RUSSIA MONITOR

Data: 13 marca 2018

„Kupię paszport”. Uciekają z Rosji

Informacja o tym, że miliarder Oleg Deripaska otrzymał obywatelstwo cypryjskie przypomniała o nasilającym się procederze kupowania przez beneficjentów rosyjskiego reżimu paszportów krajów UE. Dotyczy to nie tylko Cypru, ale też na przykład Malty. Paszport unijnego państwa to potencjalna furtka dla ucieczki z Rosji w razie groźby utraty majątku i nawet wolności. Proceder ten osłabia też jednak skuteczność sankcji nałożonych przez Zachód na Rosję.

źródło: wikipedia.org

Komisja Europejska wszczęła już śledztwo w sprawie programów przyznawania obywatelstwa w zamian za inwestycje w UE. Wśród badanych państw są m.in. Cypr i Malta. Cypr ułatwił cudzoziemcom uzyskiwanie obywatelstwa we wrześniu 2016 roku, a od 2008 roku cypryjski paszport dostało już ponad 1,6 tys. „zagranicznych inwestorów” (plus drugie tyle członków ich rodzin). Jest wśród nich wielu Rosjan. Kontrowersyjny program „złotej wizy”, który umożliwia bogatym inwestorom otrzymywać obywatelstwo i bezwizowy wstęp do UE, pozostaje lukratywnym źródłem dochodu dla Cypru i przyniósł krajowi co najmniej 4,8 mld euro.

Paszporty Cypru dostali m.in. tacy znani rosyjscy biznesmeni, jak Dmitrij Rybołowlew czy Aleksandr Abramow. Jednak to Oleg Deripaska jak na razie jest najbogatszym i najbardziej znanym Rosjaninem, który tą drogą uzyskał drugie obywatelstwo. Sam podkreśla, że nadal posiada paszport Rosji, tam mieszka jego rodzina i tam płaci gros podatków. Obywatelstwo cypryjskie ma mu jedynie ułatwić prowadzenie interesów. W rzeczywistości w ten sposób zyskał potencjalną drogę ucieczki. Pozycja Deripaski, który zalicza się do tych oligarchów epoki Jelcyna, którzy doszli później do porozumienia z Putinem i mogli dalej robić interesy, bardzo osłabła. Biznesmen ma prawo obawiać się bankructwa, a nawet aresztowania w Rosji. Deripaska nie znalazł się jeszcze na liście sankcji USA, ale jego nazwisko pojawia się w opublikowanym pod koniec stycznia przez administrację amerykańską tzw. kremlowskim raporcie. Od dłuższego czasu wiadomo też, że biznesmen nie jest osobą pożądaną w Stanach Zjednoczonych.

Bardzo łatwo Rosjanie mogą kupić obywatelstwo także innego członka UE: Malty. Kosztuje ono ponad 900 tys. euro plus dodatkowe 50 tys. euro za członka rodziny. Wszystko trwa 12-14 miesięcy. W styczniu władze tego kraju ujawniły, że maltański paszport otrzymało już 730 rosyjskich biznesmenów i polityków wraz z rodzinami. Także tutaj, podobnie jak w przypadku Deripaski, wielu z nich ma kłopoty w ojczyźnie. Na liście znajdują się m.in. znajdujący się na krawędzi bankructwa biznesmen Borys Minc oraz były gubernator obwodu amurskiego Leonid Korotkow, wobec którego toczy się w Rosji śledztwo korupcyjne.

Wszystkie teksty (bez zdjęć) publikowane przez Fundację Warsaw Institute mogą być rozpowszechniane pod warunkiem podania ich źródła.

Powiązane wpisy
Top