BALTIC MONITOR

Data: 30 września 2019

Posłanka współpracowała z rosyjskimi dyplomatami? Parlamentarne śledztwo

Litewski Sejm zdecydował, że jedna z parlamentarnych komisji przeprowadzi śledztwo, którego celem jest ustalenie, czy działalność posłanki Iriny Rozowej mogła zagrozić bezpieczeństwu narodowemu. Kontrwywiad VSD ujawnił, że Rozowa przez wiele utrzymywała bliskie kontakty z rosyjskimi dyplomatami i omawiała z nimi kwestie polityczne. Posłanka zapewnia, że w rozmowach z Rosjanami nie poruszała „tematów niebezpiecznych”. Wnioski w tej sprawie komisja śledcza ma przedstawić do 1 grudnia 2019. Rozowej grozi pozbawienie mandatu poselskiego.

ŹRÓDŁO: WIKIPEDIA.ORG

Irina Rozowa należy do parlamentarnej frakcji Akcji Wyborczej Polaków na Litwie – Związku Chrześcijańskich Rodzin (AWPL-ZChR). Jest jedną z liderek partii Alians Rosjan, która w wyborach startowała wspólnie z Polakami. 24 września Sejm postanowił, że jej kontaktami z rosyjskimi dyplomatami zajmie się komisja bezpieczeństwa narodowego i obrony. Wniosek poparło 86 posłów w 141-osobowym Sejmie, jeden głosował przeciwko, 12 wstrzymało się od głosu. Wcześniej wniosek o wszczęcie śledztwa parlamentarnego poparło 94 posłów w 141-osobowym Sejmie, jeden głosował przeciwko, siedmiu wstrzymało się od głosu. Nastąpiło to po tym, jak Departament Bezpieczeństwa Państwa (VSD) ujawnił, że Rozowa przez wiele lat utrzymywała m.in. bliskie kontakty w rosyjskimi dyplomatami na Litwie, omawiała z nimi założenia programowe Aliansu Rosjan (AR), kwestie współpracy koalicyjnej litewskich Rosjan z litewskimi Polakami oraz możliwości finansowania przez Rosję kampanii wyborczej AR.

Wesprzyj nas

Jeżeli przygotowane przez zespół Warsaw Institute treści są dla Państwa przydatne, prosimy o wsparcie naszej działalności. Darowizny od osób prywatnych są niezbędne dla kontynuacji naszej misji.

Wspieram

Za dochodzeniem głosowała też frakcja AWPL-ZChR jak i sama Rozowa, która utrzymuje, że jest ofiarą intryg politycznych. Posłanka zaprzecza, jakoby zataiła przed VSD swe kontakty z rosyjskimi dyplomatami. Twierdzi, że to ankieta bezpieczeństwa VSD, którą muszą wypełniać posłowie, jest nieprecyzyjna. Rozowa nie ukrywa przy tym, że spotykała się z przedstawicielami rosyjskiej ambasady jako przedstawicielka rosyjskiej społeczności na Litwie, ale zapewnia, że nie poruszała w tych rozmowach żadnych tematów mogących zagrażać bezpieczeństwu państwa. Zaprzecza, by omawiała kwestie finansowania Aliansu Rosjan przez Moskwę. Rozowa już dwukrotnie (2012, 2016) weszła do Sejmu startując z listy Akcji Wyborczej Polaków na Litwie. Ugrupowanie reprezentujące polską mniejszość od dawna w wyborach lokalnych i krajowych współpracuje z ugrupowaniami rosyjskimi uzasadniając to zwiększeniem szans na przekroczenie progu wyborczego (5 proc.). Jeśli zarzuty VSD wobec Rozowej się potwierdzą będzie to kolejny argument przeciwko współpracy AWPL-ZChR z Rosjanami. Zwłaszcza gdy okaże się, że działaczka AR faktycznie omawiała z Moskwą kwestie koalicji z Polakami i przekazywała władzom rosyjskim informacje na temat wewnętrznej sytuacji i omawianych działań przez AWPL.

Wszystkie teksty (oprócz zdjęć) opublikowane przez Warsaw Institute mogą być rozpowszechniane pod warunkiem podania ich pochodzenia.

Powiązane wpisy
Top