RUSSIA MONITOR

Date: 5 czerwca 2017

Zamach w Kijowie

W centrum stolicy Ukrainy doszło do próby zabójstwa Czeczena oskarżanego przez Rosję o zamiar zabicia Władimira Putina. To kolejny zamach w Kijowie, tym razem nieskuteczny, o który oskarżane są rosyjskie służby specjalne. Tym razem są o wiele większe szanse na rozwiązanie sprawy.


Adam Osmajew został postrzelony wieczorem 1 czerwca przez mężczyznę, który podawał się za francuskiego dziennikarza, chcącego zrobić wywiad z weteranem wojny w Donbasie. Czeczena uratowała obecność jego żony, doświadczonej snajperki, która postrzeliła zamachowca.

Osmajew kończył elitarną szkołę w Wielkiej Brytanii. W lutym 2012 roku został aresztowany na Ukrainie. Oskarżano go o przygotowywanie ataku bombowego w Odessie. Ale po kilku tygodniach rosyjska telewizja podała, że Osmajew i jeszcze jedna osoba planowali przeprowadzenie zamachu na Putina po wyborach prezydenckich 4 marca 2012 r. Rosja zwróciła się do Ukrainy o wydanie Czeczena. Po kilku miesiącach Ukraińcy chcieli wydać Czeczena Rosji, ale sąd zawiesił ekstradycję, bo poważne zastrzeżenia zgłosił Europejski Trybunał Praw Człowieka. W listopadzie 2014 roku, już po wybuchu wojny z Rosją, Ukraina wycofała zarzut usiłowania zabójstwa i wypuściła Osmajewa na wolność (skazano go za pozostałe przewinienia, ale od razu wliczono na poczet kary pobyt w areszcie śledczym). Ten wyruszył od razu na wojnę do Donbasu. Dołączył do wielonarodowego ochotniczego batalionu im. Dżochara Dudajewa wojującego z rebeliantami i Rosjanami. Po śmierci dowódcy jednostki, Isy Munajewa, w lutym 2015 Osmajew przejął dowodzenie.

Mężczyzna, który chciał z nim rzekomo zrobić wywiad, przedstawiał się jako Alex Werner, współpracownik francuskiej gazety „Le Monde”. Ręczyć za niego miał jakiś znajomy żony Osmajewa, Aminy Okujewej, która towarzyszyła mężowi podczas spotkania. Spotkanie 1 czerwca było już czwartym z rzędu. Kiedy cała trójka siedziała w samochodzie, rzekomy dziennikarz wyjął glocka i dwukrotnie z bliska strzelił do Osmajewa. Wówczas Okujewa wyciągnęła swój pistolet i strzeliła cztery razy do zamachowca. Obaj mężczyźni w ciężkim stanie trafili do szpitala i przeszli operacje. Ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

To oznacza, że są duże szanse na wyjaśnienie sprawy. W poprzednich głośnych przypadkach zamachów, m.in. na dziennikarza Szeremeta i rosyjskiego uchodźcę Woronienkowa, nie udało się złapać sprawców. Niedoszły zabójca Osmajewa miał przy sobie paszport na nazwisko Ołeksandra Dakara, mieszkańca Odessy, zabitego w 2001 roku. Szybko ustalono jego prawdziwą tożsamość: zamachowiec to znany petersburski gangster czeczeńskiego pochodzenia Artur Denisułtanow-Kurmakajew ps. Dingo. Znany jako cyngiel Ramzana Kadyrowa, zamieszany m.in. w głośne zabójstwo byłego ochroniarza czeczeńskiego prezydenta w Wiedniu w 2009 r. Służby ustaliły, że Denisułtanow-Kurmakajew paszporty dostał w lutym 2016, krajowy i zagraniczny w odstępie zaledwie pięciu dni. Zatrzymano już urzędnika, który wydał dokumenty. Dotychczasowe ustalenia pozwalają domniemywać, że egzekucja Osmajewa miała być kolejną zbrodnią popełnioną na rozkaz Kadyrowa na ludziach, których uznał on za wrogów własnych lub Putina. Przy czym niewykluczone, że Kreml i służby rosyjskie nie były wtajemniczone w akcję.

Wszystkie teksty (bez zdjęć) publikowane przez Fundację Warsaw Institute mogą być rozpowszechniane pod warunkiem podania ich źródła.

Tags:

Powiązane wpisy
Top