U.S. WEEKLY

Data: 30 listopada 2019

Kolejny zwrot Mołdawii ku Rosji

Wybory parlamentarne w lutym 2019 roku doprowadziły do klinczu politycznego ponieważ żadna z partii nie uzyskała większości wymaganej do samodzielnego rządzenia.

Zwyciężyła Partia Socjalistów Republiki Mołdawii (PSRM) prezentująca prorosyjskie podejście w polityce zagranicznej. Na drugim miejscu uplasowała się partia ACUM (rum. Teraz) prezentująca postawę proeuropejską jednocześnie dystansującą się wobec dotychczas rządzącego rządu Partii Demokratycznej (PDM) kierowanej przez oligarchę Vlada Plahotniuca. Trzecie miejsce zajęła PDM, która z jednej strony prezentowała postawę proeuropejską a z drugiej nie przeprowadziła najważniejszych (z perspektywy Brukseli) reform w administracji państwowej oraz wymiarze sprawiedliwości i była upatrywana przez większość społeczeństwa mołdawskiego oraz międzynarodową opinię publiczną jako oligarchiczna struktura.
Powstanie koalicji PSRM i ACUM stanowiło taktyczne posunięcie ze strony zarówno obydwu partii jak również Unii Europejskiej oraz Rosji, które wsparły ten sojusz. Mołdawia pod rządami PDM Vlada Plahotniuca stanowiła wyzwanie zarówno dla Moskwy jak i Brukseli. PDM deklarowała że jest jedyną siłą polityczną, która posiada odpowiednie struktury i może zapobiec dojściu do władzy PSRM, która dąży do sojuszu z Rosją. Partia Vlada Plahotniuca wchodząca w struktury Partii Europejskich Socjalistów, deklarowała się jako jedyna proeuropejska siła, która może prowadzić pogłębiony dialog z Brukselą. W rzeczywistości działania tej partii zmierzały do budowy systemu oligarchicznego, który był odległy od europejskiego państwa prawa. Stąd działania Plahotniuca były krytykowane przez UE a jego odejście od „sterów władzy” w Mołdawii zostało entuzjastycznie przyjęte wśród państw Unii Europejskiej. Rosja natomiast obawiała się niezależności Vlada Plahotniuca, który przyjmując nawet prorosyjski program polityczny, byłby zbyt niezależny dla Moskwy, ponieważ jego rządzenie charakteryzowało się koncentracją władzy w czołowych instytucjach: parlamencie, sądzie konstytucyjnym i w prokuraturze.

Rozpad koalicji ACUM– PSRM stanowił przewidywalny zwrot w polityce mołdawskiej. Porozumienie tych partii posiadających odmienne cele w polityce zagranicznej, stanowiło jedynie taktyczny sojusz służący wyeliminowaniu Vlada Plahotniuca ze sceny politycznej w tym państwie. Obydwie partie prezentowały odmienne wizje rozwoju Republiki Mołdawii. Partia ACUM na czele, której stała była premier Maia Sandu prezentowała orientację proeuropejską nastawioną na sojusz z Unią Europejską oraz Stanami Zjednoczonymi. Dążenia tej partii nakierowane były na wprowadzenie odpowiednich reform w administracji publicznej, które prowadziłyby Kiszyniów do bliskiej współpracy z Brukselą. Z kolei PSRM prezentował postawę prorosyjską. Głównym celem PSRM oraz Prezydenta Mołdawii Igora Dodona było nawiązanie bliskich relacji z Moskwą oraz zintegrowanie się z geopolitycznymi projektami rosyjskimi takimi jak Eurazjatycka Unia Gospodarcza. PSRM, która wygrała wybory była krytycznie nastawiona wobec polityki międzynarodowej prowadzonej przez premier Maię Sandu. Pani premier prowadziła pogłębiony dialog z państwami Unii Europejskiej, jednocześnie ignorując relacje z Federacją Rosyjską. Jednocześnie prezydent Igor Dodon próbował równoważyć wysiłki dyplomacji mołdawskiej na kierunku europejskim, prowadząc pogłębiony dialog z Kremlem. Socjaliści, którzy wygrali wybory prezentując hasła prorosyjskie, nie chcieli stracić swojej wiarygodności budując wspólny rząd z partią proeuropejską. Tym bardziej że na czele rządu stała polityk, która jawnie prezentowała swoją postawę proeuropejską, jednocześnie ignorując dialog z Federacją Rosyjską. PSRM będąc pierwszą siłą polityczną w Mołdawii potrzebuje uwiarygodnić się wobec swoich wyborców, którzy oddawali głos na tę partię licząc na budowanie silnych więzów ekonomicznych i politycznych z Rosją. Kolejnym elementem, który doprowadził do rozwiązania koalicji PSRM – ACUM była prawdopodobnie również postawa Federacji Rosyjskiej, która nie chciała udzielać poparcia rządowi o zdecydowanie proeuropejskim nastawieniu.

Wesprzyj nas

Jeżeli przygotowane przez zespół Warsaw Institute treści są dla Państwa przydatne, prosimy o wsparcie naszej działalności. Darowizny od osób prywatnych są niezbędne dla kontynuacji naszej misji.

Wspieram

Jednak główną przyczyną rozpadu koalicji ACUM – PSRM był spór przy obsadzeniu stanowiska prokuratora generalnego. Doszło do niego kiedy minister sprawiedliwości (z ramienia ACUM) anulował wyniki konkursu na to stanowisko, argumentując że członek komisji, z ramienia PSRM, zaniżał lub zawyżał oceny poszczególnym kandydatom. Ministerstwo Sprawiedliwości jednocześnie wprowadziło poprawki, które zlikwidowały procedurę konkursową a wybór prokuratora generalnego przypadał premierowi, w tym przypadku Mai Sandu z ACUM. PSRM wobec takiego stanowiska rządu zdecydowała się na ogłoszenie wotum nieufności wobec rządu Mai Sandu.
Jednym z powodów rozpadu koalicji było również umocnienie się PSRM po ostatnich wyborach regionalnych przeprowadzonych 20 października, w których kandydat tej partii został merem Kiszyniowa, a partia ta zdobyła najwięcej głosów w skali kraju.

W konsekwencji PSRM, wsparta przez opozycyjną PDM, zdecydowała się zgłosić wotum nieufności wobec rządu Mai Sandu. Nowym premierem Mołdawii został wybrany Ion Chicu, były minister finansów, desygnowany na to stanowisko przez Prezydenta Republiki Mołdawii Igora Dodona. Chociaż nowy premier w swoim pierwszym wystąpieniu zapewnił ze Mołdawia będzie realizować swoje zobowiązania wobec instytucji międzynarodowych, to odejście od koalicji z ACUM stanowi dowód na rezygnację z proeuropejskiego kursu w polityce zagranicznej prowadzonej przez rząd w Kiszyniowie.

Podsumowując, utrzymanie stabilnej większości przez rząd będzie wymagało wejścia w koalicję albo z PDM albo podjęcia kolejnej próby budowy koalicji z ACUM, jednak w tym przypadku na gorszych warunkach dla partii proeuropejskiej. Wybór premiera przez prezydenta Dodona, będącego nieformalnym przywódcą PSRM ma doprowadzić do umocnienia pozycji socjalistów oraz zwiększenia ich wpływu na politykę zagraniczną. Poprzedni rząd, w którym ACUM posiadało zarówno premiera jak i ministra spraw zagranicznych (Nicu Popescu), był nie do zaakceptowania dla PSRM. Zarówno premier jak i minister finansów koncentrowali się na prowadzeniu dialogu z UE, która wspierała działania nowego rządu we prowadzaniu demokratycznych reform. Wydaje się że nawet jeśli dojdzie do wznowienia koalicji PSRM – ACUM, kwestie związane z polityką zagraniczną będą realizowane przez polityków wywodzących się z PSRM.

Tekst pierwotnie ukazał się na łamach „Dziennika Związkowego”.

Wszystkie teksty (bez zdjęć) publikowane przez Fundacje Warsaw Institute mogą być rozpowszechniane pod warunkiem podania ich źródła.

TAGS:

Powiązane wpisy
Top