OPINIE

Data: 26 października 2019

Czy Unia Europejska odwraca się od Bałkanów Zachodnich?

Podczas obrad Rada ds. Ogólnych Rady Unii Europejskiej, które odbyły się 15 października 2019 roku w Luksemburgu, nie wyrażono zgody na rozpoczęcie negocjacji akcesyjnych z dwoma państwami Bałkanów Zachodnich: Albanią oraz Macedonią Północną. Było to już trzecie podejście do rozpoczęcia negocjacji z tymi państwami. Sprzeciw w tej kwestii wyraziły Francja, Holandia oraz Dania. Taka decyzja państw została podjęta wbrew stanowisku Komisji Europejskiej, która rekomendowała podjęcie negocjacji. Sprzeciw Paryża, Kopenhagi oraz Hagi został podtrzymany również podczas szczytu Rady Unii Europejskiej w Brukseli w dniach 17-18 października 2019 roku.

Stanowiska poszczególnych państw UE
Francja argumentowała swój sprzeciw tym, że proces negocjacyjny nie jest odpowiedni i polega na otwieraniu kolejnych rozdziałów bez pogłębienia refleksji nad całym procesem. Taka argumentacja związana była prawdopodobnie z obawami administracji francuskiej przed powtórzeniem scenariusza z Bułgarią i Rumunią, które to państwa nie wywiązały się w pełni z wprowadzania reform w trakcie negocjacji.
Zablokowanie negocjacji akcesyjnych z dwoma państwami Bałkanów Zachodnich związane było również z podejściem administracji francuskiej wobec reformowania Unii Europejskiej. Administracja francuska stoi na stanowisku że kwestie przyszłych akcesji powinny zostać poprzedzone przez reformy wewnątrz wspólnoty.
Nieoficjalnie Francja sprzeciwiała się podjęciu procesu negocjacji akcesyjnych z Macedonią Północną twierdząc, że to państwo nie jest na to gotowe. Paryż podejmował również próbę rozdzielenia procesu negocjacji, który polegałby na podjęciu negocjacji z Tiraną przy jednoczesnym zablokowaniu procesu negocjacyjnego ze Skopie. Takie rozwiązanie nie spotkało się jednak z akceptacją większości państw.

Holandia również dążyła do rozdzielenia negocjacji, jednak Haga opowiadała się za zablokowaniem negocjacji dla Albanii. Administracja holenderska twierdziła że rząd w Tiranie nie podjął odpowiednich działań nakierowanych na walkę z korupcją oraz przestępczością zorganizowaną.

Pozostałe państwa Unii Europejskiej zarówno z Europy Środkowo-Wschodniej jak również Austria, Grecja, Niemcy czy Włochy argumentowały że negocjacje akcesyjne służą podtrzymaniu kontroli Unii Europejskiej we wprowadzaniu demokratycznych reform.

Reakcja w Albanii oraz Macedonii Północnej

Zarówno politycy w Skopie jak i w Tiranie nie przyjęli pozytywnie stanowiska Unii Europejskiej. Rozczarowanie w tych państwach wiązało się głównie z faktem, że obydwa państwa podjęły się wysiłku dostosowania do głównych warunków wstępnych poczynionych przez Brukselę.

W szczególności ta decyzja spotkała się ze sprzeciwem Macedonii Północnej, która w celu odblokowania greckiego weta, w kwestii negocjacji, zdecydowała się na zmianę nazwy państwa z Macedonia na Macedonia Północna. Był to warunek ze strony Aten, które twierdziły że nazwa Macedonia związana jest z greckim dziedzictwem Aleksandra Wielkiego i państwo ze stolicą w Skopie nie może używać oficjalnie tej nazwy. Decyzja o zmianie nazwy wiązała się ze sprzeciwem części środowisk nacjonalistycznych w Macedonii Północnej i wymagała od polityków macedońskich narażenia się na oskarżenia o zdradę. Zmiana nazwy państwa podporządkowana była interesom międzynarodowym Macedonii Północnej, które podporządkowane były działaniom zmierzającym do akcesji w NATO oraz Unii Europejskiej.

Albania również podjęła pewne kroki zmierzające do reformy sądownictwa, które jest najbardziej skorumpowane wśród państw Bałkanów Zachodnich. Te wysiłki nie są wystarczające, co jest podkreślane przez większość państw UE jednak negocjacje akcesyjne mogłyby zintensyfikować ten proces.

Stąd decyzja UE o zablokowaniu negocjacji może doprowadzić do przemian politycznych w państwach Bałkanów Zachodnich, które rozczarowane postawą UE mogą zdecydować się na budowanie sojuszów z Rosją, Chinami czy Turcją.

Wesprzyj nas

Jeżeli przygotowane przez zespół Warsaw Institute treści są dla Państwa przydatne, prosimy o wsparcie naszej działalności. Darowizny od osób prywatnych są niezbędne dla kontynuacji naszej misji.

Wspieram

Blokowanie negocjacji akcesyjnych, a destabilizacja polityczna

Przemiany polityczne na Bałkanach Zachodnich były bezpośrednio związane z procesem integracji europejskiej. Deklaracja UE o przyszłym członkostwie regionu we wspólnocie złożona na szczycie Rady Unii Europejskiej w Salonikach w 2003 roku stanowiła element stabilizujący na Bałkanach Zachodnich. Wszystkie państwa regionu posiadały jasną perspektywę członkostwa, która była obwarowana wieloma warunkami jednak główny cel polityczny był wytyczony. Po rozpoczęciu negocjacji akcesyjnych z Czarnogórą i Serbią, w 2012 i 2014, wydawało się że kolejnym krokiem będzie rozpoczęcie negocjacji z pozostałymi państwami. Decyzja Unii Europejskiej z października 2019 o zablokowaniu negocjacji akcesyjnych dla Albanii oraz Macedonii Północnej stanowi pewnego rodzaju odwrócenie się polityczne wspólnoty od regionu Bałkanów Zachodnich. Taka postawa byłaby niezrozumiała biorąc pod uwagę zaangażowanie się Brukseli w Proces Berliński, inicjatywę zaproponowaną dla państw Bałkanów Zachodnich w 2014 roku, mająca na celu zintensyfikowanie współpracy w sektorach energetycznym i infrastrukturalnym.

Kolejnym etapem pogłębienia obecności UE w regionie Bałkanów Zachodnich byłoby rozpoczęcie negocjacji akcesyjnych z kolejnymi państwami. Decyzja o podjęciu rozmów akcesyjnych stanowiłaby dopiero pierwszy krok na długiej drodze tych państw do wstąpienia do UE. Podjęcie negocjacji nie stanowi żadnej gwarancji powodzenia dla państwa kandydującego do wspólnoty.

Wydaje się, że decyzja UE o zablokowaniu negocjacji akcesyjnych z Albanią oraz Macedonią Północną może doprowadzić do pewnej destabilizacji politycznej w tych państwach oraz regionie. Na fali zniechęcenia polityką prezentowaną przez środowiska proeuropejskie, może dojść w tych państwach do wygranej ugrupowań nacjonalistycznych, które widzą przyszłość swoich państw poza strukturami euro-atlantyckimi. Przy takich nastrojach politycznych może się wzmocnić polityczna obecność Rosji, która będzie usiłowała ograniczać wpływy UE i NATO w regionie oraz Chin i Turcji, które zaznaczą swoją obecność ekonomiczną w regionie Bałkanów Zachodnich.

Z perspektywy Unii Europejskiej niestabilność polityczna na Bałkanach Zachodnich prowadzi również do eskalacji zagrożeń dla wspólnoty. Konflikty czy niestabilność polityczna regionu będzie prowadzić do zwiększenia się fali migracji z tych państw do Unii Europejskiej. Państwa te leżą na ważnym szlaku uchodźczym z Bliskiego Wschodu przez Turcję, Grecję i Bułgarię na Zachód Europy. Brak współpracy w kwestiach uchodźców może prowadzić do kolejnych kryzysów uchodźczych jak to miało miejsce w 2015 roku. Bałkany Zachodnie ze względu na swoje tranzytowe położenie pomiędzy Europą Północną i Południowa stanowią ważnego partnera dla Unii Europejskiej w projektach infrastrukturalnych i energetycznych.

Podsumowując, wydaje się, że zablokowanie negocjacji z Albanią oraz Macedonią Północną było błędem Unii Europejskiej. Podjęcie negocjacji z tymi państwami zwiększyłoby kontrolę polityczną UE nad regionem. Samo podjęcie negocjacji nie przeświadcza o przyłączeniu danego państwa do wspólnoty. Unia Europejska blokując negocjacje z tymi państwami straciła zaufanie prozachodnich elit w Skopie oraz Tiranie, które uważały że wprowadzane reformy będą prowadziły do zbliżenia z UE.

Autor:
Jakub Lachert – doktorant na Wydziale Nauk Politycznych i Studiów Międzynarodowych Uniwersytetu Warszawskiego. Jego zainteresowania badawcze to: polityka sąsiedztwa Unii Europejskiej, w tym, w szczególności, polityka wschodnia, Partnerstwo Wschodnie, Bałkany Zachodnie w procesie integracji z UE.

Wszystkie teksty (bez zdjęć) publikowane przez Fundacje Warsaw Institute mogą być rozpowszechniane pod warunkiem podania ich źródła.

TAGS: Inicjatywa Trójmorza, partnerstwo, rozszerzenie, UE, 

Powiązane wpisy
Top