ROMANIA MONITOR

Date: 8 grudnia 2018

Spór o ministrów

Ostry zgrzyt na linii rząd-prezydent. Partia Socjaldemokratyczna (PSD) oskarża głowę państwa, że blokuje nominacje ministrów Transportu i Rozwoju Regionalnego. Według polityków partii rządzącej uniemożliwia w ten sposób dalszy rozwój autostrad. Klaus Iohannis odpowiada, że obecna koalicja nie jest w stanie rządzić, a „Viorica Dăncilă nie ma pojęcia jak działa państwo”

ŹRÓDŁO: PRESIDENCY.RO

Przedstawiciele PSD napisali list otwarty, w którym nazwali działania prezydenta „nieodpowiedzialnymi” i mogącymi doprowadzić do opóźnień w budowie nowych autostrad. Chodzi o brak nominacji dla dwóch ministrów, powołanych w ramach rekonstrukcji rządu która odbyła się w listopadzie. Wobec braku decyzji prezydenta premier Viorica Dăncilă zapowiedziała, że sprawa zostanie rozstrzygnięta przez Trybunał Konstytucyjny. To jednak nie koniec krytyki, bo politycy partii rządzącej ocenili też, że działania prezydenta są podyktowane jego osobistymi obsesjami. Skrytykowali tym samym prezydenta za to, że w ostrych słowach zwracał się do posłów koalicji rządzącej i premier Viorici Dăncili.

Chodzi o wystąpienie w pałacu Cotroceni, podczas którego Klaus Iohannis powiedział że „Rumunia nie ma premiera”, bo Viorica Dăncilă nie potrafi rządzić pod wpływem Liviu Dragnei. Prezydent zdaje sobie sprawę z faktu, że zaistniała sytuacja znajdzie swój finał w Trybunale Konstytucyjnym i powiedział, że będzie działał zgodnie z konstytucją. Jego zdaniem to nie rozwiązuje jednak problemu, gdyż według prezydenta Partia Socjaldemokratyczna straciła możliwość rządzenia krajem. Za przykład podał dwadzieścia pięć ustaw, które tylko w tym roku zostały uznane przez trybunał za niekonstytucyjne.

Głos w sprawie zabrał między innymi Florin Iordache (PSD) – były minister sprawiedliwości, obecnie wiceprzewodniczący Izby Deputowanych. Stwierdził on, że prezydent przekroczył swoje uprawnienia wynikające z konstytucji i prowadzi zwykłą polityczną walkę. Jeszcze dalej poszedł senator Șerban Nicolae, który ocenił że Klaus Iohannis ma problem ze zdrowiem, a jego działania wynikają jedynie z trudnego do zniesienia faktu, że to koalicja PSD-ALDE będzie rządziła Rumunią podczas półrocznego okresu prezydencji w Radzie Unii Europejskiej.

Obecna sytuacja to pokłosie rekonstrukcji rządu, do której doszło w listopadzie. Zmiany dotyczyły stanowisk w ośmiu ministerstwach. Niektórzy, jak minister obrony narodowej Florin Iordache, uprzedzili decyzję Komitetu Wykonawczego PSD i sami podali się do dymisji. Najwięcej straciła Gabriela Firea, charyzmatyczna burmistrz Bukaresztu, która w szybkim czasie pięła się po szczeblach partyjnych stanowisk. Została odstawiona na boczny tor podobnie jak inni politycy, którzy wykazywali się zbytnią niezależnością. Wewnątrz PSD trwa bowiem ciągła walka o wpływy, czego obawia się głównie Liviu Dragnea – szef partii, który jednak nie piastuje żadnej funkcji państwowej, między innymi w związku z ciążącymi na nim zarzutami korupcyjnymi. Wewnątrz partii rośnie przeciwko niemu opozycja, której działalności zapobiegają między innymi częste zmiany w rządzie.

All texts (except images) published by the Warsaw Institute Foundation may be disseminated on condition that their origin is stated.

Related posts
Top