RUSSIA MONITOR

Data: 1 października 2019

Białoruś łączy spółki-operatorów Drużby

Od 1 października białoruskim odcinkiem ropociągu Drużba zarządzać będzie jedna spółka, zamiast dwóch, jak to było wcześniej. To ekonomizacja procesów operatorskich i umożliwienie wprowadzenia ściślejszej kontroli nad ropociągiem – co jest konieczne po kwietniowej awarii Drużby. Połączenie operatorów może też dać podstawy do rozmów o wznowieniu tranzytu ropy w kierunku bałtyckim.

ŹRÓDŁO: TRANSOIL.BY

Białoruś łączy dwóch operatorów rurociągu Drużba na białoruskim terytorium. Poinformował o tym 27 września główny inżynier spółki Homeltransnieft Drużba, Andriej Werigo. Połocktransnieft Drużba wejdzie w skład spółki homelskiej. Informacja o połączeniu dwóch operatorów wywołała spekulacje na temat możliwości przywrócenia tranzytu ropy naftowej w kierunku bałtyckim. Werigo oznajmił, że nie jest to wykluczone, ale to jednak kwestia przyszłości. Dodał, że wznowienie wstrzymanego w 2006 roku tranzytu ropy w kierunku bałtyckim zależy w pierwszej kolejności od stanowiska w tej sprawie Rosji, krajów bałtyckich i Polski.

Wesprzyj nas

Jeżeli przygotowane przez zespół Warsaw Institute treści są dla Państwa przydatne, prosimy o wsparcie naszej działalności. Darowizny od osób prywatnych są niezbędne dla kontynuacji naszej misji.

Wspieram

Wiadomo za to, że planowych ilości tranzytu rosyjskiej ropy przez terytorium Białorusi rurociągiem Drużba w 2019 roku nie uda się już osiągnąć. Na koniec roku ilość ta powinna wynieść ok. 54 mln ton. To oznacza ponad pięć milionów ton mniej, niż wcześniej zapisał w grafiku rocznym rosyjski operator Drużby, Transnieft (59,75 mln t). To efekt awarii, do której doszło na Drużbie w kwietniu. Dopiero teraz udało się przywrócić planowe miesięczne wielkości tranzytu. We wrześniu to ponad 5 mln ton na wszystkich kierunkach. Tak samo ma być w październiku. Podniesienie taryfy tranzytowej na białoruskim odcinku Drużby o 21 proc. pozwoliłoby do końca roku pokryć wszystkie straty Mińska w związku z kwietniowym zanieczyszczeniem. Jednak Białorusi udało się porozumieć z Rosją w sprawie podwyżki o jedynie 3,7 proc. (od 1 września). Białoruski koncern państwowy Biełnieftiechim liczy na to, że w pełni odbuduje eksport ropy i produktów ropopochodnych do końca tego roku. W wyniku awarii Drużby i zmniejszenia produkcji w rafineriach eksport Biełnieftiechmu w pierwszej połowie 2019 roku zmniejszył się do 80,9 proc. poziomu z 2018 r. Z kolei spółka Biełorusnieft planuje osiągnąć planową wielkość eksportu w listopadzie 2019.

Wszystkie teksty (oprócz zdjęć) opublikowane przez Warsaw Institute mogą być rozpowszechniane pod warunkiem podania ich pochodzenia.

Powiązane wpisy
Top