BALTIC MONITOR

Data: 1 lipca 2018

Mniej rosyjskiej produkcji w litewskich mediach

Litewski sejm przyjął nowelizację ustawy o informowaniu społeczeństwa. Zmiany prawne są kolejnym etapem przeciwdziałania wpływaniu na litewskie społeczeństwo przy pomocy rosyjskiej produkcji medialnej. Nowelizacja przewiduję, że programy radiowe i telewizyjne w języku rosyjskim, które są dłuższe niż 1,5 godziny, będą tłumaczone na język litewski.

źródło: KREMLIN.RU

Przyjęta przez sejm nowelizacja skierowana jest przede wszystkim przeciw rosyjskiej produkcji telewizyjnej i radiowej publikowanej w litewskich mediach. Według badań przeprowadzonych przez Litewską Komisję Radia i Telewizji, w krajowych mediach wciąż znaczną część produkcji stanowią programy rosyjskie. Wiele rosyjskich programów jest retransmitowanych w mniej popularnych kanałach telewizyjnych, m.in. BTV i „Lietuvos Rytas TV”.

Zmiany w ustawie dopuszczają emisję tych programów, ale na innych zasadach. Programy trwające powyżej 90 minut będą musiały być tłumaczone na język litewski., krótszym mają towarzyszyć litewskie napisy. Oczywistym celem nowej ustawy jest zwiększenie kosztów retransmisji rosyjskich programów.  Jest to również sposób na przekierowanie zainteresowania litewskich stacji na produkcję europejską. W przyszłości daje to perspektywę na rezygnację z produkcji rosyjskich.

Według parlamentarzystów wnioskujących poprawkę, rosyjska produkcja telewizyjna skierowana jest głównie do części społeczeństwa, które odnosi się z nostalgią do czasów sowieckich. Badania, na które powołują się parlamentarzyści, stwierdzają, że czym większa nostalgia za sowietami, tym mniejsze zaufanie do państwa i systemu demokratycznego.

Kontrowersyjnie lecz skutecznie

Selektywne podejście do kontroli dostępu do różnorodnej oferty medialnej na pierwszy rzut oka może wydawać się kontrowersyjne. Kojarzy się z ograniczaniem wolności mediów i wolności słowa. Dlaczego rosyjskie programy są złe? Główną przyczyną jest ich potencjał ideologiczny – znaczna cześć z nich może stanowić rodzaj narzędzi wpływu kulturowego.

Dotychczasowe rozwiązania wprowadzane przez Litwę w walce z rosyjskim wpływem medialnym można uznać za skuteczne. Kilka lat temu przyjęto rozwiązanie sukcesywnie ograniczające popularność rosyjskich kanałów, które emitują w krajach bałtyckich, ale zarejestrowane są na terenie Unii Europejskiej. Oglądalność lokalnych wariantów rosyjskiego programu pierwszego (Pervyi Kanal) czy Ren TV w przeciągu kilku lat straciła na popularności. Jeszcze w 2013 roku 15 procent społeczeństwa regularnie oglądało rosyjskie stacje telewizyjne. Dziś odsetek ten spadł do okolic 6 procent. Udało się to właśnie dzięki blokowaniu rosyjskich nadawców. Litewski operator, powołując się na postanowienia Europejskiej Dyrektywy Medialnej i przepisy prawa krajowego, wprowadzał kilkumiesięczne blokady rosyjskich nadawców. Argumentem za była szerząca się w nadawanych programach mowa nienawiści. Blokady spowodowały stopniowy brak zainteresowania rosyjską produkcją.

Litewskie przeciwdziałanie rosyjskiej ofensywie informacyjnej przynosi stopniowe skutki. Wprowadzanie nowych rozwiązań prawnych po raz kolejny, prawdopodobnie skutecznie, ograniczy popularność rosyjskiej telewizji. Mimo że podejmowane działania są efektywne, a czasem nawet efektowne (głośne blokowanie rosyjskich kanałów), wciąż nierozwiązana pozostaje kwestia innych źródeł rosyjskiej telewizji na Litwie. Na pograniczu litewsko-białoruskim i litewsko-rosyjskim nadal dostępny jest sygnał cyfrowej telewizji naziemnej.

Nowelizacja litewskiego prawa dotyczące nadawania po rosyjsku nie dotyczy programów i mediów tworzonych dla i przez mniejszości narodowe.

Wszystkie teksty (bez zdjęć) publikowane przez Fundację Warsaw Institute mogą być rozpowszechniane pod warunkiem podania ich źródła.

Powiązane wpisy
Top