ROMANIA MONITOR

Data: 25 lutego 2019

Referendum i wybory. Podwójne głosowanie w Mołdawii

Zwycięstwo socjalistów, ale bez przewagi pozwalającej na samodzielne rządy. Mieszkańcy 3,5-milionowej Republiki Mołdawii brali w minioną niedzielę udział w wyborach do parlamentu. Przy okazji zorganizowano także referendum, w którym decydowano o zmniejszeniu liczby parlamentarzystów oraz możliwości ich odwołania w razie nie wykonywania obowiązków

ŹRÓDŁO: GOV.MD

Do walki o głosy wyborców stanęli przedstawiciele czternastu partii. Do głosowania uprawnionych było 2,8 mln obywateli Mołdawii. Wielu skorzystało z tego prawa za granicą – w samej Rosji może mieszkać nawet 800 tysięcy Mołdawian. Frekwencja wyniosła ostatecznie nieco mniej niż 50%, choć wręcz szokujące jest niskie zainteresowanie polityką wśród najmłodszych mieszkańców. Zaledwie 8% osób w wieku 18-25 lat poszło bowiem głosować.

Ostatecznie w nowym parlamencie znajdzie się miejsce dla czterech partii. Rządząca do tej pory Partia Demokratyczna (Partidul Democrat din Moldova; PDM) związana z oligarchą Vladimirem Plahotniukiem przy poparciu ponad 23,6% głosujących otrzymała 30 mandatów, co oznacza wzrost o 11 przedstawicieli. Jednak zwycięzcą okazała się Partia Socjalistów (Partidul Socialiştilor din Republica Moldova, PSRM). 31% głosów przełożyło się bowiem na 34 miejsca w parlamencie (wzrost o 9 względem poprzednich wyborów). To właśnie z tej partii wywodzi się obecny prorosyjski prezydent Mołdawii, Igor Dodon.

Więcej głosów (prawie 27%) od PDM otrzymał nowo powstały blok Acum (Teraz), stworzony przez partie DA (Demnitate și Adevăr; Godność i Prawda) i PAS (Acțiune și Solidaritate; Działanie i Solidarność). Wybory po raz pierwszy odbyły się jednak w mieszanej ordynacji wyborczej – 50 posłów wybrano z list partyjnych, a 51 w jednomandatowych okręgach. Lepszy wynik przełożył się więc dla centroprawicowego sojuszu na 27 posłów. Do parlamentu dostało się także siedmiu reprezentantów partii Șor. Ugrupowanie wzięło swą nazwę od lidera, Ilana Șora – prorosyjskiego prawicowego polityka i biznesmena.

Największym przegranym wyborów są komuniści, którzy dawniej posiadali 21-osobową reprezentację w parlamencie. Obecnie nie udało im się nawet przekroczyć progu wyborczego. Z mołdawskiej sceny politycznej zniknęła też partia liberalna, która dawniej miała trzynastu posłów.

Aby uzyskać większość, zwycięscy socjaliści potrzebują sojusznika. Najbliższym partnerem do stworzenia koalicji wydaje się być Șor, jednak nawet w takim wypadku obie partie dysponują zaledwie 41-ma głosami w 101-osobowej izbie. Niewykluczone więc, że ostatecznie może powstać koalicja rządzącej do tej pory Partii Demokratycznej oraz tandem DA i PAS, mający poparcie w elektoracie niezadowolonym z sytuacji w kraju. Taki sojusz pozwoliłby na zbudowanie większości w liczbie 57 posłów. Tę polityczną układankę psuje fakt, że ani socjaliści, ani przedstawiciele Acum twierdzą że żadnych koalicji nie chcą. Częste są opinie mówiące o tym, że spodziewać się można rozpisania przedterminowych wyborów.

Oprócz głosowania w wyborach, Mołdawianie brali też udział w referendum, w którym odpowiadali na dwa pytania. Pierwsze dotyczyło zmniejszenia liczby parlamentarzystów ze 101 do 61. Drugie pytanie dotyczyło możliwości odwołania deputowanych, którzy nie wypełniają we właściwy sposób swoich obowiązków. W obu przypadkach zwolenników zmian było trzy razy więcej niż ich przeciwników.
Przebieg wyborów był monitorowany przez niemal 2,5 tys. lokalnych obserwatorów, a także siedmiuset pochodzących z zagranicy. Mimo, że nie zgłaszali oni większych zastrzeżeń, to pojawiają się głosy mówiące o nadużyciach. Zgłaszano między innymi, że w lokalach znajdujących się na terenie Separatystycznej Republiki Naddniestrza dochodziło do kupowania głosów. Mieli się tego dopuszczać zwolennicy Plahotniuka. Sprawy nie ułatwia fakt, że po raz pierwszy zrezygnowano z ciszy wyborczej, zakazując jedynie agitacji w lokalach.

Wszystkie teksty (bez zdjęć) publikowane przez Fundację Warsaw Institute mogą być rozpowszechniane pod warunkiem podania ich źródła.

Powiązane wpisy
Top