UKRAINE MONITOR

Data: 14 kwietnia 2019

Zełenski zmierza po prezydenturę

Wszystko wskazuje na to, że trzy tygodnie między I a II turą wyborów na Ukrainie to stanowczo za mało czasu, by Petro Poroszenko mógł dogonić Wołodymyra Zełenskiego. Prezydent tłumaczył się, że wcześniej skupiał się na walce z Julią Tymoszenko o możliwość udziału w II turze. Po 31 marca wszystkie siły rzucił do walki z Zełenskim. Ale bez efektu – o czym świadczy sondaż na dziesięć dni przed decydującym starciem. Już chyba tylko jakaś polityczna katastrofa mogłaby Zełenskiemu odebrać wygraną.

ŹRÓDŁO: ZE2019.COM

Poroszenko dał się wciągnąć w dyskusję o debacie na stadionie i w pewnym sensie przyjął warunku gry narzucone przez komika. Widok prezydenta oddającego krew do badań medycznych nie przystoi głowie państwa, Poroszenko przyjął rolę uczestnika politycznego happeningu. Którym tak naprawdę w dużym stopniu jest cała kampania Zełenskiego. Cios przyszedł też z innej strony – decyzja Emmanuela Macrona by przyjąć Zełenskiego załamała narrację sztabu Poroszenki, że rywal nie może być mężem stanu, że będzie się kompromitował i nie będą go poważnie traktować na arenie międzynarodowej. Poroszence nie pomogły też takie decyzje, jak dymisja szeregu skompromitowanych urzędników regionalnych oraz decyzja o powołaniu specjalnego sądu antykorupcyjnego. 11 kwietnia Poroszenko podpisał dekret o nominacji 38 sędziów do nowego Najwyższego Sądu Antykorupcyjnego. Wydaje się, że wszystko to następuje zbyt późno.

Sondaż opublikowany 11 kwietnia, na dziesięć dni przed II turą, przez grupę socjologiczną Rating pokazuje, że Zełenskiego zamierza poprzeć aż 51 proc. Ukraińców. Poroszenko może liczyć na zaledwie 21 proc. To miażdżąca przewaga, a przecież inne dane tego badania są dla prezydenta jeszcze bardziej pesymistyczne. Otóż w grupie osób, które są pewne pójścia do urn, przewaga Zełenskiego jest jeszcze większa: aż 61 proc. do 24 proc. Zełenski prowadzi we wszystkich grupach wiekowych oraz na południu, wschodzie i w centrum kraju. Na dodatek aż 61 proc. respondentów uważa, że wygra Zełenski, w sukces Poroszenki wierzy tylko 17 procent. Jeśli aż 61 proc. respondentów wierzy w zwycięstwo Zełenskiego, to znaczy, że są wśród nich i ci, którzy deklarują głosowanie na Poroszenkę. To świadczy o przełomie w nastrojach. Przez blisko dwa tygodnie po I turze prezydent nie zdołał zmienić biegu wydarzeń. Poparcie dla Zełenskiego wzrosło wyraźnie zarówno dzięki temu, że pokazał, iż może wygrać i jest faworytem, ale też dzięki przerzuceniu głosów większości innych kandydatów. W porównaniu z wynikiem z I tury Poroszenko nieznacznie zwiększył elektorat. I jeszcze jeden wynik badania zły dla Poroszenki: aż 83 proc. Ukraińców uważa, że krajowi jest potrzebny wstrząs i radykalne zmiany. Kampania Zełenskiego i hasła wyboru między przeszłością i przyszłością lepiej odpowiadają tym oczekiwaniom.

<div class=”support_alert”>
<h4>Wesprzyj nas</h4>
Jeżeli przygotowane przez zespół Warsaw Institute treści są dla Państwa przydatne, prosimy o wsparcie naszej działalności. Darowizny od osób prywatnych są niezbędne dla kontynuacji naszej misji.

<a href=”https://warsawinstitute.org/pl/wesprzyj/” target=”_blank” rel=”noopener”>Wspieram</a>

</div>

Pojawienie się billboardów, na których jako rywala Poroszenki przedstawiono Putina to odpowiedź na socjologiczne badania, z których wynika, że wielu Ukraińców gotowych poprzeć prezydenta mówi, że to nie tyle głos na Poroszenkę, co przeciwko Putinowi i Rosji. Ale to za mało, by wygrać II turę. Teraz Zełenski jednoczy Ukrainę swoją kampanią, unikaniem zajęcia stanowiska w różnych gorących sprawach, wirtualnym wizerunkiem, efektem świeżości. Ale to szybko minie i rozczarowanie Ukraińców będzie może nawet większe, niż rządami po rewolucjach 2004 i 2014. Jest prawdopodobne, że wpłynie to już na jesienne wybory parlamentarne, w których partia Zełenskiego przegra, a on sam będzie zmuszony do współpracy z Radą Najwyższą niekoniecznie mu przychylną. Pod tym względem dużo większy komfort rządzenia miał Poroszenko. Inna rzecz, że zmarnował szansę.

Wszystkie teksty (bez zdjęć) publikowane przez Fundację Warsaw Institute mogą być rozpowszechniane pod warunkiem podania ich źródła.

Powiązane wpisy
Top