Data: 18 lipca 2022

Czy jest możliwa zmiana w przywództwie Partii Republikańskiej? Ron DeSantis rośnie w siłę

Pomimo tego, że do wyborów prezydenckich w Stanach Zjednoczonych pozostały jeszcze ponad 2 lata, to dyskusja na temat potencjalnych kandydatów obu partii rozgrzewa obserwatorów amerykańskiej polityki. Ze strony Demokratów batalię o reelekcję zapowiada urzędujący prezydent, Joe Biden. Oczy wszystkich zwrócone są jednak na drugą stronę politycznego spektrum, gdzie rośnie pozycja gubernatora Florydy Rona DeSantisa.

ŹRÓDŁO: Wikimedia Commons

W obliczu spadku popularności obecnego prezydenta USA z powodu szalejącej w Stanach Zjednoczonych inflacji oraz stagnacji politycznej Donalda Trumpa wskutek działalności komisji badającej wydarzenia z 6 stycznia 2021 roku w amerykańskim Kapitolu, społeczeństwo amerykańskie może szukać alternatyw. O ile przywództwo Demokratów nie jest w tej chwili w stanie przedstawić poważnego kandydata w miejsce urzędującego obecnie Joe Bidena, to na amerykańskiej prawicy sytuacja wydaje się być o wiele bardziej dynamiczna.

Jak donoszą amerykańskie media, wsparcie finansowe czołowych Republikańskich darczyńców dla kampanii Donalda Trumpa w potencjalnym starcie w wyborach prezydenckich 2024 sukcesywnie spada. Dzieje się tak m.in. z powodu coraz większej ilości informacji, które ujawnia komisja śledcza w Izbie Reprezentantów.[1] W obronie byłego prezydenta Stanów Zjednoczonych stanął sam gubernator Florydy, Ron DeSantis, który z drugiej strony wyraźnie przekazał, iż nie potrzebuje wsparcia Trumpa w wyścigu o reelekcję w swoim rodzinnym stanie.

Chociaż w przekonaniu wielu obserwatorów amerykańskiej polityki utarło się, że to Trump, z racji na wysoką rozpoznawalność wśród Republikańskich wyborców, jest niekwestionowanym liderem amerykańskiej prawicy, to warto obserwować wzrost popularności polityka, który może stać się ważnym graczem w walce o nominację Partii Republikańskiej w 2024. Wszelkie prowadzone w tym zakresie badania potwierdzają, że to Ron DeSantis coraz bardziej zbliża się do czołówki zestawienia.

Komisja, której wiceprzewodniczącą jest Liz Cheney (R-WY) ujawnia coraz więcej niewygodnych dla lidera GOP faktów, które rzutują bezpośrednio na jego postrzeganie w społeczeństwie amerykańskim. Kilkanaście przesłuchań, które już się odbyły pozwoliły odkryć kolejne szczegóły wydarzeń sprzed półtora roku. Mowa między innymi o zeznaniach Cassidy Hutchinson, która była doradcą szefa sztabu Trumpa Marka Meadowsa. Hutchinson wskazała, że Trump był świadomy zagrożenia wynikającego z uzbrojenia, które mogli wnieść pod Kapitol protestujący wówczas zwolennicy byłego prezydenta USA. Zeznania członka sztabu Trumpa wskazują również na fakt, iż był on zdecydowany na użycie wielu środków, wliczając w to rozsiewanie teorii o „ukradzionych wyborach”, aby utrzymać się przy władzy. Doniesienia takie jak te zdecydowanie nie poprawiają obecnego wizerunku Donalda Trumpa w społeczeństwie amerykańskim, nawet wśród jego „twardego” elektoratu. Komisja (United States House Select Committee on the January 6 Attack) w Izbie Reprezentantów działa od niewiele ponad roku.

W tym czasie poparcie społeczne dla Donalda Trumpa, pomimo drobnych wahań, pozostawało na podobnym poziomie wynoszącym około 41 procent.[2] DeSantis w podobnych zestawieniach otrzymuje dwucyfrowe wyniki, które widocznie nacechowane są tendencją wzrostową. Za przykład społeczności, w których gubernator Florydy wyprzedził w ankietach przedwyborczych Donalda Trumpa warto postawić stan Kolorado. Na początku czerwca 2022 wskazano tam 71 procent aprobaty dla DeSantisa, który o cztery punkty wyprzedził Trumpa. W ankiecie przeprowadzonej podczas Western Conservative Summit żaden inny kandydat nie uzyskał nawet 30 procent poparcia. Podobne wyniki ankiet, w których DeSantis wyprzedza byłego prezydenta USA otrzymano także podczas Wisconsin Republican Convention.[3]

Pomimo faktu, iż sam Trump pozostaje liderem popularności wśród wyborców GOP, działania komisji w Izbie Reprezentantów mogą skutecznie wymusić zmiany w rozkładzie sił wewnątrz partii. Sondaż Uniwersytetu New Hampshire pokazuje, że gubernator Ron DeSantis może być bardzo konkurencyjny nie tylko w obliczu potencjalnego, wewnątrzpartyjnego wyścigu z byłym prezydentem Donaldem Trumpem, ale także wobec prezydenta Joe Bidena.

Badanie wykazuje, że w potencjalnym zestawieniu wyborczym Joe Bidena z Ronem DeSantisem (czyli wyłączając z rywalizacji Donalda Trumpa), to kandydat Partii Republikańskiej wygrałby tą rywalizację. Według ekspertów Uniwersytetu New Hampshire, obecny gubernator Florydy mógłby liczyć nie tylko na swój elektorat, ale również na 97 procent wyborców, którzy w poprzednich wyborach oddali głos na Donalda Trumpa. W ostatecznym rozrachunku dałoby to DeSantisowi wygraną z Bidenem 47 do 46 procent głosów. Jest to oczywiście granica błędu statystycznego jednak w tym samym badaniu, oceniając ponowne starcie Bidena z Trumpem, większość ankietowanych, pomimo historycznie niskiego poparcia społecznego dla lidera Demokratów, wciąż faworyzuje obecnego prezydenta USA. [4]

Co więcej, badanie przeprowadzone w ostatnich dniach czerwca przez Yahoo News/YouGov wykazało, że Trump wygrywa z DeSantisem w krajowym sondażu dotyczącym nominacji GOP z coraz bardziej topniejącą przewagą. Jest to wynik wynoszący 44 do 33 procent. Wśród zarejestrowanych wyborców różnica ta była jeszcze mniejsza i wynosi już tylko 45 do 36 procent.[5] To najlepsze wyniki gubernatora Florydy w całej historii zestawień dotyczących analiz przedwyborczych 2024.

Pozycja Rona DeSantisa wśród wyborców Partii Republikańskiej rośnie wprost proporcjonalnie do delikatnych spadków, które notuje Donald Trump. Obecny gubernator Florydy wydaje się być ciekawą alternatywą dla coraz większej części konserwatywnego elektoratu w Stanach Zjednoczonych. Pomimo faktu, że DeSantis zadeklarował, iż nie jest w chwili obecnej zainteresowany startem w wyborach prezydenckich, to rosnące oczekiwania republikańskiego elektoratu mogą pomóc w zmianie tej decyzji. Wydaje się również, że mimo wciąż ogromnego poparcia wyborców republikańskich dla Donalda Trumpa, o przyszłości jego kandydatury w dużym stopniu zadecydować mogą wyniki United States House Select Committee on the January 6 Attack.

[1] https://www.cnbc.com/2022/06/30/gop-megadonors-turn-on-trump-look-for-2024-alternatives-after-jan-6-hearings.html

[2] https://projects.fivethirtyeight.com/polls/favorability/donald-trump/

[3] https://floridapolitics.com/archives/529921-ron-desantis-tops-donald-trump-in-another-straw-poll/

[4] https://scholars.unh.edu/cgi/viewcontent.cgi?article=1696&context=survey_center_polls

[5] https://news.yahoo.com/poll-surging-de-santis-closes-gap-with-trump-to-single-digits-205801055.html

Wesprzyj nas

Jeżeli przygotowane przez zespół Warsaw Institute treści są dla Państwa przydatne, prosimy o wsparcie naszej działalności. Darowizny od osób prywatnych są niezbędne dla kontynuacji naszej misji.

Wspieram

Wszystkie teksty publikowane przez Fundację Warsaw Institute mogą być rozpowszechniane pod warunkiem podania ich źródła oraz autora. Obrazy nie mogą być wykorzystywane bez pozwolenia.

Tags:

Powiązane wpisy
Top