UKRAINE MONITOR

Data: 29 października 2017

Rosyjska propaganda twierdzi, że ceną za uwolnienie Umerova i Chiygoza są inni więźniowie polityczni

Emine Dzheppar, p.o. ministra informacji Ukrainy, stwierdziła 27 października, że władze w Kijowie kontynuują starania o uwolnienie przez Rosję około pięćdziesięciu więźniów politycznych na okupowanym Krymie. Podkreśliła, że nie jest prawdą mit rosyjskiej propagandy, jakoby uwolnienie przez Rosjan dwóch zastępców krymsko tatarskiego Medżyllisu, Akhtema Chiygoza i Ilmi Umerova miało się odbyć kosztem pozostałych więźniów politycznych.


© STEPAN FRANKO PAP/EPA

Przypomnijmy, że 26 października Rosja uwolniła dwóch liderów Tatarów krymskich, wysyłając ich do Ankary, skąd 27 października przylecieli oni do stolicy Ukrainy. Na podijowskim lotnisku Boryspol witali ich rodacy, którym udało się uciec z okupowanego Krymu. Akhtem Chiygoz i Ilmi Umerov udali się z lotniska na spotkanie z prezydentem Petro Poroszenką. 11 września br Akhtem Chiygoz został skazany przez tzw. „Sąd Najwyższy Krymu” na osiem lat pobytu w kolonii karnej, a 27 września tzw. „Symferopolski Sąd Rejonowy” – Ilmi Umerov na dwa lata. Stawianym zarzutem był „czynny sprzeciw wobec włączenia Krymu do Federacji Rosyjskiej”. Chiygozowi zarzucono „podburzanie do nielegalnych protestów”, Umerovi zaś „działalność separatystyczną”.
Podczas konferencji prasowej na lotnisku w Boryspolu Emine Dzheppar, witając Akhtema Chiygoza i Ilmi Umerova zapewniła: „Od razu chcę obalić pewne mity, jakie dziś już aktywnie rozpowszechnia rosyjska propaganda, jakoby ceną tego uwolnienia byli inni więźniowie polityczni. W rzeczywistości nie jest to prawdą”. Zdaniem p.o. ministra informacji Ukrainy dalszy nacisk dyplomatyczny w celu uwolnienia reszty więźniów politycznych na okupowanym Krymie będzie trwał nadal. Zdaniem przedstawicielki rządu uwolnienie Chiygoza i Umerova było wynikiem wielkiego nacisku dyplomatycznego ze strony państwa ukraińskiego, grupy G7, prezydenta USA Donalda Trumpa i innych światowych liderów.

Wszystkie teksty (bez zdjęć) publikowane przez Fundacje Warsaw Institute mogą być rozpowszechniane pod warunkiem podania ich źródła.

TAGS: 

 

Powiązane wpisy
Top