Data: 28 maja 2023 Autor: Grzegorz Kuczyński

Bachmut wzięty. I co zrobić z tą zdobyczą?

Po faktycznym zajęciu miasta przez Rosjan, intensywność walk w Bachmucie drastycznie zmalała. Wagnerowcy zaczęli powoli wycofywać się z pozycji, przekazując je oddziałom regularnej armii. Jednocześnie bardziej aktywnie stali się Ukraińcy, ale nie w samym mieście, a na północ i południe od niego.

ŹRÓDŁO: eng.mil.ru

Zmniejszone tempo rosyjskich działań oraz trwająca rotacja sprzyja stronie ukraińskiej, umożliwiając kontrataki na obrzeżach Bachmutu. Wagnerowców zastępują elementy regularnych i nieregularnych formacji rosyjskich z rejonu Awdijiwki. Szef Grupy Wagnera Jewgienij Prigożyn przesunął termin wycofania swoich pododdziałów z miasta z 1 na 5 czerwca. Prigożyn już 25 maja powiedział, że wycofywanie jego sił z Bachmutu już się rozpoczęło, a rotację sił na obrzeżach miasta potwierdził również ukraiński wiceminister obrony. Do miasta wchodzą siły tzw. Donieckiej Republiki Ludowej. Na flanki ruszyły zaś pododdziały 31. brygady sił powietrznodesantowych. Mychajło Podolak, doradca prezydenta Wołodymyra Zełenskiego ocenił, że najemnicy z Grupy Wagnera częściowo wycofają się z Bachmutu w celu rotacji, ale najbardziej zdatne do walki oddziały tej formacji pozostaną w mieście. Publiczny spór Prigożyna z armią, a nawet Kremlem nie wpływa na rotację sił rosyjskich w Bachmucie, natomiast szef wagnerowców powtarza, że gdyby nie sabotaż ze strony armii i władz państwa, to jego ludzie zajęliby Bachmut jeszcze przed 9 maja. Faktem jest, że pod koniec maja rosyjskie wojska zmniejszyły aktywność na odcinku bachmuckim w związku z dużymi stratami, a wojska ukraińskie zaczęły się przesuwać naprzód na obrzeżach miasta. Ukraińska wiceminister obrony Hanna Malar zaznaczyła, że ukraińskie siły utrzymują zajęte wcześniej pozycje, a przesuwanie naprzód wstrzymano w związku z wykonywaniem innych zadań. Choć miasto de facto zostało zajęte przez Rosjan, to obecność niewielkich grup ukraińskich żołnierzy w południowo-zachodnim krańcu Bachmutu sprawiła, że Kijów oficjalnie nie potwierdził utraty tego obszaru. Długotrwała, wielomiesięczna bitwa wykrwawiła obie strony, jednak wydaje się, że ostatecznie zwycięstwo Rosjan należy uznać za Pyrrusowe. Kosztem wielu tysięcy żołnierzy zajęto w końcu właściwie ruiny miasta, a nie miasto. Ale nie ma mowy o kontynuacji ofensywy w głąb zajmowanej przez Ukraińców części Donbasu. A właśnie otwarciu drogi na Słowiańsk i Kramatorsk miało służyć zajęcie Bachmutu. Co więcej, kontrataki ukraińskie na flankach stworzyły niebezpieczeństwo oskrzydlenia, a potem nawet okrążenia Rosjan w mieście. Co może sprawić, że Rosjanie już niebawem będą zmuszeni pospiesznie wycofać się z Bachmutu, o który przelano prawdziwe morze krwi.

Wesprzyj nas

Jeżeli przygotowane przez zespół Warsaw Institute treści są dla Państwa przydatne, prosimy o wsparcie naszej działalności. Darowizny od osób prywatnych są niezbędne dla kontynuacji naszej misji.

Wspieram

Wszystkie teksty (bez zdjęć) publikowane przez Fundacje Warsaw Institute mogą być rozpowszechniane pod warunkiem podania ich źródła.

TAGS: Białoruś, Polska, dezinformacja, polski sędzia, Tomasz Szmydt 

Powiązane wpisy
Top