu do Mołdawii na kolejne pięć lat. Nieoficjalnie wiadomo, że cena i formuła jej określania bliższe są propozycjom strony mołdawskiej. Obniżenie pułapu oczekiwań strony rosyjskiej nie może dziwić – Gazprom nie mógł sobie pozwolić na zaprzestanie dostaw do Mołdawii ze względu na konieczność zaopatrywania w gaz podporządkowanego Moskwie separatystycznego regionu Naddniestrza.

ŹRÓDŁO: GAZPROM.RU

Zawarte po kilku dniach rozmów w Sankt Petersburgu porozumienie kończy konflikt, który wybuchł miesiąc temu. Pod koniec września wygasł dotychczasowy kontrakt na gaz dla Mołdawii. Gazprom zgodził się przedłużyć dostawy o miesiąc, ale zmniejszył je o jedną trzecią i podniósł cenę z 550 do 790 dolarów za 1 tys. m³. Koncern zapowiedział też całkowite zawieszenie dostaw, jeżeli Kiszyniów nie ureguluje swoich zobowiązań finansowych wobec Gazpromu. W Mołdawii wybuchł kryzys energetyczny. Ogłoszono stan wyjątkowy i trzeba było sięgnąć po tzw. gaz techniczny. Później uzupełniano go dostawami od firm z Polski, Ukrainy i Holandii. 25 października Mołdawia kupiła w Polsce 1 mln m³, co było historyczną, pierwszą dostawą gazu spoza Rosji. UE wsparła Kiszyniów 60 mln euro pomocy, zaś szef dyplomacji Unii Europejskiej Josep Borrell oświadczył, że Mołdawia padła ofiarą działań Rosji, która wykorzystuje gaz ziemny jako broń do zastraszania tego kraju, a gwałtowny wzrost ceny gazu ma podłoże polityczne. Ostatecznie doszło do porozumienia podczas rozmów szefa Gazpromu Aleksieja Millera z wicepremierem Mołdawii Andreiem Spinu. Strony nie podały szczegółów umowy. Gazprom pisze, że jest „na obustronnie korzystnych warunkach”, zaś mołdawska dyplomacja podkreśliła, że ostateczna cena gazu opierała się na propozycjach Kiszyniowa. Z nieoficjalnych doniesień wynika, że cena będzie wynosiła średnio 500-600 dolarów za 1 tys. m³. W sezonie letnim (II-III kwartały) cena ma być powiązana z cenami rynkowymi. W sezonie zimowym (IV-I kwartały) cena gazu dla Mołdawii ma być powiązana z cenami na rynku oleju napędowego i mazutu. Kiszyniów ma też spłacić dług w wysokości ok. 700 mln dolarów. Nowa umowa wchodzi w życie z dniem 1 listopada./p>

Wesprzyj nas

Jeżeli przygotowane przez zespół Warsaw Institute treści są dla Państwa przydatne, prosimy o wsparcie naszej działalności. Darowizny od osób prywatnych są niezbędne dla kontynuacji naszej misji.

Wspieram

Wszystkie teksty (bez zdjęć) publikowane przez Fundacje Warsaw Institute mogą być rozpowszechniane pod warunkiem podania ich źródła.

TAGS: 

 

Powiązane wpisy
Top