RUSSIA MONITOR

Data: 27 września 2019

Maduro na Kremlu. Ma pełne wsparcie Rosji

Nie ma mowy o ograniczeniu lub zakończeniu rosyjskiego wsparcia dla Wenezueli. Można mówić o czymś wręcz przeciwnym. Im więcej sankcji nakładanych przez USA i UE, tym mocniej Rosja angażuje się w pomoc Nicolasowi Maduro. Rosnieft ratuje reżim w Caracas handlując jego ropą, a przyjęcie Maduro na Kremlu to mocny sygnał, że Władimir Putin nie zostawi sojusznika w potrzebie. W coraz większym stopniu chodzi już jednak nie o pomoc dyplomatyczną i militarną, ale o wsparcie gospodarcze.

ŹRÓDŁO: KREMLIN.RU

24 września do Moskwy przyleciał Nicolas Maduro. Następnego dnia przyjął go na Kremlu Władimir Putin. Do wizyty Maduro w Rosji doszło zaraz po tym, jak wenezuelski reżim ostro skrytykował Donald Trump w swym przemówieniu na forum ONZ. W wypowiedziach otwierających spotkanie ani Putin, ani Maduro nie mówili nic o pomocy finansowej dla Wenezueli. Ale prezydent Rosji wspomniał, że jego kraj zainwestował dotychczas ok. 4 mld dolarów w tym latynoamerykańskim kraju. Po rozmowach Putin oświadczył, że Moskwa wyraża polityczne poparcie dla „legalnych” władz Wenezueli. Wizyta w Moskwie potwierdza, że Maduro utrzyma twardy kurs w kraju. Już wcześniej, w sierpniu, zawiesił udział rządu w rozmowach z opozycją (mediacja norweska) na znak protestu przeciwko nowym sankcjom amerykańskim. Po sześciu tygodniach opozycja ogłosiła, że w tej sytuacji kończy dialog. Podczas gdy Maduro gościł w Moskwie, w Caracas wylądowała grupa rosyjskich wojskowych. Nieznana jest ich liczba. Prawdopodobnie to specjaliści, którzy mają zajmować się serwisem rosyjskiego uzbrojenia sprzedanego Wenezueli.

Wesprzyj nas

Jeżeli przygotowane przez zespół Warsaw Institute treści są dla Państwa przydatne, prosimy o wsparcie naszej działalności. Darowizny od osób prywatnych są niezbędne dla kontynuacji naszej misji.

Wspieram

W rozmowach ze strony rosyjskiej brali też udział: wicepremier i minister finansów Anton Siłuanow, wicepremier Jurij Borysow (odpowiedzialny za sektor zbrojeniowy), doradca prezydenta ds. międzynarodowych Jurij Uszakow, zastępca ministra spraw zagranicznych Siergiej Riabkow oraz szef Rosnieftu Igor Sieczin. Celem wizyty Maduro było prawdopodobnie przede wszystkim uzyskanie pomocy gospodarczej lub w najgorszym razie, uzyskanie odroczenia spłaty kredytów. Stąd zapewne obecność Siłuanowa. Jeszcze bardziej oczywisty był udział w rozmowach Sieczina. Po pierwsze, Wenezuela jest poważnie zadłużona u tego koncernu. Po drugie, Rosnieft coraz bardziej angażuje się w handel wenezuelską ropą. Zapewne w Moskwie omawiano kolejne działania na tym polu. Zapewne trzecim obszarem rozmów były kwestie współpracy na polu bezpieczeństwa. Ale nie tyle chodzi o bezpośrednią pomoc wojskową, bo na brak żołnierzy, policji i służb bezpieczeństwa Maduro narzekać nie musi. Raczej była to kwestia pomocy rosyjskich służb dla wenezuelskich siłowików ściganych za handel narkotykami czy też tortury i prześladowanie opozycji.

Wszystkie teksty (oprócz zdjęć) opublikowane przez Warsaw Institute mogą być rozpowszechniane pod warunkiem podania ich pochodzenia.

Powiązane wpisy
Top