RUSSIA MONITOR

Data: 31 października 2018

Gazprom vs Ukraina: kolejne starcie przed arbitrażem

Przed międzynarodowy arbitraż trafia kolejny spór między rosyjskim Gazpromem a Ukrainą. Tym razem skarżącą jest strona rosyjska. Chodzi o karę, jaką na Gazprom nałożył niemal trzy lata temu ukraiński Komitet Antymonopolowy – ma to związek z tranzytem rosyjskiego gazu przez ukraińskie rurociągi. To kolejna odsłona prawno-finansowej batalii między Gazpromem a Ukrainą. Wcześniej międzynarodowy arbitraż rozpatrywał skargi obu stron związane z zapisami i realizacją dwóch wielkich kontraktów z 2009 r.: dotyczącego zakupu gazu przez Ukrainę oraz tranzytu rosyjskiego gazu przez Ukrainę na Zachód.

ŹRÓDŁO: GAZPROM.RU

Gazprom poinformował, że zwrócił się o międzynarodowy arbitraż w sprawie kary nałożonej na niego w 2016 r. przez Komitet Antymonopolowy w Kijowie. Chodzi o sumę o łącznej wysokości 6 mld dolarów za nadużywanie monopolistycznej pozycji na rynku usług tranzytu gazu przez Ukrainę. Gazprom uważa, że kara jest nieuzasadniona i niesprawiedliwa, zaś działania strony ukraińskiej naruszają prawa rosyjskiego koncernu określone w umowie o wzajemnej ochronie inwestycji z 1998 r.

W styczniu 2016 r. Komitet Antymonopolowy Ukrainy poinformował o nałożeniu na Gazprom kary w wysokości ok. 3,5 mld dolarów za nadużywanie monopolistycznej pozycji na rynku usług tranzytowych gazu. Rosjanie mieli w latach 2009-2015 regularnie naruszać warunki kontraktu z Naftohazem Ukrainy i ignorować wnioski o dostosowanie wielkości i wartości tranzytu do wskaźników ekonomicznie uzasadnionych. W grudniu 2016 r. sąd w Kijowie nakazał egzekucję wyznaczonej sumy. Dotychczas ściągnięto z tego tytułu zaledwie 3,8 mln dolarów – zajmując środki finansowe aktywów Gazpromu na terytorium Ukrainy.

Decyzja Gazpromu oznacza otwarcie nowego sporu prawnego między rosyjskim koncernem a stroną ukraińską, który ma rozstrzygnąć międzynarodowy arbitraż. Wcześniej, w lutym 2018 r. sąd arbitrażowy w Sztokholmie orzekł, że Naftohaz ma spłacić zadłużenie wobec Gazpromu za dostarczony gaz. Następnie arbitraż orzekł, że to z kolei Gazprom ma wpłacić Naftohazowi 4,64 mld dolarów odszkodowania za niedostarczenie uzgodnionej ilości surowca do tranzytu. Naftohaz ogłosił, że po odliczeniu sumy, którą jest winien Gazpromowi, Rosjanie powinni zapłacić 2,56 mld dolarów. Jednak Gazprom nie zgadza się z decyzją arbitrażu. Rosjanie najpierw zwrócili się o częściowe uchylenie decyzji, a potem o całkowite. Oczywiście nie wypłacili dotychczas ani dolara. W tej sytuacji Naftohaz próbuje wyegzekwować karę, składając w sądach w krajach Europy Zachodniej wnioski o zajęcie majątku należącego do zarejestrowanych tam spółek związanych z Gazpromem.

Wszystkie teksty (bez zdjęć) publikowane przez Fundację Warsaw Institute mogą być rozpowszechniane pod warunkiem podania ich źródła.

Powiązane wpisy
Top