Data: 14 lipca 2021 Autor: Marcin Krzyżanowski

Irańscy Pryncypialiści

Irańscy Pryncypialiści są stronnictwem bardzo niejednorodnym. Podział na radykałów i pragmatyków jest nader ogólny. Wewnątrz każdego z ww. obozów mieszczą się partie i grupy o sprzecznych interesach, rywalizujące o wpływy i środki. Coraz wyraźniej zaznacza się też rozdźwięk między nimi. Dotyczy to zwłaszcza coraz bardziej klerykalizującego się obozu radykałów. Powtarzane regularnie próby zjednoczenia przed wyborami zawsze kończyły się niepowodzeniem. Nigdy też nie udawało im się w pełni zjednoczyć wokół jednego kandydata na prezydenta.

ŹRÓDŁO: MARCIN KRZYŻANOWSKI

Główne podziały w ich łonie dotyczą zazwyczaj kwestii pasywnego kontra aktywnego eksportu rewolucji i wpływów politycznych Iranu w regionie, nacisku kładzionego na interpretację i implementację islamu w życie społeczeństwa oraz poziomu etatyzmu gospodarczego. Na podstawie tych kryteriów można podzielić pryncypialistów na „technokratów” oraz „ideologów.” Do tego dochodzi kwestia wspólna dla wszystkich stronnictw politycznych, jaką są osobiste ambicje i charyzma poszczególnych polityków. Przykładem takich polaryzujących scenę polityczną jako całość, a zarazem tymczasowo jednoczących stronnictwa postaci są byli burmistrzowie Teheranu M. Ahmadineżad oraz M. B. Qalibaf. Drugi z nich to 58-letni ambitny technokrata, który już trzykrotnie przegrywał wybory prezydenckie (2005, 2013 i 2017, przy czym z tych ostatnich się wycofał, nie widząc szans na zwycięstwo i poparł Ibrahima Raisiego).

Po dobrym wyniku w wyborach parlamentarnych długo był wskazywany jako prawdopodobny kandydat pryncypialistów w tegorocznych wyborach prezydenckich,. Jako obecny przewodniczący madżlesu i lider teherańskiej listy w ostatnich wyborach parlamentarnych, widział się ponad podziałami wewnątrz stronnictwa. Niemal natychmiast po ogłoszeniu wyników wyborów parlamentarnych rozpoczął nieformalną, populistyczną kampanię przedwyborczą opartą na obietnicach rozwiązania problemów ekonomicznych kraju i powrotu do ideałów rewolucji. Jednakże ostatecznie „koniem pociągowym” pryncypialistów został Ibrahim Raisi. Prawdopodobnie za tym politycznym twistem stoi grupa duchownych z otoczenia rahbara. W zwycięstwie Qalibafa widzieli zagrożenie dalszym zwiększeniem roli środowisk Sepah w polityce i jej dalszą „weteranizacją.” Prócz tego do kandydatury Qalibafa rahbara miały zniechęcić zarzuty korupcyjne dotyczące czasów, gdy był burmistrzem Teheranu. Chociaż sam nie stanął przed sądem, to do więzienia trafił jeden z jego zastępców, co położyło się cieniem również na jego osobie. Co znamienne- głównym sloganem wyborczym I. Raisiego jest właśnie walka z korupcją i nepotyzmem.

I. Raisi, dzięki cichej protekcji rahbara i de facto wyczyszczeniu mu przedpola przez Radę Strażników, która zawetowała właściwie wszystkich potencjalnie groźnych dla niego kandydatów, stanął przed rzadką szansą zbudowania szerokiego zaplecza politycznego opartego na pryncypialistach. Ostatnia próba zjednoczenia pryncypialistów miała miejsce w listopadzie 2019 r. wraz z utworzeniem Rady Koalicji Sił Rewolucji Islamskiej, która skupiała Stowarzyszenie Postępu i Sprawiedliwości Islamskiego Iranu (SPSII) Qalibafa z mniejszymi partiami, takimi jak Stowarzyszenie Popleczników Rewolucji Islamskiej, założone przez kontrowersyjnego deputowanego z Teheranu Alirezę Zakaniego, który dał się poznać m.in. jako nadzwyczaj ostry krytyk porozumienia nuklearnego z 2015 roku. W Radzie funkcjonowało także Stowarzyszenie Oddanych Rewolucji Islamskiej, składające się z wielu byłych zwolenników Ahmadineżada, którzy zerwali z byłym prezydentem po wejściu tegoż w konflikt z rahbarem.

Co ciekawe, z powodu częściowego bojkotu wyborów parlamentarnych przez część centrystów/reformatorów oraz zawetowania wielu prominentnych kandydatów z tych stronnictw, w ostatnich wyborach głównym rywalem SPSII nie była żadna z list tychże, lecz założony w 2011 roku Front Stabilności Rewolucji Islamskiej (FSRI) składający się głównie z ideologicznych pryncypialistów inspirowanych naukami zmarłego w 2021 r. ajatollaha Muhammada-Taqi Mesbah Yazdiego – uważanego za jedną z najbardziej radykalnych postaci seminariów w Qom, czyli głównego ośrodka religijnego Iranu. Od strony stricte politycznej Front jest kierowany przez ajatollaha Mortezę Agha Tehraniego, doświadczonego polityka, który swego czasu piastował stanowisko imama w nowojorskim meczecie. Ugrupowanie to jest znane z niekwestionowanego oddania rahbarowi oraz agresywnej postawy wobec reformistów i rządu Rouhaniego. Qalibaf bez powodzenia starał się utworzyć z Frontem wspólną listę dla kluczowych okręgów wyborczych, takich jak Teheran.

Wesprzyj nas

Jeżeli przygotowane przez zespół Warsaw Institute treści są dla Państwa przydatne, prosimy o wsparcie naszej działalności. Darowizny od osób prywatnych są niezbędne dla kontynuacji naszej misji.

Wspieram

Wszystkie teksty (bez zdjęć) publikowane przez Fundacje Warsaw Institute mogą być rozpowszechniane pod warunkiem podania ich źródła.

TAGS:

Powiązane wpisy
Top