RUSSIA MONITOR

Data: 4 października 2017

Kłopoty Szojgu

Dotkliwe straty w Syrii, wpadki podczas ćwiczeń Zapad-2017, a przede wszystkim głośne korupcyjne skandale w wojsku. Minister obrony Siergiej Szojgu notuje ostatnio fatalną passę. Pojawiające się kolejne kłopoty mogą odbić się na popularności generała (ustępuje pod tym względem tylko Putinowi), ale przede wszystkim osłabić jego pozycję w elicie władzy. Wielu widzi w nim bowiem następcę obecnego prezydenta. Co nie podoba się innym chętnym na schedę po Putinie. Niewykluczone zresztą, że wrogowie polityczni Szojgu wykorzystują lub nawet prowokują ostatnie niepowodzenia ministra, aby utrącić jego potencjalną kandydaturę na kolejnego prezydenta. Przypomina to podobną operację z 2007 roku wymierzoną w ówczesnego ministra obrony Siergieja Iwanowa.


© SERGEI CHIRIKOV PAP/EPA

Pod koniec września, w przeciągu kilku dni, Rosja straciła w Syrii szefa doradców wojskowych generała Asapowa oraz pułkownika Fiedjanina. Pierwszy był dowódcą armii, drugi – brygady. W tym samym czasie, podczas ofensywy rebeliantów w prowincji Idlib, Rosjanie omal nie stracili kilkudziesięciu okrążonych żołnierzy policji wojskowej. A wszystko to krótko po wizycie Siergieja Szojgu w Damaszku, rozmowach z Baszarem el-Asadem i niemal formalnym ogłoszeniem zwycięskiego końca wojny. Wizerunkowo Szojgu nie przysłużyły się też ćwiczenia Zapad 2017. Jak zawsze, dochodzi podczas takich manewrów do różnych wpadek i incydentów. Tym razem jednak intrygująco wiele z tych informacji wyciekło do mediów. Od ostrzelania przypadkowych pojazdów przez helikopter po stratę dwóch samolotów, w tym bombowca strategicznego. Na domiar wszystkiego poważny wypadek przydarzył się dowódcy hołubionej przez ministra i Kreml formacji powietrzno-desantowej. Generał Sierdukow w ciężkim stanie trafił do szpitala.

Realne zagrożenie dla Szojgu czai się jednak gdzie indziej. Oto śledczy badający sprawy korupcyjne dotarli w najbliższe otoczenie ministra. W areszcie znalazł się pułkownik Aleksandr Wakulin, błyskotliwy zaopatrzeniowiec ministerstwa obrony. Ulubieniec Szojgu, przez niego mocno promowany. Śledczy twierdzą, że wziął łapówkę – podobno rekordową w historii resortu – przy jednym z kontraktów. Na dodatek pojawia się tam w tle nazwisko samego Szojgu… A to nie jedyna głośna korupcyjna sprawa w wojsku. Zapadł właśnie wyrok w procesie grupy wojskowych z Południowego Okręgu Wojskowego. Okazało się, że zdefraudowali setki milionów rubli zawyżając wartość kontraktów zaopatrzeniowych dla 102. Bazy wojskowej w armeńskim Giumri. Sposób był banalnie prosty: zawyżano znacznie liczbę żołnierzy rosyjskich stacjonujących w tej bazie: z 800 do 1500… Wszystkie tego typu doniesienia rzutują na wizerunek Szojgu i mogą osłabiać jego polityczną pozycję. Czy w tym kontekście należy umieścić dwie dymisje wysokich rangą wojskowych – nie wiadomo? 26 września Putin zwolnił ze stanowiska i ze służby dowódcę rosyjskich sił powietrznych generała pułkownika Wiktora Bondariewa. Tego samego dnia stanowisko stracił także zastępca dowódcy Floty Czarnomorskiej, wiceadmirał Walerij Kulikow.

Wszystkie teksty (bez zdjęć) publikowane przez Fundację Warsaw Institute mogą być rozpowszechniane pod warunkiem podania ich źródła.