RUSSIA MONITOR

Data: 23 czerwca 2017

Czystki w regionach

Tego lata w szesnastu podmiotach Federacji Rosyjskiej odbędą się wybory gubernatorów. Ale to tylko jeden z kilku powodów niespotykanego podniesienia politycznej temperatury w regionach. Główny to przygotowania do kampanii prezydenckiej. Kreml chce mieć przed wyborami lojalnych i zdyscyplinowanych szefów regionów.


Jednym z szesnastu regionów Federacji Rosyjskiej, gdzie w najbliższych miesiącach odbędą się wybory gubernatora, jest obwód swierdłowski. Faworytem jest obecny szef administracji – już od pięciu lat – Jewgienij Kujwaszew. Wcześniej był pełnomocnym przedstawicielem prezydenta w Uralskim Okręgu Federalnym. Jest uważany za członka klanu Siergieja Sobjanina, obecnego mera Moskwy. Kujwaszewa już formalnie wysunęła jako swego kandydata rządząca partia Jedna Rosja i nie ma wątpliwości, że właśnie jego Kreml chce widzieć na tym stanowisku. To może spowodować, że problem ze startem będzie miał popularny mer Jekaterynburga Jewgienij Rojzman, najbardziej znany polityk regionu. Nie tylko może on skomplikować plany kandydata Kremla, ale ma nawet szanse wygrać. Władzom nie udało się dogadać z Rojzmanem, żeby dobrowolnie zrezygnował ze startu. Będą więc podjęte próby zablokowania jego kandydatury. Zamierza wystawić go na gubernatora opozycyjna partia Jabłoko. Więc sprowokowano rozłam w regionalnych strukturach partii. Część działaczy jest przeciwna tej kandydaturze. Nie można wykluczyć, że podjęte zostaną bardziej drastyczne kroki przez obóz władzy – co pokazują wydarzenia w innych obwodach.
Tak wielu zatrzymań wysokich rangą regionalnych polityków i urzędników jeszcze nie było. Dopiero co zatrzymano zastępców gubernatorów obwodów włodzimierskiego i kurskiego. Nie tak dawno: byłych gubernatorów Mari El i Udmurcji. Toczy się sprawa byłego szefa obwodu czelabińskiego. W areszcie od dawna siedzą byli już gubernatorzy Kirowa, Komi i Sachalinu. A to tylko wierzchołek góry lodowej. Ogólną liczbę zatrzymanych gubernatorów, ich zastępców, regionalnych ministrów i ich zastępców, merów itd. liczy się już dziesiątkami. Jednym z powodów tych czystek jest chęć osłabienia lokalnych ośrodków władzy politycznej – w ostatnim czasie bowiem Moskwa pozwoliła gubernatorom umocnić ich legitymację. Drugi powód to chęć przechwycenia od opozycji haseł walki z korupcją. Wreszcie czynnik numer trzy, mający zresztą wpływ na cały kraj i państwo, na różnych jego odcinkach, a mianowicie przechył w stronę siłowików i ostrego kursu politycznego.
Takie czystki mogą mieć jednak negatywny wpływ na funkcjonowanie aparatu państwa na szczeblu regionalnym – jeśli nawet w pierwszej chwili działa strach, to potem lokalne elity dostrzegają, że nie ma komu ich obronić w razie czego. To demoralizujące dla tych szczebli putinokracji – szczególnie jeśli urzędnicy widzą, że ich kolegów wsadza się za korupcyjne zbieranie pieniędzy na kampanie i działalność partii… Putina. Tym bardziej nikt nie będzie chciał ryzykować i nadstawiać głowy. Należy oczekiwać zastoju i minimalnej decyzyjności – od gubernatora po urzędnika obwodowego niższego szczebla. Poza tym, długoterminowo, obraz zatrzymanych urzędników zaszkodzi wizerunkowo władzy. Tak naprawdę potwierdza zarzuty ze strony opozycji. I tu można się ewentualnie doszukiwać motywu politycznego Putina – należy brać pod uwagę, że zechce startować w wyborach jako samodzielny kandydat, „kandydat ludu”, czysty i nieprzekupny, za to karzący nieuczciwych podwładnych.

Wszystkie teksty (bez zdjęć) publikowane przez Fundację Warsaw Institute mogą być rozpowszechniane pod warunkiem podania ich źródła.