Data: 23 stycznia 2023 Autor: Grzegorz Kuczyński

Impas na froncie wojny Rosji z Ukrainą

Licząca setki kilometrów linia frontu między siłami ukraińskimi i rosyjskimi od ponad dwóch miesięcy przesunęła się minimalnie. Chodzi o zajęcie Sołedaru przez Rosjan, co nie zmienia sytuacji strategicznej, choć jest kolejnym krokiem w dążeniu do zdobycia Bachmutu. Na innych odcinkach frontu impas. W obwodach chersońskim i zaporoskim żadnych zmian, podobnie w obwodzie ługańskim ciągłe zacięte walki wzdłuż biegnącej południkowo linii Swatowe-Kreminna. To się raczej nie zmieni aż do najbliższych poważnych działań ofensywnych jednej ze stron. Wiele wskazuje, że może to nastąpić dopiero na wiosnę.

ŹRÓDŁO: Facebook General Staff of the Armed Forces of Ukraine https://www.facebook.com/photo/?fbid=511268101186273&set=pcb.511268357852914

Jeszcze na jesieni powszechne były opinie, że po zamarznięciu stepów, w styczniu i lutym dojdzie do „wojny zimowej”. Póki co, nic takiego się nie stało i raczej jest niewielka szansa, by doszło do poważnych ruchów wojsk przed nadejściem wiosennej odwilży. To zaś oznacza, że wznowienia walk na wielką skalę należy spodziewać się dopiero od połowy marca, a nawet raczej w kwietniu. Dla kogo taka sytuacja jest korzystniejsza? Jeszcze jakiś czas temu można by odpowiedzieć, że takie zamrożenie możliwości większych ruchów wojskowych jest niekorzystne dla Ukrainy, która wszak od końca lata była w ofensywie, odbijając obwód charkowski, część Donbasu, wreszcie zachodnią część obwodu chersońskiego. Rosja była w wyraźniej defensywie, chroniąc się przed kompletną katastrofą rzucaniem na front pospiesznie mobilizowanych żołnierzy, a następnie świadomie wycofując się na lewy brzeg Dniepru. To dało Moskwie tysiące doświadczonych żołnierzy do wzmocnienia obrony w obwodzie ługańskim i pozwoliło na wiele tygodni zahamować idącą z obwodu charkowskiego ukraińską ofensywę. Wszak gdyby Ukrainy przeszli linią Swatowe-Kreminna, wyszliby na Siewierodonieck i Łysyczańsk z możliwością wejścia w głąb obwodu ługańskiego. Tymczasem od ponad miesiąca to Rosjanie próbują tu kontratakować, choć bez powodzenia, Ukraińcy trzymają się mocno, zwłaszcza w rejonie Kreminnej. Zajęcie przez Rosjan Sołedaru nie ma większego wpływu na sytuację w obwodzie ługański, ale pogarsza położenie ukraińskich obrońców Bachmutu. Na tym jednak odcinku, ważnym zwłaszcza dla Jewgienija Prigożyna i wagnerowców, nie należy oczekiwać przełomu w najbliższych tygodniach. Zresztą nawet odwrót Ukraińców z Bachmutu w razie konieczności nie wpłynie znacząco na sytuację strategiczną w Donbasie. Byłaby to oczywiście propagandowa klęska Kijowa, większa od Sołederu, ale zagrożenia dla Kramatorska i Słowiańska większego by nie było, bo zacięta obrony Bachmutu i Sołedaru dała Ukrainie czas na zbudowanie drugiej linii obrony, leżącej kilkanaście kilometrów dalej na zachód, a opartej w dużym stopniu na kanale wodnym Siwerski Doniec-Donbas. W najbliższych tygodniach nie należy spodziewać się przełomu na froncie, ani w Donbasie, ani na południu (nie wspominając o możliwości ataku z Białorusi i na odcinku sumsko-czernihowsko-połtawsko-charkowskim wprost z Rosji). Obie strony szykują się do dużego starcia, ale dopiero wiosną. Ukrainie zachodni sojusznicy radzą wstrzymanie się, aż uzyska duże ilości ofensywnej broni, a co ważniejsze, ukraińscy żołnierze zostaną przeszkoleni w jej obsłudze. Z kolei Rosji jeszcze co najmniej parę tygodni zajmie przerzucenie na front dziesiątek tysięcy przeszkolonych i uzbrojonych żołnierzy z jesiennej mobilizacji. Wielka ofensywa, może nawet z trzech kierunków, przed którą przestrzega nie tylko Kijów, to jeszcze kwestia pewnie co najmniej półtora miesiąca. Pytanie, czy wcześniej nie uderzy Ukraina. Nie tylko po to, by odbić ziemie, ale też by pokrzyżować wrogowi plan wielkiej wiosennej ofensywy?

Wesprzyj nas

Jeżeli przygotowane przez zespół Warsaw Institute treści są dla Państwa przydatne, prosimy o wsparcie naszej działalności. Darowizny od osób prywatnych są niezbędne dla kontynuacji naszej misji.

Wspieram

Wszystkie teksty (bez zdjęć) publikowane przez Fundacje Warsaw Institute mogą być rozpowszechniane pod warunkiem podania ich źródła.

TAGS: 

 

Powiązane wpisy
Top