ROMANIA MONITOR

Data: 28 marca 2019

Rumunia przenosi ambasadę do Jerozolimy

Spór na linii premier Rumunii – prezydent Rumunii szczególnie dobitnie ujawnił się na arenie międzynarodowej podczas wystąpienia Premier Rumunii dla przedstawicieli Amerykańsko-Izraelskiego Komitetu ds. Publicznych (American Israel Public Affairs Committee – AIPAC), które odbyło się 24 marca 2019 r. w Waszyngtonie. Premier Rumunii zadeklarowała wtedy, że rumuńska ambasada zostanie przeniesiona z Tel Awiwu do Jerozolimy. Deklaracja ta została przychylnie przyjęta przez przedstawicieli Komitetu, ponieważ akceptowała politykę USA na Bliskim Wschodzie.

ŹRÓDŁO: ROMANIA-INSIDER.COM

Stany Zjednoczone były pierwszym państwem, które przeniosło swoją ambasadę do Jerozolimy. Decyzja ta jednak spotkała się ze zdecydowanym sprzeciwem Prezydenta Rumunii Clausa Johanisa, który stoi w opozycji wobec socjaldemokratycznego rządu pani premier. Prezydent Johanis stwierdził, że premier wypowiadając się w Waszyngtonie wykazała się ignorancją w polityce międzynarodowej. Johanis zaznaczył również, że ostateczna decyzja w kwestiach polityki zagranicznej należy do prezydenta, a nie premiera. Jak podaje strona rządowa, Memorandum dotyczące przeniesienia ambasady z Tel Awiwu do Jerozolimy ogłoszono już 20 kwietnia 2018 roku. Był zatem czas na zapoznanie się tym istotnym zagadnieniem. Z kolei kancelaria Prezydenta twierdzi, że nie została poinformowana o takiej procedurze.

Rumunia jest pierwszym państwem w Unii Europejskiej, które zadeklarowało chęć przeniesienia swojej ambasady do Jerozolimy. Pozostałe państwa Unii Europejskiej uznają Tel Awiw za tymczasową stolicę Izraela i tam utrzymują swoje przedstawicielstwa dyplomatyczne. Spowodowane jest to przede wszystkim nierozwiązanym sporem Izraela z Palestyną o zwierzchnictwo nad tym miastem. Decyzja Rumunii spotkała się ze sprzeciwem nie tylko Palestyńczyków, ale również całego świata arabskiego uznającego roszczenia Palestyńczyków wobec tak ważnego dla Islamu miasta. Na znak protestu wobec deklaracji rumuńskiej premier Król Jordanii Abdullah II odwał swoją wizytę w Rumunii. Wydaje się, że działania rumuńskiej administracji miały na celu wzmocnienie sojuszu ze Stanami Zjednoczonymi, które lobują na rzecz uznania Jerozolimy za stolicę Izraela. Ze względu na geopolityczne położenie Rumunii (wschodnia flanka NATO) sojusz Rumunii ze Stanami Zjednoczonymi ma ważne znaczenie dla obronności państwa. Obecność armii amerykańskiej oraz jej infrastruktury wojskowej w Rumunii, a szczególnie w regionie Morza Czarnego ma na celu zapewnienie bezpieczeństwa militarnego tego państwa. Decyzja rumuńskiej premier spotkała się natomiast ze sprzeciwem państw Unii Europejskiej, które nie chciały pójść w ślady Stanów Zjednoczonych. Postawa Rumunii w tej kwestii może być traktowana jako jej wyłączenie się ze spójnie prowadzonej polityki zagranicznej Unii Europejskiej, a w konsekwencji może spowodować coraz mniejsze znaczenie tego państwa w strukturach europejskich.

Rosja, Estonia, Finlandia, Zatoka Fińska, Gogland, ćwiczenia, zbrojenia, wojsko

Powiązane wpisy
Top