UKRAINE MONITOR

Data: 3 kwietnia 2018

Czy Mer Lwowa Andrij Sadowyj będzie prezydentem Ukrainy?

Mer Lwowa Andrij Sadowyj, przewodniczący Partii Samopomoc, starannie przygotowuje swój start w wyborach prezydenckich 2019 roku. W Waszyngtonie spotkał się ze specjalnym przedstawicielem Departamentu Stanu ds. Ukrainy Kurtem Volkerem.

ŹRÓDŁO: FACEBOOK.COM/ANDRIJ SADOWYJ

Towarzyszyli mu wice-przewodnicząca Rady Najwyższej Ukrainy Oksana Syroid oraz przedstawiciele frakcji parlamentarnej partii Samopomoc w ukraińskim parlamencie: przewodniczący Oleh Bereziuk i deputowany Serhij Kirał.

„Chcieliśmy przekazać Panu Kurtowi Volkerowi nasz punkt widzenia w kluczowych sprawach dotyczących relacji ukraińsko-amerykańskich – co jest trudno uczynić w czasie jego wizyt na Ukrainie – szczególnie dotyczących strategii walki z rosyjską agresją oraz realizacji reform. Dzisiaj Stany Zjednoczone są głównym sojusznikiem Ukrainy nie tylko w sprawie pomocy w wojnie z Rosją, grają też kluczową rolę we wsparciu reform na Ukrainie, szczególnie w naszych staraniach o powołaniu sądu antykorupcyjnego i rozwoju społeczeństwa obywatelskiego” – powiedział po spotkaniu Sadowyj. Poglądy Volkera na sytuację na Ukrainie w opinii mera Lwowa to ten przypadek, gdy interesy Stanów Zjednoczonych maksymalnie zbiegają się z narodowymi interesami Ukrainy.

W czasie pobytu w USA Sadowyj spotkał się również z przedstawicielami diaspory ukraińskiej i zapowiedział wniesienie do Rady Najwyższej projektu ustawy nadającej ukraińskie obywatelstwo ukraińskim emigrantom. W programie spotkań były też wizyty w Banku Światowym, Międzynarodowym Funduszu Walutowym, Fundacji Germana Marshalla, a także spotkanie z merem Nowego Yorku Billem de Blasio.

Sadowyj należy do grona wyróżniających się polityków młodego pokolenia, mających szanse przejęcia odpowiedzialności za Ukrainę w najbliższych wyborach prezydenckich. Jego droga do polityki na szczeblu krajowym wiodła przez wiele wygranych wyborów lokalnych. Posiada on demokratyczne doświadczenie samorządowe. Wizyta w Waszyngtonie pokazuje, że potrafi budować poparcie dla swojego politycznego planu. Ma na Ukrainie wielu zwolenników, nie tylko wśród ludzi rozczarowanych perspektywą wyboru między Petro Poroszenko a Julią Tymoszenko. Problem polega na tym czy system oligarchiczny pozwoli na tak daleko idący eksperyment i pozwoli merowi Lwowa wziąć udział w wyborach prezydenckich.

Wszystkie teksty (bez zdjęć) publikowane przez Fundację Warsaw Institute mogą być rozpowszechniane pod warunkiem podania ich źródła.

Powiązane wpisy
Top